Niektórzy pewnie zastanawiają się jak smakuje wąż z grilla. Polecam więc wszystkim chętnym spróbowania tego przysmaku podróż do Kambodży. Mnie smakował bardzo co widać na poniższym zdjęciu. http://jesien.hekko.pl/in015n.jpg Tym którzy chcą spróbować węża od razu na niedzielnym grillowaniu z rodziną podaję skrócony przepis: jeden dorodny wąż, najlepiej kilka mniejszych, 3 łyżki oliwy z oliwek
3-4 posiekanych ząbków czosnku
1/2 szklanka świeżego soku pomarańczowego lub soku z limonki
1 łyżeczka zmielonego kminku
sól i świeżo zmielony pieprz
Przygotowanie: Obciąć wężowi główkę i ogon. Obrać z zewnętrznej powłoki. Wyjąć wnętrzności. Marynować przez kilka godzin w zalewie z oliwy, czosnku, soku pomarańczowego, kminku, pieprzu i soli. Potem wyjąć, nabić na długi patyczek w charakterystyczny zygzakowaty sposób, upiec na grillu i zjeść. Ponieważ w Polskich warunkach trudno o węże i są one pod ochroną to w powyższym przepisie węża możemy zastąpić np. piersią z indyka. Wtedy kroimy ją w dosyć cienkie paski i po zamarynowaniu nabijamy na patyczek na kształt węża. Smacznego.