Kolego,
nie obrażam się na Ciebie, gdybym się obraził to pewnie zachowałbym się inaczej - jeszcze raz powtórzę - wzajemny szacunek. Widzisz, wiele razy w mojej korespondencji Cię doceniam bo uważam, na podstawie tego co czytam na forum, że wiesz o czym piszesz i chwała Ci za to - ja jako obserwator wyrażam też swoje opinie. Może właśnie ze względu na ta anonimowość, o której wspomniałeś, trochę sobie takich uszczypliwości rzucamy - ale cóż takie prawo internetu.
A co do early adopterów to zadziwię Cię bo to właśnie nauka - tym razem nauki społeczne i Everett Rogers oraz jego publikacja z 1962 roku "Diffusion of Innovations".
Szczerze mówiąc to ciekaw jestem jak dalej potoczy sie dyskusja - może mamy tu innowatorów (znowu z Rogersa:)),ktoś kto doświadczył tego typu urządzeń mógłby cos do niej wnieść - pewnie przydałby się jakiś opis i dowód.
A tak z ciekawości - Marcin ty bardziej naukowo czy praktycznie zajmujesz się tematem?
pozdrawiam
Zbyszek