Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

map78

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 032
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez map78

  1. Mój 6885 w zeszłym tygodniu przeszedł pozytywnie weryfikację po dwóch poprawkach... Ale kasy jeszcze nie ma...
  2. map78

    Panasonic Aquarea

    Ostatnio też się spotkałem na grupie FB, gdzie instalatorzy wprost radzą, żeby go zakręcić bo cieknie... i taka jest niby jego przypadłość... U mnie 9-ty sezon jest odkręcony i to na maksa (kapturek jest całkiem luźny) i NIC nie cieknie. Także IMHO jeśli cieknie tzn., że jest uszkodzony, bo jest to odpowietrznik automatyczny, który sam z siebie ciec nie powinien...
  3. map78

    Panasonic Aquarea

    Nie ma takiej opcji... T-cap nie jest w stanie tak nisko modulować mocą żeby chodzić non stop przez cały okres grzewczy. Cały czas chodzi ci obiegówka, ale sprężarka włącza się i wyłącza w zależności od potrzeby, a głównym podzespołem pompy jest właśnie sprężarka...
  4. A ktoś z Was może już dostał te 3 koła? Bo złożyłem w pierwszym terminie, a tu ani widu ani słychu:rolleyes:
  5. Pomorskie, 8,36kW, SE, sierpień 103kWh/1kWp
  6. Nie, to były takie z tych najtańszych, bosch za 230zł a einhel chyba niecałe 200, więc nie sądzę żeby miały indukcję ale u mnie w przydomowym ogródku się sprawdzają - średnio co 3-4 lata wymieniam na nową. Spalinówka, robot i w ogóle cała zabawa z trawą odbywa się na mojej działce rekreacyjnej nad jeziorem, tam mam torfowisko ( z drenami), duża wilgotność i wszystko rośnie jak głupie... I tak nikt nie uwierzy, ale posadzone 4 lata temu 30cm tuje Brabant maja teraz po 4 metry:o
  7. U mnie elektryczna to nawet nie podejmuje pracy... Próbowałem raz jakimś Einhelem i później Boshem i efekt był taki, że po 5 min. pracy nie chciały się włączyć. Chyba chodziło o jakieś zabezpieczenie przeciążeniowe, bo na drugi dzień działały normalnie. Spalinówka czasem zwiększa obroty i wyje, ale idzie jak czołg A robot, cóż jednego chyba właśnie zarżnąłem, bo coś już tydzień nie piszą z serwisu i teraz szukam dla niego zastępcy:D Robot w sumie radził sobie nie najgorzej na tym trudnym terenie, ale fakt, że jeździł codziennie, a kosiarką zwykłą koszę raz na tydzień. PS. Zdjęcia nadal nie wchodzą
  8. Nie:no: Serwis sam robię. Znaczy raz w roku wymieniam olej (4-suw), świecę może ze 2 razy i filtr czyszczę co roku, a raz wymieniłem. Noża nawet nie tykam bo brudne to to Wstawiłbym zdjęcia, ale coś ta funkcja szwankuje od kilku dni na FM...
  9. Hej, Trawnik około 600m2. Trawa jakaś tam super może nie jest ale bardzo gęsta i soczysta, na pewno nie suche kępki Kosiarka spalinowa No Name (Chińczyk) kupiona w 2010r. Ja jej nigdy nie czyściłem od spodu ani nie ostrzyłem noża. Żona nawet nie wie jak ją uruchomić, a sąsiad... no cóż możliwe, ale bardzo mało prawdopodobne
  10. U mnie ziemia torfowa, nic tam zżółknąć nawet nie zdąży, bo godzinę po skoszeniu już cm odrasta:D a po trzech dniach jest po kolana
  11. Mnie w sumie też nie, ale dla mnie wymiana co 6 tygodni jest upierdliwa. Wolę sprzęty bezobsługowe i takowych nieustannie szukam... Wymaganie mam w sumie tylko takie żeby było równo skoszone i w tym sensie jest ono spełnione. Nie wiem jakie jeszcze można mieć wymagania od kosiarki... To jeszcze bardziej budżetowa wersja niż znalazł Kaizen. Ja raczej myślę o modelu RK1000, a tam ostrze jest zupełnie inne - mam nadzieję, że bardziej trwałe bo jest ponad 3 x droższy...
  12. No to przecież on żyletek nie ma... Jak często wymieniasz to tnące śmigiełko?
  13. Tak, ale to nie wirujące żyletki To jest rozwiązanie w robotach klasy premium, więc wierzę, że jest dobre, co zresztą potwierdzają opinie użytkowników na grupie FB, bo na FM temat robotów nie istnieje.. a szkoda Podsumowując, sam obecnie mam żyletkowca, ale będę zmieniał i chyba właśnie na Robomow, miedzy innymi dlatego, że jest tam nóż/noże. W mojej spalinówce nawet nie wiem jak nóż wygląda, a kosi super od 10 lat...
  14. Akurat wziąłeś pod lupę najbardziej budżetową wersję Robomow, ale nie szkodzi nawet on ma ostrze,a nie żyletki, choć pewnie cieńsze niż w droższych modelach... Tak czy siak, to, że jest tam możliwość wymiany ostrza i nie ma możliwości jego ostrzenia jeszcze nie determinuje faktu, że trzeba to robić i przede wszystkim jak często... Z opinii użytkowników na forum FM wynika, że wymiana ostrza następuje max raz na sezon, a niektórzy deklarują, że nawet 3 lata nie było konieczności wymiany... Inaczej niestety jest z żyletkami, te tak jak piszesz trzeba wymieniać dość często bo szybko się tępią i uszkadzają.
  15. Wystarczy kupić robota Robomow - tam nie ma żyletek tylko ostrza, jak w normalnej kosiarce. No może nie do końca, ale prawie...
  16. Ja zawsze po powrocie z urlopu robię wygrzewanie wody, czyli włączam program anty-legionella i dopiero potem używam. Oczywiście mowa tu o urlopie letnim, bo zimą, jak zdarza mi się wyjechać to zostawiam wszystko na chodzie. BTW, to najładniejszy montaż na fundamencie jaki widziałem:yes: Brawo! U mnie pompka wisi na elewacji, więc też jest pod okapem dachu, a skropliny do rynny oczywiście
  17. Zawsze wyłączam na minimum dwa tygodnie w roku i nic się nie dzieje
  18. Wracając do tematu, ja po 6 latach eksploatacji żadnych minusów OC nie widzę... Nie wyobrażam sobie go nie mieć, bo po prostu odmienił moje życie w domu, gdy wszystkie konwencjonalne rozwiązania zawodziły... Oczywiście na co dzień jeździ sobie po domku Mamibot, ale nadal często sięgam po niezawodną i zawsze mocno ssącą rurkę
  19. Tak jak koledzy piszą bufor zbędny, a wręcz szkodliwy... U mnie Panas w tym roku 9-ty sezon zacznie bezawaryjnej pracy, bez bufora i innych bajerów. Zastanów się tylko nad tym anhydrytem, bo to wyraźnie obniży pojemność cieplną Twojej podłogówki - lepsza zwykła wylewka i to jak najgrubsza. Zamiast separatora dołóż sobie do odkamieniacza, bo to ma realny wpływ na prawidłową pracę instalacji i nie tylko - super spawa Powodzenia
  20. Hej, A mógłbyś wstawić jakiś krótki filmik jak takie chłodzenie wygląda? Bo rozumiem, że nie stałeś tam z wężem całymi dniami tylko wprowadziłeś jakąś automatyzację tej czynności:confused:
  21. Ja bym chłopaka jednak nie skreślał... Zadałem ten "kazus" na kilku branżowych grupach FB poświęconych PV i dostałem kilka ciekawych odpowiedzi od gości, którzy mają pod nadzorem kilkadziesiąt różnych instalacji. Pytanie było proste " maksymalny, historyczny uzysk miesięczny kWh z 1kWp instalacji" i oto odpowiedzi: - Instalacja na dachu - 181kWh/1kWp - Instalacja na gruncie - 190kWh/1kWp - Instalacja soltrack pod bifacial - 219kWh/1kWp Czyli wygląda na to, że jednak jest to możliwe... Ten ostatni wynik jest z czerwca 2021, panele znshine 400W bifacjal, falownik Kehua 10
  22. Miałem to samo w pierwszym sezonie Plus jeszcze zniszczyłem sąsiadce elewację Opłaca się naprawiać, bo są sklepy z częściami do trampolin. Nie baw się w prostowanie, kup nowe rurki i wymień. Reszta wygląda OK, chyba, że siatka porwana to też można wymienić. I najważniejsze! Kup ze dwie kotwy i przytwierdź trampolinę do podłoża!!!
  23. U mnie lipiec 134kWh z 1 kW instalacji. Pomorskie, 8,36KW, kierunek S-E
  24. A nie pińćset czasem... To musi być jakaś wyjątkowa turbo instalacja:D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...