absolutnie, w żaden sposób nie czuję się urażony... ani nie zrozumcie mnie źle nie zamierzam nikomu odbierać "chleba", postanowiłem sam wykonać obudowę i tego się staram trzymać, korzystając ze skarbnicy internetu i forum min. tego.
co do wykuwania dziur, itp. z tym nie ma problemu, to już jest za mną... trochę jeszcze poczytałem, pooglądałem i temat zaczyna się klarować.
Chociażby z tych kilku postów - wynoszę coś nowego dot. montażu kratki doprowadzającej powietrze(spód kominka).
ślę pozdrowienia tym wyjadaczą , którzy martwią się o swój byt,