Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Greg_OR

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Greg_OR

  1. Nie napisałeś ile nawiewów, ile wywiewów, ale jeśli te same przekroje do jednych i drugich, a wywiewnych jest zazwyczaj dużo mniej to może na wywiewie jest wąskie gardło. A może przy regulacji na anemostatach wszystko zostało 'skręcone' za bardzo. Oczywiście filtry masz sprawdzone, wymienione - bo ja się nabrałem na dobrze wyglądający filtr na wywiewie, który jednak był zapchany, wyciągnij filtry i zobacz ile poleci.
  2. Możesz Marcin jakoś jaśniej swoją instalację opisać? 4x50 na anemostat, ale nawiewny czy wywiewny? to samo na górze 3x75 na jeden anemostat to wg mnie spora przesada, chyba, że wywiew w łazience tak masz podpięty. Ja sam projektowałem na duży dom, mam wszystko na pe-flexie, skrzynki rozdzielcze 1m od reku, 8 nawiewów 4 wywiewy, policzone tak, aby zrównoważyć sumę przekrojów nawiewnych i wywiewnych w całym domu, opory wychodzą ok 150Pa bo przy reku AP4 500H dla 10V mam ok 460 m3/h (+- 10 w zależności jak wiatr zawieje)
  3. Od filtrów zacząłem tzn od zmiany mat (ja mam G4 kupione na metry i docinam) oraz oględzin filtrów M5, które miały pół roku i nie wzbudzały podejrzeń. Serwisant mówił, że przy regularnej wymianie tych mat, to same filtry M5 powinny spokojnie wytrzymywać rok, ale wiadomo - dom domowi nierówny, a u nas teren wokół jeszcze nie zagospodarowany i kurzy się bardzo. Będę myślał o jakiejś puszcze filtrującej przed reku.
  4. Wracając do nadmiernej pracy went wywiewnego - skalowanie CF poprawiło sytuację, ale nie do końca, bo korekta na wywiewie była 200% i to też nie podobało się panu z serwisu (konsultacja tel.). Żeby wyeliminować wszelkie przyczyny zamieniłem miejscami filtry - no i bingo. Choć filtr wstępny (mata na filtrze zasadniczym) wymieniam praktycznie co miesiąc, to jednak drobny pył z domu musiał przeniknąć i zatkać filtr na wywiewie - filtr "na oko" wydawał się taki sam jak poprzednio i taki sam jak na nawiewie. No i dziwne, że nie stało się to wcześniej, tylko po 1.5 roku używania reku. Czy mrozy mogły mieć na to jakiś wpływ, nie mam pojęcia. Po solidnym odkurzaniu sytuacja się poprawiła - ale korekcja 130% też słabo, lepszym rozwiązaniem okazało się wstawienie starego filtra (pierwsze filtry wymieniłem dość szybko, więc je zachowałem na wszelki wypadek) i po skalowaniu korekcja 114% (nawiew 105%), co i tak jest dość dużo i trzeba będzie nowy filtr na wywiewie zamontować.
  5. SzaryPB, też mam tylko AirL+, na szczęście w Airpak 4 moduł CF nie zabiera modbusa, a jest moim zdaniem niezbędny. Podpiąłem się po modbusie z WAGO 750-881 (karta rozserzeń RS 750-652) bez większych problemów, trzeba uważać na ewentualne konflikty programu/harmonogramu zapisanego w reku , z tym co robi się po modbusie, przy pierwszym podejściu PLC gasił mi przewietrzanie, które było zapisane w harmonogramie (tzn. program w reku 'walczył' z programem w PLC - reku włączał przewietrzanie, a PLC gasił). Na ten moment z lenistwa i 'innych priorytetów' reku chodzi na swoim harmonogramie, a kominek jeszcze czeka na zabudowę i daje się rozpalać bez włączania funkcji w reku Jestem w tym temacie hobbystą, a nie żadnym zawodowcem, więc raczej nie będziesz miał żadnych problemów.
  6. Witam, Grześki to mają z tymi Airpackami a na poważnie - mam to samo (Airpack 4 500H, CF fabrycznie, po aktualizacji softu zeszłego lata, bo na oryginalnym nie działał bypas) , po ostatnich mrozach (nie wiem dokładnie kiedy) wywiewny wszedł na obroty 2x większe niż normalnie. Osuszanie wymiennika, wsadzanie na odwrót, odpinanie wszystkiego - nic. Zwykłej kalibracji nawet nie puszczałem bo dla 10V na wywiewie było coś koło 230 m3/h czyli mniej więcej połowa tego co powinno być. Ostatnia instancja - skalowanie CF (zaawansowane -> Moduł CF -> Skalowanie) UWAGA skalowanie CF trzeba robić na gołym reku, czyli odpiąć wszystkie 4 przyłącza. No i to pomogło, obroty wróciły do normy, tylko mam wątpliwość czy to na pewno skalowanie pomogło, gdyż po opięciu wszystkiego na czerpni temperatura wzrosła z 4 do 20 st. i to też mogło mieć wpływ na zachowanie reku.
  7. Witam, mamy już pozwolenie, ale ciągle szukam wykonawcy domu w Sobótce. W tej chwili w moim 'rankingu' wygrywa Manex http://www.domowa-budowa.pl/ Firma była polecana jako hurtownia materiałów, ale czy ktoś z nimi budował? pozdrawiam
  8. na forum o automatyce domowej ktoś polecał firmę http://www.irjaza.pl/nawadnianie.htm
  9. Dostałem odpowiedź z cegielni: Fajnie, że jest taka oferta, wiadomo, że to produkcja w małych seriach, ale w przypadku płyt ceny 10x większe w porównaniu do G-K nie upowszechnią tego produktu. To samo tyczy się tynków, z tego co tu wyczytałem to tona mączki glinianej to 200-250zł, tona piasku niech będzie 40zł, 1200kg mieszanki tynkowej będzie w proporcji 1:3 miało 300kg mączki i 900kg piasku co daje ok. 100-120zł, więc za wymieszanie płacimy 260. To jest i tak dużo taniej niż gotowe produkty np. na rynku niemieckim (tynki od ok. 170Euro/1200kg). Takie czasy, najzdrowszy, naturalny materiał budowlany kopany odkrywkowo jest teraz Eko eksperymentalny i ekskluzywny, kiedyś w wiejskich chatach teraz na salonach
  10. Witam, napisałem posta ale chyba wyleciał bo podałem adres cegielni w Opatówku pod Kaliszem, która robi gotowe mieszanki tynków glinianych, czyste szaleństwo (labo coś źle klinąłem). W każdym razie w tej cegielni robią też płyty gliniane i nawet takie z rurkami do ogrzewania, wysłałem maila z pytaniem o ceny, zobaczymy. Ja będę się budował pod Wrockiem i mam nadzieję, że pod koniec lata też się pochwalę swoimi tynkami, cegielnia jest niedaleko, w tygodniu podjadę po jakąś próbkę mączki glinianej. Mam pytanie do tych, którzy dodawali włókien polipropylenowych, czyli do K160 głównie, czy robiłeś próbki w tych samych proporcjach ale bez włókien? No i jakie konkretnie te włókna, jakiej długości, bo z tego co widzę to są od 12mm do 30mm, i co dla ciebie znaczy "trochę włókna polipropylenowego", o ilość/proporcje chodzi A do pana zduna pytanie, czy ten kolor to sprawa domieszek, czy taka glina? Ja do zabawy z dzieciakami, kupiłem glinę rzeźbiarską, o konsystencji plasteliny i były dostępne 2 rodzaje czerwona i biała, i rzeczywiście po wyschnięciu jedna jest nawet mocno bordo, a druga tak jak te kominki powyżej. ------ PS Jeszcze, co do jednego z wcześniejszych postów - czy was też śmieszy to, że technologie stosowane od wieków bada się teraz w "instytutach budownictwa eksperymentalnego"? Zachęcam też wszystkich do 'recenzji' swoich tynków po latach, jakie wrażenia,czy jakieś problemy, czy malowaliście i czym, czy goście odczuwają różnicę itp. pozdrawiam
  11. Witam, w tym roku zaczynamy budowę w Sobótce i wymyśliłem sobie ogrzewanie powierzchniowe ale sufitowe na parterze i na skosach na poddaszu, najlepiej z mat kapilarnych, niestety temat dość nowy i informacji w sieci mało, często sprzeczne. Może ktoś z waszych instalatorów miał z tym styczność (jeśli nie sufitowe to przynajmniej ścienne), każdy kontakt do pratktyka będzie pomocny bo w sieci większość to materiały promocyjne konkretnych firm. z góry dziękuję i pozdrawiam budujących
  12. ale świadoma tego co ją czeka, postaram się na tyle dokształcić, żeby przynajmniej 'fryzurka' wyszła równa i nie trzeba było poprawiać 'na zero' no i dla tego na razie nie będę pisał więcej, bo jak widać nie mam nawet podstawowej wiedzy, za parę tygodni będę wiedział konkretnie o co pytać.
  13. Witam, już odzyskałem hasło do forum, to ja jestem tym bratem Do tej pory byłem tylko czytelnikiem, ale że właśnie kupiliśmy działkę i w przyszłym roku ruszamy z budową to pewnie będę się udzielał częściej. Co do rekuperacji - właśnie dostałem wycenę z rekuperatory.pl, dom to 'w czarnuszcze G2 ver2' 192m2, rodzina 2+3. Przy działce mam wszystkie media, więc na ten moment jestem zdecydowany na kocioł gazowy kondensacyjny 2 funkcyjny, ogrzewanie powierzchniowe (jeszcze nie wiem czy podłogowe, sufitowe ...) Wycena dla tego konkretnego projektu wyniosła 27-29 tys. plus ewentualnie różne bajery (lepsze sterowniki itp), GWC glikolowe lub PC powietrze-powietrze kolejne 10 tys.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...