Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Artur-Reda

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    25
  • Rejestracja

O Artur-Reda

  • Urodziny 03.01.1988

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Reda
  • Kod pocztowy
    84-240
  • Województwo
    pomorskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Artur-Reda's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Można zrobić tak i tak, osób przekonanych do robienia wylotu do garażu ciężko będzie przekonać, jednakże są przesłanki aby jednak robić wylot na zewnątrz, oto niektóre z nich: - Nie przefiltrowane zanieczyszczenia wrzucamy sobie do domu (w zależności od typu filtracji ok 3-5%), najczęściej są to bakterie i drobne pyłki które zanieczyszczają powietrze. -Niektórzy producenci zaznaczają w gwarancji, że wylot musi być zrobiony na zewnątrz - należy to sprawdzić. - Jest nieco ciszej -Co do wzniecania kurzu różnie to bywa, ale mocniejsze jednostki na pewno powodują spore zawirowania powietrza i mogą ten kurz wzniecać. - Niektóre typy silników (thru-flow) wyrzucają razem z powietrzem przefiltrownanym również pył węglowy ze szczotek, który zabrudza powierzchnie. Reasumując - można robić, można nie robić. Ja bym generalnie optował jednak by robić wydech o ile jest to możliwe do wykonania w prosty sposób. Czasem jednostka jest daleko od ściany zewnętrznej i wtedy być może warto się nie bawić w wydech zewnętrzny.
  2. Z tego co wiem wszystkie gniazda produkowane przez USTM (czyli seria Leovac) pasują bez problemu. Generalnie prawie każde gniazdo na rynku pasuje do płytki uniwersalnej kwadratowej oprócz gniazd Borysowskiego i niektórych innych wynalazków. Jedynie do płytki prostokątnej nie pasują niektóre mniejsze gniazda kwadratowe.
  3. Też uważam, że warto użyć Wally Flexa lub Vroom zamiast szufelki, która według mnie ogranicza funkcjonalność systemu centralnego odkurzania koniecznością używania miotły i w przypadku kuchni zrzucania okruchów na podłogę. W przypadku Wally Flexa jego koszt (ok 300zł) jest niewiele większy od lepszej szufelki z zestawem przyłączeniowym a wygoda znacznie większa. Wally Flex ma wąż o długości 4m, możliwość podłączenia normalnej rury ssącej i ssawek. W wiatrołapie nada się np również do oczyszczenia butów przy użyciu szczotki lub ubrania, kratki przed wejściem, wycieraczki. opisy zdjęcia itp. http://www.wallyflex.net Vroom to już raczej kuchnia (ale nie szkodzi zamontować Wally Flex) - wąż od 5,5 do 7,3mb i również daje znacznie większe możliwości np sprzątania blatów, szuflad, stołu i oczywiście podłóg w kuchni. Niestety koszt ok 800-1000zł więc to już jest znacznie więcej niż szufelka, ale można szukac promocji.
  4. Śmiało można zastosować wyższy model, parametr ilośc gniazd jest tylko pomocniczy. Jedynym minusem zastosowania mocniejszego odkurzacza może by ć głośniejsza niż zwykle (a i tak jest głośna) praca szufelki automatycznej. W tym wypadku nie ma sensu dopłacać do gorszego modelu
  5. Ustosunkuję się jeszcze do wypowiedzi Aspilusa - może pozwolisz klientom ocenić jak wygląda współpraca z wami? Trzeba mieć na uwadze, że ludzie są różni i każdy ma prawo do narzekania bo ma inne oczekiwania. Radzę więcej luzu...Statystycznie zawsze znajdą się narzekający, którzy wystawią jakąś gorsza opinię. Co do tego, że tu niby "Beama nikt nie chwali na Muratorze" to nie chce mi się wierzyć, że otrzymujecie takie telefony. Druga sprawa, że jeżeli nawet są tu instalatorzy danych firm, które promują to co w tym złego? Nie uważasz, że to normalne? Przeglądam forum i nie widziałem nachalnej reklamy. Od tego żeby te (nieopłacone) reklamy usuwać jest moderacja. Zadowolony klient kupił odkuracz X, napisał , że poleca - od tego jest właśnie forum, wymiana OPINII przecież nikt nie każe komukolwiek w to wierzyć! Kolejna sprawa, kto broni zadowolonym klientom albo instalatorom Beama czy innych firm wypowiadać się na tym forum?
  6. Co do Modeli FC500 i FC600 to są to dokładnie modele FC570 i FC670 pod inną nazwą handlową,. mają inny kolor obudowy i kubła. Tabliczka znamionowa na jednostce ma normalnie napisane FC670 i FC570. Z tego co mi wiadomo nie ma "lepszy gorszy" chyba, że kolory komuś odpowiadają inne niż czarny czy ten złotawy. Podzespoły są dokładnie te same. Jak ktoś nie wierzy zawsze można zadzownić do oficjalnego dystrybutora Vacuflo i spytac - potwierdza. Pozdrawiam!
  7. Opłaca się zrobić wydech na zewnątrz - to jedna z zalet centralnego odkurzania, że te najdrobniejsze zanieczyszczenia w tym alergeny są wyrzucane poza dom. Producenci podają , że filtracja jest na poziomie ok 96-98% więc tych zanieczyszczeń wylatuje naprawdę mało i ja bym sie nie martwił o zapylenie powierzchni pod tarasem. Druga sprawa, że część producentów umieszcza w gwarancji zapis o konieczności wyprowadzenia wydechu na zewnątrz. Trzecia sprawa, że odkurzacz jest po prostu wyraźnie cichszy jak zamontujemy wydech z tłumikiem. Więc reasumując ja z kolei nie widzę powodu by nie robić wydechu, tym bardziej, że jest to roboty na godzinkę-dwie a całkowity koszt ok 50-70zł już z klapką wydechową.
  8. Zgadza się, niestety Borysowski jako jedyny producent nie ma niczego w "standardzie" tylko wszystko inne niż pozostali. Zawsze są problemy z tym jak ktoś zaczyna rozmowę od "Mam niebieskie rury...". Chyba pozostaje kupic rurę u Borysowskiego, ale nie mam pewności czy jakaś inna nie będzie pasowała.
  9. W pionach rura jest w ścianie i zabetonowana/zagipsowana więc tam uchwytu na pewno nie będziesz potrzebował. Każdy niech robi jak uważa, ja zaznaczyłem tylko jak POWINNO być to zrobione zgodnie z wszystkimi zasadami montażu systemu centralnego odkurzania. .
  10. Witam! Wypowiem się na temat tej gwarancji, która nie obejmuje części mechanicznych odkurzacza. Otóż nie znam marki Beam za dobrze, nie czytałem ich kart gwarancyjnych, jednakże znam dobrze 2 inne wiodące marki i każda z nich bez najmniejszego problemu uznaje awarię łożysk w silniku. Silnik do odkurzacza jest prostej konstrukcji i właściwie te łożysko jest jedyną częścią mechaniczną która może ulec uszkodzeniu bądź przedwczesnemu zużyciu i wyłączanie jej z gwarancji jest sporym minusem dla klienta. Faktem jest, że łożyska niszczą się przez to jak odkurzamy pyły budowlane (gips, cekol itp.) lecz wtedy widać, że na łopatkach turbiny jest dosłownie 1-2mm białego proszku i tu powiedziałbym, że nie uznanie gwarancji jest zasadne, bo to powoduje zniszczenie łozyska z winy klienta. Fakt nie wymieniania i nie czyszczenia filtra też może być powodem szybszego zużycia się łozyska (zwiększone opory) jednakże tego nikt nie jest w stanie udowodnić i jest to wyjaśnienie naciągane mocno.... teoretyczne wada fabryczna powinna ujawnić się do pół roku od zakupu jednakże sa jeszcze producenci którzy stosują podejście ZDROWEGO ROZSĄDKU a nie ślepego trzymania się dziwnych ustaleń gwarancyjnych byle tylko zedrzeć z klienta. Niestety im większa firma tym bardziej ma klienta w głębokim poważaniu jak już kupi produkt. Oczywiście zużycia szczotek żadna gwarancja nie obejmuje.
  11. Witam! co do podłączenia szufelki w ścianie jest prosty sposób (jedyny słuszny) - kupić szufelkę przystosowaną do montażu w ścianie i odpowiednią do niej puszkę montażową. Każdy inny sposób MOŻE być dobry, bo szufelka ma proste działanie jednakże nie obejdzie się bez "rzeźbienia". Druga sprawa, że musisz uwzględnić fakt, że być może kiedyś jednak z szufelką coś się stanie i musi być możliwość jej wyciągnięcia. Pozdrawiam!
  12. Witam! Są różne szkoły jeżeli chodzi o uchwyty do rur. 1. Co metr + na każdej kształtce (wychodzi trochę dużo, kosztowo to i tak grosze ale roboty się robi więcej) 2. Na każdej kształtce (oczywiście te leżące na płasko) + na zdrowy rozsądek dać na rurach np co 2m. Piony i tak odchodzą więc tego wcale tak dużo nie jest. Pozdrawiam!
  13. Nie rób tego na rurkach hydraulicznych! Po 1 99.9% systemów jest na kształtkach 2'' a to wbrew pozorom nie jest 50mm. Po 2 rury i kształtki do centralnego odkurzania, które transportują kurz są wykonane z innego typu PCV, antystatycznego i odpornego na ścieranie. Pamiętaj, że zalewasz to w posadzce i lepiej mieć pewność, że rury są dobrej jakości. Polecam np. ten artykuł: http://www.vacuflo.pl/sklep/aktualnosci/5-vaculine-nowa-jakosc-w-instalacjach-centralnego-odkurzania-juz-w-naszym-sklepie.html i ten: http://www.vacuflo.pl/sklep/aktualnosci/11-test-wytrzymalosci-rur-vaculine.html
  14. 25 lat jest na pewno na korpus jednostki, doczytaj w gwarancji. Nie wierzę, że dali 25 lat gwarancji na turbinę, bo one (nawet markowe Ametek) po prostu nie mają takiej żywotności i żaden producent nie zrobił by takiego strzału w kolano dając na nią 25 lat gwarancji....de facto większość producentów z czołówki daje dożywotnią lub bardzo długą gwarancję na korpus. 10 lat to już jest długa gwarancja na podzespoły i taką daje np. Cyclo Vac (+ dożywotnia na korpus).
  15. Zwiększenie średnicy rur tylko pogorszy sprawę. Dla przykładu: dmuchnij w słomkę do picia a potem w rurę 50mm, zobacz w którym wypadku będzie mocniejszy pęd powietrza na wylocie. Teoretycznie te 7m nie powinno być problemem ( o ile liczymy 7m razem z kształtkami użytymi w wylocie) nie mniej pamiętajmy, że łopatki na wirniku w turbinach stosowanych w centralnym odkurzaniu są zaprojektowane do zasysania powietrza, wydmuch jest niejako skutkiem ubocznym. Dlatego tez ograniczamy wydech do minimum.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...