Witam wszystkich na forum , jednocześnie proszę o pomoc . Chcąc rozpocząc budowę potrzebne jest miejsce , plany, pozwolenia, kasa , ekipa , oraz media w tym najważniejsze woda. O ile z prądem można sobie poradzic gdy go nie ma np agregat to z wodą może byc ciężko . Każdy wie o czym piszę. , Po uzyskaniu wszystkich pozwoleń załatwieniu kierownika budowy oraz ekipy, razem z żoną postanowiliśmy wybic studnie na działce by miec wodę . Założenie było takie studnia abisyńska. Wiec zaczęliśmy poszukiwania studniarzy , którzy nam taką studnie wybiją . Ceny różne od 50 zł do 110 zł . Mamy działkę w Sępochowie gmina Kołbiel powiat otwocki . Na 26.10.2013 umówiliśmy panów z Łochowa. Przyjechali na 2 samochody na jednym była maszyna wiertnicza a na drugim baniaki z wodą . Zaczęli wiercenie metodą płuczki na jakiś 20 m pojawił się piasek .Pan zaznaczył w drugim dołku linie po czym dołożył kolejną rurę do maszyny wiertniczej i jeszcze jedną tak że zatrzymał maszynę na 30 m zaczął wyjmowac kolejne rury. drugi naszykował niebieską rurę z filtrem i włożyli do otworu . Nasypali trochę piasku po czym wlali do włożonej rury wodę podłączyli moto pompę i woda nie poleciała. Stwierdzili że nie ma sensu bic gdzie indziej i że w naszym przypadku wchodzi grę tylko studnia głębinowa. Co mnie zaciekawiło to powiedzieli ,że na wiosnę mogą przyjechac i bic studnie na 22 m i że woda będzie . Co ciekawe w miejscowości Sępochów ludzie mają różnego rodzaju studnie kopane abisyńskie 15 m do 40 m oraz głębinowe na 47 m . Moje pytanie jest następujące do Was czy znacie może różdżkarza z tych okolic oraz studniarzy którzy wykręcą studnie metodą szlamówki . Gdyż moje wrażenie jest takie że ekipa która była u mnie przebiła warstwę wodonośną a przy metodzie płuczkowej trudno jest określic gdzie zaczyna się ta warstwa a gdzie kończy . Proszę o pomoc