Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

wwwujekkk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

O wwwujekkk

  • Urodziny 04.05.1981

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Województwo
    śląskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

wwwujekkk's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. @fotohobby: W mojej okolicy RACZEJ wszędzie postępuje wydobycie.. Jak gdzieś czytam, że wstrzymane, to przy ruchach w Urzędzie, zmianach opcji, od nowa ruszają i tak w koło.. Ja bym się wyniósł, ale moja Pani ziemię traktuje jako po Ojcu, chciała by tu być.. No i jest jeszcze Teściowa, ciężko przesadzać "stare drzewo". Ale muszę wszystko brać pod uwagę. @ do pozostałych.. Jestem związany ze Śląskiem zawodowo i emocjonalnie (choć to ma dla mnie mniejsze znaczenie), dlatego nie planuję kompletnej zmiany terenu.. Cały czas się zastanawiam co najlepiej mam zrobić. Z chwilą podpisania ugody mam 230k.. Dom mogę zamieszkiwać przez 3 lata, ale w tym czasie Kopalnia nic mi już nie naprawi, nic nie zabezpieczy. To jest ryzyko. Budowa pochłonie jakiś rok. Nie mam też na tyle czasu, a jeszcze mniej wiedzy, by doglądać i pilnować budowy. Kupno gotowego..? Boję się.. Pracowałem w handlu długie lata, mam problem by kupić z czyjegoś polecenia np. komputer za 3k.. A mam kupić dom?! Boję się i wszędzie widzę "podchody". Pięknie otynkowany domek i ściany okryte karton gipsami.. Ale z drugiej strony, przecież nie może być wszystko budowane na "odpieprz". Mam ogromny dylemat.. Ostatnio przyszedł mi do głowy taki pomysł.. Biorę pieniądze z Kopalni i kupuję mieszkanie. By było ciepło i bezpiecznie. Na działce stawiam szeregowce, wejdą 4 lekko.. Sprzedaję to wszystko i buduję dom, na którym nie oszczędzam. Tylko kto mi sfinansuje taką inwestycję? Pozdrawiam.
  2. Na resztę odpowiem później, bo mało czasu.. Mieszkam w Kochłowicach. Ceny są jak mówisz, ale ludzie nie chcą tyle płacić Gdybym sprzedał za 150 zł to nie potrzeba mi kredytu.. Ludzie budują w Rudzie.. No zgoda, ale zastanawiam się co nimi kieruje?! Budują wzmocnione domu, solidne fundamenty.. Ale jak będzie uskok, to i tak się przechyli.. Mnie to średnio pasuje. Choć gdybym był zmuszony - nie sprzedam działki - to będę musiał zacisnąć zęby.. Działkę podzielić można, ale to nieco kłopotliwe. Wymiary są mniej więcej 25 x 80 (krótszy bok od drogi). Trzeba ustalić drogę, czyli ok. 2m. Od granicy trzeba utrzymać odległość (4m ?) to mamy już tylko 15m szerokości, prawda? Dalej można, ale już jakiś tam ogródek.. Ciężkie tematy.. Pozdrawiam.
  3. Witam, Mieszkam w Rudzie Śląskiej, w okolicy gdzie występują znaczne szkody górnicze. Dom nadaje się do remontu, wybraliśmy remont poprzez wypłatę odszkodowania. Jest tego ok. 230k zł. Ziemia na której stoi dom ma 1717 m2. Wartość to nie mniej jak 150k zł (patrząc poprzez ceny w okolicy..). Kompletnie nie wiem co zrobić.. Budować na istniejącej działce za pieniądze z odszkodowania? Nie starczy.. Sprzedać działkę, połączyć z odszkodowaniem i.. no właśnie, co..? Bez kredytu się nie obejdzie.. Kredyt około 150k zł.. W sumie mam około 530k zł. Czas budowania/nabycia jest istotny. Mieszkamy cały czas, ale komfortu psychicznego nie ma, dom jest przechylony odczuwalnie. 1. Może bliźniak/szeregowiec? Ktoś mieszkał w domku i poszedł na bliźniak/szeregowiec? Jakie odczucia? 2. Na swojej działce wybuduję się w np. 6 miesięcy? 3. Od czego zacząć przygotowania? Odwierty? Wody gruntowe? (mówię i pisze o czymś, o czym nie mam pojęcia..) 4. Gaz, prąd, woda - jeśli teraz to mam na działce, to do nowego domu również potrzebne mi przyłącza i tym samym koszta? Jak to rozumieć? 5. Jaka technologia na szkodach górniczych? Tradycyjny dom, drewniany..? 6. Parterowy czy piętrowy? Parterowy to większa powierzchnia, większa szansa załapać się na uskok; piętrowy wydaje się cięższy.. W jakim kierunku iść? Pytań jest więcej.. Te są podstawowe.. Bardzo proszę, podzielcie się doświadczeniem. Pozdrawiam, Łukasz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...