Wasza adaptacja jest ciekawa, a dzieci na pewno ucieszą się z wydzielonej strefy. Jeśli chodzi o mnie to preferuję kuchnię, która pozwala wyłączyć się i nie przeszkadzać domownikom. Hałas to jedno, zapachy to drugie. Te ostatnie też czasem lubią przeszkadzać. Podoba mi się umiejscowienie Waszej sypialni. Osobiście lubię takie oddzielone "zakątki". Ja zastanawiałbym się nad dostępem do łazienki. W pierwotnym układzie komunikacja z częścią sanitarną jest moim zdaniem dużo lepsza. Ale oczywiście to kwestia gustu :) Przemyślcie sprawę drzwi dźwiękoszczelnych - czy zawsze będą zamykane oraz czy ściany też będą "dźwiękoszczelne" :) - nie wiem w jakiej technologii planujecie budowę.