Witam, chciałbym wszystkich przestrzec przed partactwem firmy Tom-Tynk Sulmin 14. To partacze z Kaszub. Nie mają pojęcia o tym co robią. Pan Tomasz- właściciel w rozmowach twierdzi, ze ma bardzo duze doswiadczenie. Niestety wyniki tego nie potwierdzają. Obróbka wnęk okiennych to wielka pomyłka. Kątomierz i poziomica to narzedzia, które mają sie u nich dobrze, bo ich nie używają. Żadne okno w moim domu nie było poprawnie obrobione. Żadna sciana nie trzymała pionu. Po przykręceniu profili dopiero pokazala się prawda. Fale Dunaju- a obiecali proste ściany, które wystarczyc mialo tylko pomalować. Ani gładkich ścian, ani pionów. To samo przy przyłożeniu łaty 10 cm od posadzki. Fale Dunaju. To po prostu jedna pomyłka. To złodziejstwo. Oszukuja ludzi. Sufit w piwnicy gorszy niz klepisko w stodole. Ale jak mozna robic przy żarówce 60W - tak na prawdę po ciemku. Proszę nie dac sie nabrać na cene. To kosztuje duzo więcej. Poprawić się nie da. Trzeba na nowo tynkować, aby dalo sie mieszkac. To partacze i nic wiecej. Jakims cudem trafiły sie im 3 roboty w krótkim czasie na Rokitkach koło Tczewa. Niestety w bardzo krótkim czasie podjęliśmy decyzje. Nikt z nas nie odebrał prac. Nie dalo sie tego odebrać. Porzadek w czasie pracy- juz wtedy pownienem zareagować. Tony tynku na podłosze, sterty. Kilkukrotnie uprzedzałem o dokładnym posprzątaniu. Stwierdzili, ze posprzątali. Przed ukladaniem styropianu okazało sie jak posprzątali. Doprowadzenie stropów do porządku kosztowało mnie kilka tysięcy. Przestrzegam przed tymi partaczami.