Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

zmiedzylesia

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez zmiedzylesia

  1. Witam po dłuższej przerwie może pamiętacie wątek walki z podwyższonym żelazem i manganem za pomocą zmiękczacza Galaxy ? Historia ma swój finał, z którym się podzielę, żeby dorzucić małą cegiełkę do zbiorowej wiedzy. W skrócie skarżyłem się , ze mimo wymiany złoża w zmiękczaczu, żelazo i mangan wyskoczyły ponad normę. Wyjaśnienie jest bardzo trywialne, ale doszedłem do tego po dłuższym czasie. Serwisant po wymianie złoża, w dobrej wierze ale bez zbytniego wgłębiania się w cel całej instalacji postanowił zwiększyć trochę twardość wody (bo była koło 0) i na wyjściu zmiękczacza odkręcił mało widoczny dla laika mikser w wyniku czego dalej do instalacji szła woda tylko w połowie przepuszczona przez zmiękczacz, a w połowie "surowa"...... Proste i piękne. Teraz po zakręceniu miksera wszystko jest w porządku, woda trzyma normy poza twardością która znowu jest około 0 (czyli maksymalnie miękka). Trzy wnioski i porady, przepraszam z ich oczywistość 1) nie kupować motocykla do przewozu jabłek, czyli w tym przypadku zmiękczacza do zbicia żelaza i manganu. Co prawda cel podstawowy został osiągnięty, ale sprzedawca z firmy od zmiękczacza nawet słowem się nie zająknął że jest to urządzenie w zasadzie do czegoś innego i mogą być niepożądane skutki uboczne 2) Wiedza i fachowość serwisów - powyższy przypadek mówi sam za siebie. Trzeba się albo samemu doktoryzować, albo znaleźć właściwego fachowca. 3) Co dalej - na razie zostawię system w stanie jakim jest. Jeśli parametry wody znowu się pogorszą to albo wymienię ponownie złoże na optymalne (opcja oszczędnościowa, może tymczasowa), albo postawię odżelaziacz i układ napowietrzania - opcja wypasiona/docelowa). Gdybym miał dzisiejszą wiedzę to 10 lat temu od razu poszedłbym w docelową opcję. Duże podziękowania za cenne rady dla Kolegów (z nicków wynika że sami faceci ) qbek17, marczak, hytryulik- dzięki !
  2. Dzięki za odzew, odpowiedzi na pytania po kolei: Żywica - w tym roku wymieniono mi wkład na Indion 225 NaF Resin Media. Węgiel - wiem tylko że aktywny... Opakowania ani certyfikatu nie sprawdzałem Zapach - jak napisałem nieakceptowalny to był na analizie z Sanepid. Dla mnie jest akceptowalny, trochę taki metaliczny. Od razu dodam, że siarkowodór, amoniak itp. są w normie, a nawet w dolnych zakresach normy. Dawniej był większy problem z zapachem, ale po wymianie w zasobniku anody na tytanową kilka lat temu, problem ten prawie zniknął. Badania wody - robiłem kilka razy od 2004, ostatnie badanie które podałem zrobiłem w tym roku tydzień po wymianie żywicy i węgla i jest to wynik z kranu na końcu łańcucha wszystkich urządzeń. W ostatnim okresie zmian w wodzie ani ja ani sąsiedzi nie zauważyliśmy. Hydrofor - ZBW.5 Hydro-Vacuum z jednej strony podłączony do pompy głębinowej z drugiej do zestawu filtrów, czy napowietrza to nie wiem, nie znalazłem niczego w opisie urządzenia o takiej funkcjonalności. Co do dalszego ciągu, to zdaje sobie sprawę, że usuwanie Fe/Mn to nie jest główny efekt działania zmiękczacza dlatego poważnie rozważam kupno odżelaziacza. Jakieś wskazówki / naprowadzenie ? pozdrawiam
  3. Szanowni po lekturze wątku i uznaniu fachowości porad zamieszczonych (szacunek) zamieszczam swoja prośbę o poradę. 10 lat temu badanie bakteriologiczne i fizykochemiczne wody z własnego ujęcia wykazało wodę raczej w normie (pH 7,32; twardość 160 mg/dm3;) poza żelazem 0,4 mg/dm3 i manganem 0,13 mg/dm3. Po zebraniu ofert zdecydowałem się w 2004 na zestaw filtr mechaniczny Epurion A 32-2, zmiękczacz Galaxy 35/800 i filtr węglowy Centrifuges NW 32 TE. Jak napisałem ujęcie mam własne, hydrofor ZWB Hydro-Vacuum, szambo szczelne, użytkowanie normalne rodziny czteroosobowej. Działało to wszystko dobrze, testy wody PO całym powyższym zestawie, z kranu, były OK chociaż woda była zmiękczona maksymalnie. Niestety ostatnio mimo wymiany żywicy, węgla itp. zestaw się już nie wyrabia i wyniki z kranu są takie - twardość 50 mg/l; żelazo 0,26 mg/dm3; mangan 0,092 mg/dm3; pH 7,8; zapach nieakceptowalny (?!), dane z SanEpidu. Poradźcie proszę co powinienem zrobić - wymienić zmiękczacz na nowy/lepszy czy postawić osobno odżelaziacz/odmanganiacz który raz na zawsze mi ten problem rozwiąże? Jeśli to drugie to jakie polecicie ? Wolałbym uniknąć chałupniczych wynalazków jak i podrób. Pytanie drugie - czy ktoś może polecić porządnego serwisanta tych urządzeń, takiego co raz do roku podjedzie filtr sprawdzi/przepłucze, węgiel wymieni itp, swoje parę złotych weźmie, a i porządek po sobie zostawi.... Lokalizacja to Warszawa na linii otwockiej. z pozdrowieniami
×
×
  • Dodaj nową pozycję...