Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

temen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    32
  • Rejestracja

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Warszawa

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

temen's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Nie pisze, że wiem więcej. Piszę, że słyszałem tak i tak (w kilku różnych miejscach), liczyłem, że ustosunkujesz się*do tego, a Ty się obrażasz.
  2. prostopadle, prostopadle są legary. Przykręcić do szyn? Ale te szyny zabetonowane są - samowierty dadzą radę, nie kołki rozporowe? Nie dlatego zresztą podłoga na legarach nazywa się*pływającą, że legary nie są do niczego przykręcone? Łączenia płyt - jak pisałem, są dwie warstwy, kładzione na zakładkę. Czyli jak 1 warstwa zaczynała się*od całej płyty, to 2 idzie połówka płyty najpierw. Przykręcone zarówno do legarów jak i do siebie wzajemnie. (w ogóle zastanawiam się*czy się*nie wkurzyć i zrobić*wylewki jak słucham o potencjalnych problemach z legarami, płytami.. Szkoda tylko by było 1200zł wydanych na płyty mfp)
  3. No, mój facet od remontu pomiędzy legary, a betonowe cosie (dwuteowniki? obrócone cegły? No- te wystające ze stopu kleina) wciskał kliny i miało wystarczyć - ponoć. jak widać nie wystarczyło.Z kolei między tymi "dwuteownikami" jest jakaś posypa, szyszki - w jakimś % legary na tym leżą, jakiś % powierzchni ma powietrze pomiędzy legarem, a tą posypą. płyty sklejki/blachy pomiędzy legary, a te betonowe wystające ze stropu kleina? Ale one nie są równe i takie płyty czy blachy też by pracowały chyba - analogicznie jak kliny. Wydaje mi się, że skrzypią same panele, wiec nie wiem czy taśma gumowa między legary, a płyty by coś*dała.
  4. Na stropie kleina mam położone legary (odstęp koło 60-70cm), na tym 2 x płyte mfp 18mm, na tym panele. Po 4-5 dniach od położenia podłoga zaczęła skrzypieć. Ściągneliśmy podłogę częściowo - płyty/legary obniżone. Zgaduje, że wskutek chodzenia i stawiania rzeczy legary obniżyły się. Poprawiliśmy kliny (tzn, mój "fachowiec", ja pomagałem by było szybciej), przykręciliśmy płyty mfp od nowa. Po kilku dniach to samo - podłoga skrzypi. Myślę teraz czy nie otworzyć jej znów, podbić*kliny i tym razem obsikać je dookoła pianką - to dobry sposób? Jeśli tak - ile pianka powinna schnąć? (zakładam, że niskoprężna) Może jest jakiś inny lepszy sposób? Niestety mowa o kawalerce, więc zdjęcie paneli i płyt (dwie warstwy - druga kładziona z przesunięciem) to sporo pracy, przesuwania mebli, agd.. Jeśli miałbym sposób, który zadziała to się*podejme, jeśli miałbym znów "próbować" to chyba nie porwę się*na 2 dni pracy. Jeśli macie jakieś doświadczenia - proszę, pomocy? Za mną*totalny remont, a zamiast cieszyć*się*mieszkaniem, to co krok to się*irytuje na to piszczenie. Myślałem, że przywyknę, ale pół roku mija, a mnie szlag trafia. Rozważałem wylewkę, ale szkoda mi tych ~1200zł wydanych na płyty mfp... pozdrawiam!
  5. tytułem wstępu... Mam na stropie kleina podłogę typu: legary (pomiędzy nimi jakiś syf i gruz), na to 2 x 18mm osb, na to panele. Człowiek, który kładł mi podłogę obniżał mi trochę legary (odgarnął rzeczy spod nich by obniżyć je ten 1-2cm) i to było fajne z jego strony, ale przez to (moim zdaniem) 2-3 dni po położeniu podłogi legary popracowały/osiadły. Podnieśliśmy panele/płyty, poprawiliśmy kliny (co nie było łatwe - kawalerka z aneksem, więc szuranie AGD w jedną stronę by panele ściągnąć spod nich, w drugą stronę by panele ściągnąć do końca.. ). Po 2-3 dniach znowu skrzypią- chociaż trochę mniej. Teraz wiem, że powinniśmy kliny czymś umocować typu pianką rozporową, ale trochę późno na to. realne pytanie Zastanawiam się czy by nie zrobić lekkiej wylewki, by mieć już święty spokój z podłogą, ale nie mam gdzie przenieść wszystkich rzeczy. Można zrobić wylewkę na 2 raty? --| |-------------------------- | pp | | | | | Ł | A | | | | | | --------- | | | | ----s----| | | | P | | | ------------------------------- pp - przedpokój Ł - łazienka A - aneks P - pokój s - ścianka ~metr wysokości z blatem postawić deskę między ścianką, a rogiem łazienki, wynieść gruz, wylać wylewkę w aneksie, po 2 tygodniach wylać w pokoju i przedpokoju. Realne?
  6. Zastanawiam się*nad Euroster 2026TXRX, ale czy ten algorytm PI znajdzie zastosowanie, skoro do kotła idzie i tak sygnał ON/OFF, a ewentualna modulacja mocy jest obliczana przez kocioł? Może po prostu Tybox 137? Oraz zastanawiam się*czy regulacja histerezy jest istotna, czy nie ma większego znaczenia przy posiadaniu normalnych grzejników (a nie podłogówki) Słowem - jest jakiś*sterownik lepszy do tego kotła/grzejników/małego mieszkania, czy brać cokolwiek i będzie działać tak samo?
  7. Mieszkanie na 3 piętrze w kamienicy. Nad nim lokal na 4 piętrze zrobiony na strychu. Zaznaczono na czerwono - usunięta ściana działowa, mam pozytywną opinię dotyczącą jej usunięcia. na niebiesko - nowy wymiar łazienki, ktoś kiedyś powiększył. I teraz tak - sufit w części po lewo - do ściany która była (na czerwono) jest z jakąś*twardą*zaprawą. Po prawej stronie natomiast sufit jest miękki, sypie się - trzcina i deski. Ale różnica materiałów to najmniejszy problem, zauważyłem, że w prawej części (tam gdzie trzcina i deski) sufit ugina się*do kilku centymetrów różnicy, część środkowa ewidentnie opada. Jeszcze dziś*pomierzę*dokładniej, ale zastanawiam się: 1)*jakie ugięcie jest dopuszczalne/kto to może sprawdzić 2) w przypadku większego ugięcia/zagrożenia - kto powinien zająć się*naprawą? sąsiad (na wycinku z planu - ten niżej) miał wymienianą belkę*stropową kiedyś, ale po pierwsze nad nim jest bezpośrednio strych (nade mną - jakiś lokal mieszkalny, pusty bo pusty, ale jest), po drugie on ma mieszkanie od miasta i miasto naprawiało.
  8. przeglądam ostatnie strony, przeglądam i nie mogę nic pasującego do mojej sytuacji znaleźć. Chcę wymienić 2 okna 1300x1600 + balkonowe 600x2270 mieszkanie w kamienicy 80letniej nie ocieplonej. Chce coś*taniego (nie najtańszego), co wytrzyma te 8-10 lat. Patrzyłem na Veka Perfectline (5 komór), wychodzi wtedy 2200 za okna (z vatem 8%), a 2850 za okna z montażem. Trochę tańsze są Ovlo classic - które mają 6 komór i szerszy profil, gwarancja niby tak samo na 5 lat - 1250 okna (vat 8%), z montażem 2100. O Ovlo jest trochę*opinii, że zalezy jak się*trafi, z jakiej fabryki wyszły. są jakieś inne na które mogę zwrócić*uwagę, które są dobre i w przyzwoitej cenie? Nie chcę przepłacać za super energooszczędność skoro budynek nieocieplony + nie chce inwestować w to mieszkanie niewiadomo ile kasy, ale tez nie chcę kupić czegoś*co za 3 lata będzie mieć problem z domykaniem czy coś takiego.
  9. Czy 28mm wystarczą to zależy od odległości pomiedzy legarami. (zmierzę jutro dokładnie) Na allegro w opisie nie piszą nic o 32mm, ale zadzwonie, zapytam, brzmi nieźle. Jasne, modrzew brzmi lepiej rzeczywiście od sosny, sprawdzę tylko jaką mam długość w najdłuższym miejscu, nie jestem pewien czy 5m czy 5.3 Googla pytałem, nawet "-tarasowa" bo tarasowych cała masa, i po odjęciu tarasowych niewiele zostało, tą aukcję znalazłem właśnie, ale 28mm może być ciut za mało, albo idealnie na styk. Chyba wolałbym mieć zapas niż robić na styk.. ale sprawdzę te odległości. A przepraszam, to nie była sosna, tylko świerk syberyjski: http://allegro.pl/super-szeroka-stropo-podloga-40x245mm-skandynawska-i4469941431.html W necie w okolicy Wwy niewiele firm prezentuje oferte, więc podzwonie jutro po prostu. A jak coś*to Wrocław nie jest tak daleko.
  10. Jutro podrzuce foty, tak by dopełnić wątek. Aczkolwiek desek jestem akurat dość pewien - były legary 80 lat, więc czemu miałyby nie wytrzymać teraz. Z wylewką miałem dylemat, są niby styrobetonowe np, które powinny być nawet lżejsze od tego co jest pomiędzy legarami, ale warto by się upewnić, a z kolei płacić komuś 1000 za ekspertyze też niespecjalnie kusi. (oczywiście wylewanie betonu trzymając kciuki że nic nie spadnie nikomu na głowę też się nie uśmiecha)
  11. Zastanawiałem się nad robieniem wszędzie wylewki. Ostatnio myślałem o wylewce w aneksie, a w pokoju wymienić deski. Ale w sumie, może rzeczywiście dać deski po całości. odejdzie problem z wyrównaniem poziomów (zwłaszcza że na granicy płytki/deski miałbym blat z krzesłami). Zastanowie się nad deskami po całości dość mocno. W deskach irytuje mnie to, że wszędzie są deski 12, 18 czy 22 mm, a na legary liczę minimum 30mm do 40 potrzeba. Znalazłem jedną sosnę norweską 40mm za ~60zł/m2 całkiem fajnie wyglądającą, chcę niedługo obejrzeć. Podpowiesz gdzie znalazłaś ten modrzew? Jaką ma grubość? 30cm gruzu - czyli masz pewnie strop klaina? Legar miałbym jeden do wymiany tylko, więc też stosunkowo mało pracy. W paru miejscach gruzu pomiędzy legarami mam mniej, więc myślałem czy by nie zmieszać go z keramzytem. Bo wylewka (pomijając wyrzucanie gruzu - mam kilku panów lubiących wino w okolicy) + panele najtańsze to koszt większy od porządnych 40mm dech, więc nie ma sensu.
  12. Witajcie! Zastanawiam się*i nie wiem co wybrać. W mieszkaniu mam obecnie deski, które są przybite do legarów. Pomiędzy legarami jest jakiś pył, gruz, szyszki.. I teraz widzę 2 opcje: 1) Deski trzymają się*dość mocno, są równe, nie skrzypią, nie kołyszą się - dlatego kusi mnie przybicie do nich płyt osb, a na płyty dać w jednym miejscu płytki, w innym panele. 2) Z drugiej strony - słyszałem i czytałem, że mogę zdjąć deski i wyjąć*gruz (legary rozumiem zostawiam), położyć*warstwę*steropianu, na to dać wylewkę styrobeton, a na to 3cm jastrych. Pomożecie z wyrobem? Zastanawiam się: 1. Ile cm wylewki styrobetonu, czy w efekcie będę miał podłogę na tej samej wysokości, trochę niższą? Jak policzyć to, np 3 cm od legarów, czyli ~= taka sama wysokość jak obecna desek? 2. Jakie są zalety 2 opcji? lepsza izolacja akustyczna, oraz ocieplenie (ogrzewać będę kotłem gazowym)? 3. Jeśli zdecydowałbym się*na 2 opcję*to czy powinienem zatrudniać*kierownika budowy? Facet od wylewek wydawał się*rozbawiony jak zapytałem czy ma ubezpieczenie i czy nic się*nie stanie. Na zdrowy rozsądek pewnie styrobeton waży mniej więcej tyle co ten gruz pomiędzy legarami i deski, ale czy na pewno?
  13. czyli rozumiem, ze lepszy turbo 7kW minimalnej mocy od kondensacyjnego 2,2kW minimalnej mocy. Tj lepszy uwzględniając różnicę w cenie 1300-2600zł. ok, to sprawa zamknięta, zamontuje turbo z poborem powietrza zza ściany. @Greengaz, dzięki! Idę poszukać kotła turbo z małą mocą minimalną, jakby ktoś coś znał to będe wdzięczny za sugestie.
  14. Mam Co to "PC pp"? Tutaj moje 2 uwagi: 1) Pracuje z domu, także za taryfę*G12 dopłaciłbym trochę. 2 komputery pewnie nie zniwelują oszczędności na grzaniu w nocy, ale kilka/kilkanaście % zapłacę więcej za dzień. 2) planuję sporą wannę, tutaj też pewnie kilka % drożej - bo w końcu nie planuje kąpać się*w nocy. czyli 1+2+3) farelka w łazience uruchamiana w dzień.. czy to już nie zrobi miesięcznie całkiem sporej róznicy i instalacja gazowa zwróci mi się*w 2-3 lata? kocioł gazowy 2f turbo to 1000zł wkład w kominie + 2300 kocioł + grzejniki i rury. Możliwe, że jakiś sterownik. Zakładam że w 6000 się*zmieszcze. Kogoś*łebskiego.. Szukałem, uwierz mi, szukałem. To jeden wciskał mi kondensacyjny piec jakiejś*firmy na V za 8000zł, inny kocioł turbo z mocą minimalną 12kW. Gaz mam doprowadzony - w mieszkaniu mam obecnie przepływowy podgrzewacz wody podpięty do gazu. Łazienka 160x210, a kuchnia jest w formie aneksu.
  15. Kogoś*łebskiego.. A jak takiego kogoś znaleźć? Jak znalazłem kogoś od piecy to 1 wciskał wręcz na siłe jakiejś firmy na V piec kondensacyjny za 8000zł, inny swoje, jeszcze inny swoje. W róznych wątkach czytam czasem wypowiedzi ludzi z których bije doswiadczenie i wiedza, ale nie natknąłem się*na żadnego z Warszawy. Gaz mam doprowadzony - w mieszkaniu mam obecnie przepływowy podgrzewacz wody podpięty do gazu i właśnie chcę go zamienić na kocioł turbo albo kondensat (skoro turbo 2000zł, a kondensat 3200 to już nie taka wielka róznica). Taryfa G12 - obecnie pracuje z domu. Laptop, niezalezny komputer + moje życie = troche bym dopłacił za prąd w dzień. Co to "PC pp"? Łazienka 160x210, a kuchnia jest w formie aneksu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...