Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Mianiek od tynków

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

O Mianiek od tynków

  • Urodziny 03.03.1979

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Kod pocztowy
    76-200
  • Województwo
    pomorskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Mianiek od tynków's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Witam Niestety słabo Pana coś szkolą producenci skoro pisze Pan takie rzeczy. ,,Nie powinno nakładać się tynku na tynk i po prostu trzeba go robić do łaty zgodnie z obowiązującymi normami ale jeśli trzeba to rzeczywiście na gipsie nie będzie widać różnicy na c-w dokładanie jest praktycznie niewykonalne,,. Co do kładzenia tynk na tynk o dziwo nawet w hurtowniach można kupić takie narzędzia jak grzebienie tynkarskie do kładzenia tynku w dwóch warstwach. Jak Pan sobie wyobraża wyprowadzenie narożnika ściany jak gdzie ,,spieprzył'' murarz i jest różnica 3-4 cm chce Pan to położyć w jednym żucie? !!, Życzę powodzenia. Poniżej link do zaleceń producenta Baumit MPI 25 Fein cyt.,,Przed położeniem każdej kolejnej warstwy na wykonanym tynku zachować przerwę technologiczną – min. 10 dni na każdy 1 cm grubości tynku,,... http://www.baumit.pl/upload/karty/MPI_25_Fine.pdf Każdy z producentów dopuszcza kładzenie warstwowe. ,,Nie bardzo rozumiem o co chodzi, domyślam się że nie prowadzisz działalności i nie wiesz co ile kosztuje. Worek tynku c-w jest dużo tańszy od gipsu ale biorąc pod uwagę większe zużycie dla c-w końcowo wychodzi to samo,, Panie Radku niestety nie wychodzi to samo gips tak naprawdę to jest produkt dużo tańszy i dlatego dalej króluje na naszym biednym rynku. Cena tony w hurtowni Kanufa to ok. 460zł netto tona Baumita c-w to około 315zł netto tona. Zużycie (rzeczywiste nie katalogowe) gips 10 kg m2 a c-w 20-23kg m2 Trochę matematyki na poziomie podstawowym Gips 10x0,46 = 4,60 Cement 22x0,32=7,04 Więc ile zostaje więcej w kieszeni u tynkarza ?!! 2,44 za kazyd m2 Więc co Pan za baje pisze że cena jest ta sama. Narożniki i ich praca przy obsadzeniu jest taka sama. A przy C-W jest jeszcze więcej roboty. Pozdrawiamy I jeszcze raz troszkę więcej obiektywizmu.
  2. Panie Radku wprowadza Pan ludzi w błąd albo świadomie albo z niewiedzy. Przy tynku gipsowym trzeba bardzo uważać w sytuacji gdy tynkujemy obiekty nie ocieplone lub nie ogrzewane oczywiście w okresach o niskich temperaturach. Skoro Pan pisze że jest Pan doświadczonym tynkarzem to na pewno nie raz słyszał Pan o spadających sufitach gipsowych. kilka przykładów z Polski ale problem też bardzo dobrze znany i na pomorzu. http://www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/Archiwum__News,5800/Nowy_Dom__Sufit_Odpada,765403/index.html http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sufity-spadaja-im-na-glowy,184267.html Oczywiście nie jest to wina samego gipsu tylko najczęściej tynkowania w okresie gdy temperatury są bliskie zera i sufit przemarznie nawet jak już wydaje się że ,,był suchy'' . Gips chłonie wodę jak gąbka i ja bardzo długo trzyma w porównaniu do tynków cementowych więc jak tynkujemy w np. późną jesienią liczmy się że nie ocieplony budynek i nie ogrzewany będzie narażony na przemarzanie więc jak planujesz tynkować w okresie gdy temperatury będą spadać w okolicach zera lepiej aby budynek był ocieplony i w okresie zimy temp. nie spadała poniżej zera. Dodatkowo błędem jest zbyt długie ,,suszenie'' tynków gipsowych znane są afery z Polski że tynk gipsowy renomowanej firmy B..... lub K..... stracił swoją wytrzymałość lub zaczął się kredować i nie idzie go pomalować. Jak Pan Panie Radku mieszka w Rumi to ma Pan niedaleko do Słupska tam np. szkoła przy ul. Banacha na korytarzach przy sali gimnastycznej położyła (zleciła) tynk gipsowy w okresie jesieni jak się nie mylę w 2012 roku budynek został szybko oddany ale nie dosuszony (zamknięte okna zakisili) tynk stracił dużo na swojej wytrzymałości dzieciaki pięściami wybijali dołki w ścianach. Tynk jednego z producentów którego Pan posiada certyfikat. Wykonawca musiał pokryć koszt montażu lamperii z linoleum na korytarzach i w szatniach. W Kołobrzegu w zeszłym roku podobna sytuacja na bloku osiedle Polanki tynki są miękkie i się kredują nie szło ich pomalować niestety nie mam pisma z odpowiedzią producenta (drugi z dwuch których Pan promuje na swojej stronie i ma Pan jego certyfikat) ale widziałem w hurtowni ich odpowiedz na tą reklamacje i to samo ,,zbyt długi okres schnięcia tynku gipsowego'' Innym problemem jest budynek z tynkiem gipsowym w budynku gdzie nawet tynk jest dosuszony ale nie ogrzewany w zimie. Zapraszam do takich miejscowości jak np. Rowy czy Łeba (jest Pan z Pomorza ma pan blisko) do pensjonatów gdzie są tynki gipsowe. Standardową praktyką właścicieli jest że po za sezonem wakacyjnym aby zaoszczędzić na kosztach przykręca się ogrzewanie i znowu tynk gipsowy chłonie wodę zaczynają się problemy z pleśnią najczęściej za meblami typu szafy. Proszę się zapytać właścicieli takich pensjonatów czy nie jest ich praktyką odsuwanie mebli od ścian na zimę. A na wiosnę wietrzenie aby nie było zapachu stęchlizny. Jak się przejrzy Pana posty to widać w nich straszny nacisk na tynk zeta Nidy gipsowy ??? Proszę trochę obiektywizmu. Pozdrawiam Maniek
  3. Czytam to forum i nie mogę wysiedzieć. Pytając się tynkarza jaki tynk jest lepszy gipsowy czy cementowy w 99% odpowie że gipsowy. Dlaczego? odpowiadam 1 Gips w obróbce jest lżejszy i łatwiej się obrabia w wyniku czego każdy tynkarz więcej zrobi m2 w ciągu 8 godzin wiec ma więcej kasy w tym samym czasie jak się ich zapytasz wprost to uczciwy ci to powie. 2 Gips jest materiałem mniej wymagającym np. jeżeli jest dziura w trakcie tynkowania to na drugi dzień Pan tynkarz przychodzi i łata ją tynkiem różnicy później nie widać w przeciwieństwie do tynków cementowo wapiennych które na drugi dzień jak już wstępnie zwiążą trudno jest dołożyć np 2mm grubości bo się albo rozwarstwi albo będzie bardzo widoczny ślad niekiedy nawet po pomalowaniu. 3. I najważniejsze cena łatwiej jest sprzedać towar tańszy i tynkarz nie przejmuje się co będzie później on chce być atrakcyjny cenowo względem konkurencji a tu cena jest na korzyść tynków gipsowych. Fakty : 1. Jak polejesz ścianę otynkowaną gipsem wodą dłuższy czas (przeciek nieszczelność ) masz zagwarantowane że tynk spuchnie i naprawa będzie wymagała szpachlowania i malowania ściany. Pomyślcie co się stanie jak ściana gipsowa w łazience lub kuchni przez kilka lat pod płytką będzie dostawać wody? 2 Jak uderzysz przedmiotem lekko ścianę otynkowaną gipsem masz zagwarantowane wgniecenia i dołki Gips jest kochanym materiałem przez deweloperów i tynkarzy bo jest tani ale tynk taki to zmora w użytkowaniu przez właścicieli lokalu w późniejszym czasie. Knauf ponieważ tracił rynek w ostatnich latach wprowadził twardszy tynk gipsowy ale on tez puchnie jak zawilgotnieje a cena jego jest na tyle duża że lepiej jest zrobić tynk cementowy Doliny Nidy czy Sandberg z drobnym ziarnem 0,5mm dopłacić tynkarzowi niech zrobi za 28zł z materiałem i obie strony będą zadowolone. Jak już gips to tylko na sufity Pracuje przy tynkarzach 7 lat i wiem co piszę. Pozdrawiam Maniek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...