dla mnie podstawowa zaleta legalettu tu totalna bezobsługowość oraz właśnie powietrze jako nośnik zamiast wody
przeżyłam z Legalettem dopiero jeden sezon, w ciągu którego opracowywałam metody pracy z płytą, do tego doszła awaria grzałki( naprawiona w ramach gwarancji) dlatego uważam, że zużycie energii mogło być podwyższone, do tego dochodzi prąd w 1jednej taryfie - koszty zamykają się w 600 zł miesięcznie przy dużych mrozach przy powierzchni domu 112 m2
po próbach zdecydowałam się na ustawienie grzania przez 6 godzin dziennie (0:00-6:00) co przy temperaturach na zewnątrz w granicach -10 do -15st dawało przez cały dzień temperaturę na poziomie 20-22 st
przy temperaturach na zewnątrz około 0 st wystarczają maksymalnie 4 godziny
tej zimy legalett będzie pracował na prądzie z nocnej taryfy, więc pełny obraz będę miała dopiero na wiosnę
pozdrawiam