Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

jasio81

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

O jasio81

  • Urodziny 03.03.1981

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Pabienice
  • Kod pocztowy
    95-200
  • Województwo
    łódzkie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

jasio81's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. To ze nauczycielom się nie przelewa nie muszę chyba nikomu mówić. jedyną zaletą ich pracy są długie "wakacje" podczas których mogą podratować swój budżet. I tak nasz wf-men pracuje jako ratownik nad morzem, fizyczka z mężem kładą glazurę u ludzi, a ja dorabiam sobie tłumaczeniami z języka francuskiego. Zleceń jest sporo http://oferia.pl/zlecenia/tlumaczenia/francuski . W zasadzie robię to przez cały rok, ale w wakacje mogę na tym zarobić najwięcej. Zastanawiałem się nawet czy nie zostać rezydentem w hotelu w Tunezji. Wystarczyła biegła znajomość języka francuskiego. Jednak teraz jest tak niespokojnie że odpuściłem.
  2. Dużo ciekawych informacji o rodzajach betonu, parametrach, ścieralności itp. znajdziecie na blogu http://betonnadom.pl/zanim-kupisz/faq/klasy-ekspozycji-betonu-dobrac-odpowiednia . Oczywiście beton betonowi nie jest równy. Wszystko zależy od jakości stosowanego kruszywa, rodzaju cementu czy dodatków. U mnie jak ekipa mieszała pierwszy raz beton na fundament tyle marudzili (a to że pioch kiepski, a to że popiół, a nie cement) że zaraz ich zwolniłem i kupiłem gotowy beton z wytwórni. Taki beton ma zupełnie inne parametry niż ten przygotowywany na miejscu.
  3. Zgoda, że wymaga to pracy, ale wszystko wymaga, można sobie z góry założyć, że nic się nie osiągnie i dać spokój. To była taka uwaga na "marginesie" dyskusji. Osobiście uważam, że sporo jesteś na początku drogi to jeszcze dużo pracy przed Tobą i choć w Ciebie wierzę, to jednak na dziś uważam, że lepiej zlecić takie rzeczy profesjonalistom. Ja sam znam firmę fabrykareklamy.pro - jesli chcesz to napisz do nich i zapytaj czy się zajmują takimi rzeczami (ja robiłem u nich bannery). Można oczywiście konsekwencją, ciężką pracą i uporem dojść do celu, ale nikt nie mówi, że to będzie droga usłana różami - przygotuj się też na spore wydatki - wspomniane powyżej programy nie są tanie.
  4. W pełni popieram to co ta osoba napisała powyżej. Dużo się teraz mówi, o tym, że studia niewiele dają no ale bez studiów, to w ogóle nie ma o czym dyskutować. Poza wszystkim nie można uciekać od problemów (brak pracy chociażby). Moim zdaniem wyjazd za granicę to taka ucieczka, na zasadzie "nie próbuję tutaj gdzie jestem, wyjadę, może tam będzie łatwiej". I teraz się zatrzymajmy. Bez bliskich, rodziny i (tak podejrzewam, jeśli się mylę to wybacz) bardzo dobrej znajomości języka porywasz się na wyjazd. W ciemno. Czy to nie jest jakaś forma ucieczki. Sporo osób w Polsce jednak żyje, pracuje, wychowuje dzieci, uczy się, więc się da. Oczywiście, że nie jest łatwo, ale czasem nie jest łatwo, wszystko wymaga poświęceń - jak napisał ten człowiek powyżej. Nie mówię, że Ci się nie uda w tym Londynie, życzę Ci z całego serca powiedzenia. Naprawdę! A co do studiowania, czy kosztów studiowania, kierunków i tak dalej to jest wiele możliwości. Pamiętam jak kiedyś Wyższa Szkoła Bankowa w Chorzowie przykuła moją uwagę tym, że mają jakiś kierunek dofinansowany w ramach UE, więc nie piszcie, że nie się, że nic nie można i tak dalej, bo to jest wyłącznie kwestia motywacji i chęci. Zdaje się, że ten kierunek to była informatyka. No chyba, że informatyka to nie jest Waszym zdaniem przyszłościowy kierunek.
  5. Polemizowałbym Mystery, że szwedzkiego tak łatwo (zwłaszcza samodzielnie) się nauczyć. Tu najtrudniejsza jest wymowa i akcentowanie, a najłatwiej się uczyć w otoczeniu Szwedów, moim zdaniem kontakt z lektorem jest niezbędny, po to by na bieżąco korygował błędy w wymowie. Oczywiście, jeśli znamy angielski + niemiecki to będzie o niebo łatwiej nauczyć się szwedzkiego, ale jak pisałem, to nie jest bułka z masłem (wymowa!). Co nie oznacza, że się nie da, wiadomo - motywacja to podstawa. Ja planowałem zapisać dziecko na niemiecki (bo angielski zna b.dobrze). Troszkę się orientowałem w szkole, pytałem lektora i tak dalej (moim zdaniem najlepiej się radzić u źródła), pokazał mi nawet podręczniki do niemieckiego (http://www.wsip.pl/oferta/cykle/gimnazjum/jezyk-niemiecki/aktion-deutsch/) i chyba już klamka zapadła.
  6. A ja uważam, że stacjonarne sklepy to już przeżytek, sam nie kupuję w ten sposób co najmniej od 3 lat (nie dotyczy spożywki oczywiście). Ciuchy i buty już tylko internetowo, bo nie mam czasu łazić po sklepach i szukać nie wiadomo czego, próbować i tak w kółko, W sklepie stacjonarnym jest jeszcze jedna rzecz, która doprowadza mnie do pasji to legendarne "w czym moge pomóc"! Nawet opony zamawiałem w necie, szafę, a nawet klocki dla dzieci, bo jak się okazało w sklepie stacjonarnym nie mieli tych, które chciał - http://www.agito.pl/klocki-lego/lego-star-wars/5988.html Myślę, że to schyłek tradycyjnych zakupów.
  7. ja mam amicę i śmiga
  8. ja mam amikę juz kilka lat i śmiga, często mnie śmieszy to jak ludzie dają sie nabierać na niby droższe produkty, aich żywotność często poniżej przeciętnej, nie bądzcie próżniakami, bo widzę że to choroba XXI wieku
  9. Bardzo fajne te Wasze projekty, ja się nosze z takim To jednak jeszcze dla mnie (jak na razie) pieśn przyszlosci. Urzeka mnie w nim chyba prostota i ten brak udziwnień właśnie. A w rzucie też jeszcze bardziej (ale nie umiem tego wrzucić). Kąt nachylenia dachu 30 stopni - ilość pokoi 4. Dla mnie w zupełności wystaczy. Panel sloneczny na dachu. Co myślicie. podoba Wam się. Szczegóły techniczne: Powierzchnia całkowita: 197,0 m2 Powierzchnia zabudowy: 151,6 m2 Kubatura: 695,0 m3 Wysokość do kalenicy: 5,9 m Powierzchnia dachu: 244,2 m2 Powierzchnia ścian zewnętrznych: 109,2 m2 Powierzchnia ścian działowych: 77,7 m2 Powierzchnia ścian nośnych wewnętrznych: 34,1 m2 Współczynnik przenikania ciepła dla ścian (U): 0,18 W/m2K Współczynnik przenikania ciepła dla dachu ocieplanego: 0,20 W/m2K Obliczeniowe zapotrzebowanie na moc cieplną (Qo): 7 060 W Roczne zapotrzebowanie na ciepło do ogrzewania (Qh): 9 400 kWh/rok Technologia i konstrukcja: murowana – beton komórkowy ŚCIANY ZEWNĘTRZNE: bloczki YTONG gr. 30cm + ocieplenie z wełny mineralnej gr. 15cm ŚCIANY WEWNĘTRZNE: bloki SILKA gr. 24 cm i 12cm STROP: żelbetowy KONSTRUKCJA DACHU: drewniana, jętkowa RODZAJ SCHODÓW: Typ ogrzewania: kocioł na gaz Aneks na paliwo stałe: na zamówienie Wykończenie: Pokrycie dachu: dachówka cementowa Elewacja: tynk mineralny TECHNOLOGIA I KONSTRUKCJA: Bloczki YTONG oraz bloki SILKA ŚCIANY ZEWNĘTRZNE: bloczki YTONG gr. 30 cm + ocieplenie z wełny mineralnej gr. 15 cm ŚCIANY WEWNĘTRZNE: konstrukcyjne: bloki SILKA E gr. 24 cm działowe: bloki SOLKA E gr. 12 cm Strop: żelbetowy System kominowy: SCHIEDEL Konstrukcja dachu: drewniana jętkowa, zabazpieczona impregnatem FOBOS M-4 IZOLACJA TERMICZNA: Fundamentów: polistyren ekstrudowany URSA XPS N-III Dachu: wełna mineralna URSA DF 35 lub DF 40 lub URSA FKP Plus Posadzek: polistyren ekstrudowany URSA XPS N-III Izolacje przeciwwodne: tarasów, balkonów, fundamentów, piwnic oraz pod wylewki - ULTRAMENT WYKOŃCZENIE: Tynki wewnętrzne: cementowo- wapienne Elewacja: tynk mineralny Pomurówka: cegła klinkierowa Wykończenie dachu: dachówka cementowa BRAAS STOLARKA OTWOROWA: Okna: firmy OKNOPLAST - Kraków Rolety naokienne: system BECLEVER Brama garażowa: segmentowa firmy HORMANN INSTALACJE: Centralne ogrzewanie: kocioł gazowy firmy VIESSMANN model VITODENS 200-W Grzejniki: profilowane energooszczędne grzejniki zaworowe KERMI THERM X2 oraz łazienkowe KERMI Kolektory słoneczne: firmy VIESSMANN typu VITOSOL 100 Wentylacja mechaniczna: system wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła - ASK Wzięte z http://www.archeton.pl/projekty-domow-energooszczednych Jak Wam sie podoba? Warto w niego inwestować?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...