Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

teraZbysio

Banned Users
  • Liczba zawartości

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez teraZbysio

  1. Niebezpieczne, baardzo niebezpieczne, szkielecior bez akumulacji, izolacja od gruntu w środku : http://www.buildingscience.com/documents/insights/content/bsi-081-zeroing-in/images/bsi081-figure-04-bottom-of-foundation I jeszcze to: The basement is insulated on the interior. Exterior insulation has too many problems. Ale jak to nydar pisał - kto to jest ten Lstiburek? Profesorek jakiś z innego świata, co on tam może wiedzieć
  2. Nie neguje ale zapanowanie nad tym graniczy z cudem w domu jak w temacie. Nie mówiąc o tym, że warto by zacząć od dobrego zaprojektowania tej akumulacji a tu tylko błądzenie pijanych dzieci we mgle. Warto się przyjrzeć jak relatywnie szybka jest akumulacja w posadzce, w którą pakuje się dziesiątki kWh energii w krótkim czasie. Coś takiego szybko się grzeje i szybko chłodzi pomimo dużych porcji więc małe porcje energii zawartej w powietrzu, akumulacji w ścianach itp. ani grzeją ani ziębią - w przenośni i dosłownie. Coś tam działa ale można to pominąć przy marginalnych potrzebach CO domu jak w temacie. To nie piec kaflowy w starym budownictwie, gdzie popołudniowe spalenie dwóch wiader węgla czuć na drugi dzień do południa.
  3. Nie wiem aby ktoś narzekał, a że to sobie ktoś ubzdurał i tak w kółko klepie to jego sprawa. Eksperyment miał tylko jeden cel - poznanie możliwości posadzki i akumulacji w ścianach. To pierwsze jest miernym akumulatorem, to drugie lepszym ale nie może być to zwarta masa a duża powierzchnia. Dlatego radiator czy chłodnica to nie stalowa kula a jak największa powierzchnia przejmowania i oddawania. Inaczej masz piki i straty a nie żadną stabilizację.
  4. Przez jaki jeden dzień... dobre 2 tygodnie non stop wentylacja spod dachu (powietrze do ~40*C), słońce jak tylko było a jak na zewnątrz cieplej niż w domu to jeszcze wrota na taras na oścież. A to wszystko po to aby sprawdzić co potrafi akumulować posadzka. Nie wiele, bardzo nie wiele. A to wszystko doniosły mi wiewiórki z miasta;)
  5. Dlaczego cudem? Słońcem, przez promieniowanie na ciała stałe. A nie żadne powietrze od temp. słońca;) 28*C to max ile się udało... z tego co mi doniesiono;) Tego nie da się schłodzić ilością "trochę" powietrza. I jaki "kszhu"? A kłopotami się nie przejmuj, mnie śmieszy to skarżenie się płaczliwych użytkowników i miotanie się nierozgarniętych moderatorów. Na razie po mojej stronie "zbiera się" dowody;)
  6. Są, są... i to przynajmniej kilka na tym forum. Nikt nigdzie takich założeń nie definiuje stąd i wiele pasywnych szkieleciorów z nikłą akumulacją. Ciepło słońca (~5.000*C) ogrzewa powietrze na ziemi oddalonej o ~8 min. świetlnych;) Oczywiście, trochę powietrza i zaraz ~150 ton ochłodzi się o 5stC:D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...