Moja córka uczęszcza do Helen Doron i widzę, że jej to służy. Chodzi po domu i śpiewa te pioseneczki, chętnie rozwiązuje dodatkowe ćwiczenia, jak kupie jej jakąś książeczkę do nauki angielskiego dla dzieci. Bardzo to polubiła i dzięki temu szybko łapie różne słówka