a stosował ktoś z Was może ultradźwiękowy odstraszacz na psy (mam na myśli coś w ten deseń: http://www.militaria.pl/safety_first/ultradzwiekowy_odstraszacz_psow_i_kotow_safety_first_dogchaser_led_ii_(977f)_p6230.xml)? działa?
i bardzo dobrze - to pokazuje że problem faktycznie jest i obawiam się że jest on dość powszechne :/ chyba więc warto zaopatrzyć się w alkomat - wyrywkowe badanie raz w m-cu i wyciąganie konsekwencji od pracowników powinno pomóc. wszystko zależy od szefa
to jak pisałam gaz - stosowała już kiedyś na jakiegoś burka i pomogło (z kupna paralizatora po dogłębnym badaniu tematu póki co się wstrzymam)
i też należy zgłosić policji - są służby na pewno które się tym zajmą
najlepiej mieć gaz (albo paraliztor) w zasięgu ręki ale jeśli wiemy do kogo należy pies i na naszą prośbę właściciel nie reaguje to bezdyskusyjnie zgłaszać na policję.