Witam. wprowadziłem się parę miesięcy temu do nowego mieszkania na pierwszym pietrze nad sobą mam tylko poddasze nieużytkowe. Od paru tygodni zaczął mi przeszkadzać hałas z poddasza pracującego drewna przy silniejszych podmuchach wiatru tak jakby wiatr naciskał drewno i ono się wginało. wczoraj wieczorem wydaje mi się ze te dziwięki się nasiliły lub zaczęły mnie bardziej irytować wiec dziś w celu sprawdzenia co się dzieje wszedłem na poddasze zobaczyć co się dzieje. z moich obserwacji wydaje mi się ze te odgłosy oddaje łata bo to ewidentnie dochodzi za foli dachowej pomiędzy krokwiami. nie wiem co o tym myslec czy łata moze pękać? czy możne było gdzieś połączenie łat i to sie tak wigna? dach jest dwuspadowy z jaskółkami i to sie dzieje w jedym punkcie tak około 1,5 m do 2 od jaskółki. prosze o pomoc