Ja właśnie sprzedałem w Poznaniu mieszkanie w bloku z wielkiej płyty. Kiedyś się tam nieźle napracowałem, bo chciałem sam zrobić remont... Niedoczekanie.. musiałem zamówić ekipę remontową i władować w to 65tys... Niestety ściany były krzywe, sufit niczym fala, a w sumie tylko chyba rury były wymienione na nowe... jak pomyślę, ile się najadłem nerwów, by to wyglądało to... Ale teraz kupiłem domek od dewelopera i zrobiony pod klucz.. Pomyślałem, ze jak mam ładować kasę w budowę i znów to wszystko na nowo przezywać to wolę kupić gotowca. http://jandach.pl/pl/opis-domu - mam coś takiego. Mieszkanie z wielkiej płyty sprzedałem dośc szybko co mnie zdziwiło, ale fakt, że w dobrej lokalizacji to może dlatego. Zanim kupisz to zobacz dokładnie jak co wygląda, bo może znajdziesz nieco drożej ale w lepszym stanie - jeśli jest mniej więcej taki jak mój stary...