Witajcie. Poniżej zdjęcia. Wersja jest jeszcze wstępna, elewacja na pewno będzie inna, ale jakiś pogląd na bryłę daje. Nie mam niestety zdjęcia z góry - architekt się męczy z konstrukcją, żeby jakoś to wyglądało i dawało jak najwięcej pola do dyskusji z urzędem.
Zgadzam się z Wami, że jakiś ład architektoniczny powinien być. W moim przypadku irytujące dla mnie jest jednak to, że mój sąsiad ma dach płaski (z niskim kątem nachylenia), jednospadowy. Problem jednak w tym, że on ma wjazd na działkę z innej ulicy. A moja ulica jest inwestycyjnie nową. Na razie stoi na niej tylko 5 domów. Na drodze dojazdowej (między innymi mój sąsiad zza płotu) jest ze 20 domów z płaskimi dachami....ale urzędnicy analizują tylko domy z dostępem do tej samej drogi publicznej. Cała dzielnica to jest jeden wielki architektoniczny misz-masz. Ja mam tego pecha, że na mojej ulicy dopiero zaczynają się budowy i praktycznie 5 sąsiadów definiuje co ja mogę, a czego nie. Natomiast 30m dalej może stać dom z płaskim dachem i z tym nikt problemu nie ma. To dla mnie jakiś absurd. Dodatkowo nie rozumiem interpretacji, że do 40 to nie 10. Gdyby było napisane 20-40, to bym nie miał o czym gadać, a tak teoretycznie mi pozwalają, ale faktycznie (na razie słownie) zabraniają. Chyba skończy się na tym, że złoże projekt taki jaki chcę mieć i zobaczę co się będzie działo. Jak mi powiedzą, że nie mogę mieć takiego dachu, bo to dach płaski, to poproszę o podstawę prawną i definicję - a tego nie pokażą, bo czegoś takiego nie ma. Mogą oczywiście autorytarnie stwierdzić, że nie, bo nie i wtedy zobaczymy - albo będę się odwoływał, albo zmienię ten dach na lidlową stodołę i wybuduję to co chce urzędnik, a nie ja.
Byłem dziś w nadzorze budowlanym. Gość mi powiedział, że według niego jak napisali do 40, to mogę robić 1,5, ale on decyzji nie wydaje. Oczywiście potwierdził, że jak zmienię w trakcie budowy to muszę robić projekt zamienny i mieć zgodę, bo jak nie to kłopociki mogą być.
Najbardziej zależało by mi, gdyby ktoś z Was miał namiary na jakieś orzecznictwo WSA/NSA. Na razie trafiłem tylko na wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 grudnia 2014r. IV SA/Po 815/14. Sprawa nie dotyczyła co prawda odwołania od decyzji administracyjnej w zakresie kąta nachylenia dachu, ale w uzasadnieniu pada stwierdzenie "Również co do określenia geometrii dachu organy uchybiły zasadom prawidłowego zastosowania § 8 rozporządzenia (Dz.U. 2003 nr 164 poz. 1588 ) - kąt nachylenia dachu został określony wskaźnikiem do 35 stopni, co daje inwestorowi możliwość wykonania dachu płaskiego i z nachyleniem do 35 stopni." Wydaje się to dawać jakieś podstawy do dyskusji i odwołań. Szukam dalej i pozdrawiam - szczególnie tych, którzy urzędników maja już za sobą