Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Sławki

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Sławki

  1. Artemika - na te 20 stopni zbieraj argumenty, walcz i nie poddawaj się Mnie bardzo irytuje, jak urzędnik nie mając niejednoznaczności typu "zaleca się" czy "do" zazwyczaj interpretuje je na swoją korzyść. Urzędnik czasem "postraszony" odwołaniami i sądami ustępuje....czasem nie. Najgorsze jest to, że nawet jeżeli wygrywasz jakąś sprawę, to do czasu jej rozstrzygnięcia jesteś zablokowany/zablokowana z kolejnymi krokami. Ja z jednej strony (gdybym się z nimi nie dogadał) rozważam Sąd, ale z drugiej chcę jak najszybciej się wybudować i przeprowadzić. Działkę faktycznie mam dość rozłożystą (40m). Rzutów na tym kompie nie mam, więc nie wkleję, a za parę godzin startuję na urlop i na 10 dni chcę o tym wszystkim zapomnieć. Pewnie w jakimś momencie założę dziennik to trochę tam pokarzę. Pozdrawiam
  2. No to chyba znalazłem coś, z czym trudniej będzie urzędnikom dyskutować. Poza wskazanym przeze mnie wyżej wyrokiem, ten jest według mnie jeszcze bardziej precyzyjny w danym zakresie. Podaję namiary i cytuję część uzasadnienia - może komuś się przyda. Wyrok WSA siedziba w Lublinie z dnia 25 października 2011r. II SA/Lu 544/11 "Również nie jest zasadny zarzut skarżących, iż organ wbrew obowiązkowi nie określił dolnej wartości nachylenia połaci dachowej - zaskarżona decyzja ustalająca warunki zabudowy wymaga jedynie, by poddasze użytkowe w układzie kalenicowym miało nachylenie połaci dachowych do 30o. Obowiązujące przepisy wymagają bowiem wskazania "kąta nachylenia" (§ 8 rozporządzenia), ale nie precyzują, w jaki sposób organ ma ten kąt określić. Wskazanie tylko górnej granicy jest w istocie wskazaniem, że kąt musi zawierać się w przedziale od 0o do określonej przez organ górnej wielkości." Oczywiście nadal mogę się przepychać, ale skłonność urzędnika do dyskusji, po przeczytaniu takiego uzasadnienia, mam nadzieję będzie inna
  3. Witajcie. Poniżej zdjęcia. Wersja jest jeszcze wstępna, elewacja na pewno będzie inna, ale jakiś pogląd na bryłę daje. Nie mam niestety zdjęcia z góry - architekt się męczy z konstrukcją, żeby jakoś to wyglądało i dawało jak najwięcej pola do dyskusji z urzędem. Zgadzam się z Wami, że jakiś ład architektoniczny powinien być. W moim przypadku irytujące dla mnie jest jednak to, że mój sąsiad ma dach płaski (z niskim kątem nachylenia), jednospadowy. Problem jednak w tym, że on ma wjazd na działkę z innej ulicy. A moja ulica jest inwestycyjnie nową. Na razie stoi na niej tylko 5 domów. Na drodze dojazdowej (między innymi mój sąsiad zza płotu) jest ze 20 domów z płaskimi dachami....ale urzędnicy analizują tylko domy z dostępem do tej samej drogi publicznej. Cała dzielnica to jest jeden wielki architektoniczny misz-masz. Ja mam tego pecha, że na mojej ulicy dopiero zaczynają się budowy i praktycznie 5 sąsiadów definiuje co ja mogę, a czego nie. Natomiast 30m dalej może stać dom z płaskim dachem i z tym nikt problemu nie ma. To dla mnie jakiś absurd. Dodatkowo nie rozumiem interpretacji, że do 40 to nie 10. Gdyby było napisane 20-40, to bym nie miał o czym gadać, a tak teoretycznie mi pozwalają, ale faktycznie (na razie słownie) zabraniają. Chyba skończy się na tym, że złoże projekt taki jaki chcę mieć i zobaczę co się będzie działo. Jak mi powiedzą, że nie mogę mieć takiego dachu, bo to dach płaski, to poproszę o podstawę prawną i definicję - a tego nie pokażą, bo czegoś takiego nie ma. Mogą oczywiście autorytarnie stwierdzić, że nie, bo nie i wtedy zobaczymy - albo będę się odwoływał, albo zmienię ten dach na lidlową stodołę i wybuduję to co chce urzędnik, a nie ja. Byłem dziś w nadzorze budowlanym. Gość mi powiedział, że według niego jak napisali do 40, to mogę robić 1,5, ale on decyzji nie wydaje. Oczywiście potwierdził, że jak zmienię w trakcie budowy to muszę robić projekt zamienny i mieć zgodę, bo jak nie to kłopociki mogą być. Najbardziej zależało by mi, gdyby ktoś z Was miał namiary na jakieś orzecznictwo WSA/NSA. Na razie trafiłem tylko na wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 grudnia 2014r. IV SA/Po 815/14. Sprawa nie dotyczyła co prawda odwołania od decyzji administracyjnej w zakresie kąta nachylenia dachu, ale w uzasadnieniu pada stwierdzenie "Również co do określenia geometrii dachu organy uchybiły zasadom prawidłowego zastosowania § 8 rozporządzenia (Dz.U. 2003 nr 164 poz. 1588 ) - kąt nachylenia dachu został określony wskaźnikiem do 35 stopni, co daje inwestorowi możliwość wykonania dachu płaskiego i z nachyleniem do 35 stopni." Wydaje się to dawać jakieś podstawy do dyskusji i odwołań. Szukam dalej i pozdrawiam - szczególnie tych, którzy urzędników maja już za sobą
  4. Trochę nieprecyzyjne się wyraziłem. Może nie płaski wielospadowy, ale wielospadowy o małym kącie nachylenia. Dach ma być schowany za attykami i mieć dwa, nie symetryczne kierunki spadku 1,5 stopnia + dach dostawionego do domu garażu (niższego od budynku głównego, ale projektowo stanowiącego jedną całość) ma mieć również dwa kierunki spadku i również niski kąt nachylenia. Garaż też z attykami. Nie mam teraz dostępu do wizualizacji, ale może jutro wrzucę.
  5. Moi drodzy. Niedawno otrzymałem WZ. Dręczy mnie kwestia dachu. W WZ mam napisane "geometria dachu - dach dwuspadowy lub wielospadowy o kącie nachylenia połaci do 45 stopniu, kierunek głównej kalenicy w dostosowaniu do bryły budynku, wysokość głównej kalenicy do 9m." Dom ma być parterowy, bez poddasza. Chcę dach płaski, wielospadowy. Wszystko niby ok, ale jak zapytałem czy w takim razie mogę mieć dach o 1,5 stopnia nachylenia, dostałem odpowiedź ze nie, bo to dach płaski. No ja na to, że 1,5 to jest do 40 i nie mam ustalonego minimum, wiec się mieszczę. Na co urzędnik..."ale przyjmuje się, że do10 stopni to dach płaski" i jak dam projekt z tak małym nachyleniem to nie dadzą mi pozwolenia. No i dyskutuj tu z urzędnikiem. Czy macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? 1. Faktycznie mogą odmówić? 2. Jak się odwołam, to ile może to trwać? 3. Szukałem orzecznictwa, ale nic nie znalazłem - może coś macie? 4. Co gdybym dał projekt na 15 stopni (pomijam, że wygląda fatalnie), a w trakcie budowy zmienił na 1,5? Czy kierbud może to uznać za nieistotne i dać zgodę? Czy może się wtedy do tego doczepić np. nadzór i co za to grozi?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...