Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

ptokdo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

O ptokdo

  • Urodziny 01.01.1966

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Poznań
  • Kod pocztowy
    60-462
  • Województwo
    wielkopolskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

ptokdo's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. witam, jestem prawie sześcioletnim użytkownikiem pianki (jeśli można tak określić coś o czym się zapomniało, że jest) ale może moje doświadczenie będzie pomocne. Dach kopertowy, bez wykuszy, balkonów, innych komplikujących konstrukcję dachu elementów, poddasze do dziś niezabudowane. Głównym powodem decyzji o użyciu pianki były jej wyjątkowe parametry cieplne. Użyta została pianka zamknięto komórkowa. Nie mam żadnych powodów uważać, że wykonanie lub użyte materiały były niewłaściwe. Na dziś jestem zdecydowanie za użyciem pianki i polecam każdemu takie rozwiązanie, grubość mojej pianki to 25cm. Budynek z prostą wentylacją mechaniczną. Pianka została nałożona po roku od wykonania dachu. Sam dach wykonany bardzo dobrze, przez rok wielokrotnie sprawdzany w każdych warunkach, dach bez deskowania, dachówka, membrana. Należy jednak zwrócić uwagę na następujące elementy: - już ktoś wcześniej pisał, są różne pianki, za "moich czasów" były dwie, otwarto i zamknięto komórkowe. Otwarto parametrami cieplnymi odpowiadają (czy odpowiadały) wełnie i styropianowi, używane były głównie jako przegrody akustyczne z uwagi na szybki i wygodny montaż. Istotną też różnicą w stosunku do zamknięto komórkowej była (raczej jest) ich nasiąkliwość (nie wiem czy to fachowy termin, nie jestem wykonawcą), otwarte przyjmują wilgoć, zamknięto komórkowe nie (co oczywiście nie dyskwalifikuje pianki samej w sobie). - koszty materiału od najdroższego: płyty z pianki zamknięto komórkowej, pianka zamknięto komórkowa, otwarto komórkowa (nie wiem jak teraz ale wtedy była prawie połowę tańsza od zamkniętych, pianki celulozowe, wełny styropiany itp) - koszty realizacji - jak wspomniałem nie jestem wykonawcą, patrzę na realizację każdego z elementów poprzez pryzmat całego kosztu włącznie z robocizną, nie kładłem pianki i również nie kładłbym waty czy innego materiału, w mojej ocenie koszty użycia pianki były jakieś 10-15% wyższe niż całkowite koszty wykonania ocieplenia za pomocą wełny (zakładając, że uzyskuje te same parametry cieplne) Zalety rozwiązania: - wyjątkowa szczelność dachu, ma się wrażenie że uzyskana jest jednolita kopuła - po prawie 6 latach właściwie żadnej różnicy (oprócz minimalnej zmiany koloru) - wg wykonawcy piankę można nakładać bezpośrednio na dachówkę, bez membrany (u mnie już była, dach wykonała firma w całości, nie wiedziałem wtedy jeszcze jaka będzie izolacja) - bez względu na porę roku na poddaszu jest sucho jak pieprz - praktycznie zerowy spadek izolacyjności - zużycie energii na ogrzanie jest na stałym poziomie ("praktycznie" a nie "na 100%" ponieważ od dwóch lat całkowicie przestałem to kontrolować) - bardzo szybka realizacja (u mnie 2 i pół dnia na budynku o powierzchni zabudowy 140 m) z przyjechaniem i posprzątaniem Minusy: - widzę tylko jeden (w stosunku do wełny, styropianu), pianka jest palna (samogasnąca ale wydziela "spaliny"), o i może pół jeszcze - wrażliwa na słońce, miejsca nasłonecznione powinny być zabezpieczone Zalety w stosunku do płyty z pianki zamknięto komórkowej - niższe koszty przy tych samych parametrach cieplnych - łatwiej "schować" grubość dachu Minusy w stosunku do płyty z pianki: - płyty można pewnie ułożyć samodzielnie, piankę raczej nie, trudno też "ciąć" realizację na etapy Bardzo podnoszona była w niektórych postach jakość wykonania. Można przyjąć, że to element istotniejszy niż np. parametry wilgotnościowe materiałów. Pianka ma tutaj ogromną przewagę. Wg mnie o wiele łatwiej fachowo położyć piankę niż zrobić izolację wełną. W moim przypadku musiałoby jej być z 50cm grubości. Przy takiej realizacji łatwo o błędy, nieszczelności, braki w wypełnieniu itp. W przypadku błędów skutkujących gromadzeniem się wilgoci wewnątrz izolacji po 6 latach może okazać się, że "stracone jest" 30% funkcji izolacji. W przypadku pianki trudniej o takie błędy a inwestorowi łatwiej jest dopilnować realizację (dwa dni można wygospodarować, dwa tygodnie trudniej), można być przy każdym metrze nakładania pianki. Ale nie demonizowałbym tych ryzyk. Może jeszcze słówko o płytach zamknięto komórkowych. Rozważałem użycie ich do ocieplenia ścian ale w tym czasie były one zbyt "nowe", chyba tylko jeden dostawca w Polsce miał je w ofercie, koszt wykonania ocieplenia ponad dwukrotnie przekraczał koszty tego samego ocieplenia wykonanego ze tego "podrasowanego" styropianu. Dziś pewnie jest o wiele lepiej pod tym względem. Z punktu widzenia wykonawstwa patrzeć na nie trzeba tak jak na płyty styropianowe, uwzględniając te same ryzyka np. prawidłowości i szczelności połączeń. Podsumowując (dalej patrząc z punktu widzenia właściciela domu). Decyzje uzależniłbym od poniższego: - wybranego ogrzewania budynku i jego wielkości - tego, czy prace będą wykonywane samodzielnie Jeżeli nie masz zamiaru sam wykonywać ocieplenia i ogrzewasz gazem, olejem lub prądem to pianka/płyta. Jeśli ogrzewanie będzie znacznie tańsze (jakieś spalanie) a dom duży i jeszcze część prac wykonana będzie samodzielnie to zostałbym przy nazwijmy to tradycyjnych materiałach. Izolacja jest po to, żeby mniej wydać na ogrzewanie, ewentualnie chłodzenie w lato. Nawet na podstawie standardowych projektów można będzie oszacować koszty tego ogrzewania i korzyści z zastosowania pianki. To nie randka, nie ma znaczenia czy jest ładna tylko czy będzie taniej (wykonanie, czas, późniejsze koszty eksploatacji budynku itp). Ale jak pisałem na początku - polecam piankę, można powiedzieć w ciemno, zwłaszcza gdy dachy są skomplikowane albo nie ma miejsca na odpowiednią grubość izolacji. Oczywiście spór czy warto dopłacić za te kilka/kilkanaście procent "lepiej" pozostaje otwarty. Będzie można być piany ile się da. Właściwie pianki . pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...