Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Agata Natala

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    29
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Agata Natala

  1. No i właśnie m.in. po to wezwaliśmy kominiarzy po fachową opinię... Niby wszystko ok. Bądź tu mądry i pisz wiersze...
  2. Bardzo, bardzo dziękuję za zaangażowanie i wytłumaczenie "jak krowie na rowie". Tego właśnie potrzebowaliśmy w dniu montażu wkładu. Instruktarz wówczas polegał na tym, że mój mąż dokonywał pierwszego rozpalania podczas gdy sprzedawca wypisywał fakturę i zbierał swoje "zabawki" po podłączeniu wkładu. Pali się? Pali. No to powodzenia i do widzenia Taki mieliśmy instruktarz...
  3. Proszę mi wierzyć, że to nie był przypadkowy budowlaniec, tylko dystrybutor Hajduka - zajmujący się również całą resztą - czyli obudowami itp... Na tą chwilę zrezygnowaliśmy z obudowy u tego Pana. Ale jaką mam gwarancję, że inny "fachowiec" zrobi to dobrze? Po tym co nas spotkało nie mam żadnej! Drewno było ułożone w wysoki stos i całe upalne lato się suszyło. Po wakacjach zostało nakryte tylko od góry i miało przewiew. Ale wiem wiem, było zapewne niewystarczająco suche..... I tu wracam do punktu powyżej. Płacisz, a nigdy nie wiesz na kogo trafisz... Wielkie dzięki za odpowiedź i te wszystkie punkty. Na pewno dają do myślenia... pozdrawiam
  4. Proszę mi zatem powiedzieć jak palić przy uchylonych drzwiczkach jeżeli dym wali się do pokoju? Czy komukolwiek sprawiałoby przyjemność takie palenie? Na razie to teren budowy, ale nie wyobrażam sobie takiej wędzarni po urządzeniu domu. Może Hajduk zadbałby o to by jego przedstawiciele zostali w należyty sposób przeszkoleni i godnie reprezentowali Firmę, która jak dotąd raczej kojarzyła się z jakością?
  5. Odnośnie wrzucania drewna na żar - Hajduk w instrukcji sugeruje właśnie takie dokładanie drewna. No bo w jaki sposób dołożyć po wygaszeniu ognia?
  6. Bardzo chętnie bym się rozmówiła z tym przedstawicielem Hajduka obecnym na forum. Ten wkład to nie jest pierwszy lepszy wkład z marketu za 2tys zł. Obsługa posprzedażowa u Hajduka to jedna wielka porażka. Sama kilka ładnych lat pracowałam w sprzedaży i nie wyobrażam sobie w taki sposób potraktować swojego klienta... I nie chodzi mi o uznanie czy odrzucenie reklamacji, ale o jakiś właśnie instruktarz i radę co robić dalej.
  7. Najbardziej mi teraz zależy właśnie na tym by znaleźć przyczynę i wyeliminować ją... Dziękuję za analizę i odp:) A więc: 1. W kominku paliliśmy przez 8 dni - 2 razy dziennie. Po pierwszym wypaleniu dokładaliśmy drugą porcję drewna - na żar. Otwieraliśmy powietrze (suwakami) na maxa. Po dobrym rozpaleniu zamykaliśmy powietrze. W ósmym dniu pierdykło po ok. 5 minutach od drugiego załadunku drewna. 2. Za każdym razem szyba się zakopciła, a później ten czarny nalot się wypalał na tyle że zostawała zacieniona, natomiast wokół drzwiczek zostawała czarna ramka z tej sadzy. 3. Wówczas paliliśmy olchę, która została ze stempli po budowie z poprzedniego lata. Drewno leżało na powietrzu, ale przykryte plandeką. 4. Załadowaliśmy kominek. Wypaliło się. Na rozgrzany - rozłożony żar dołożyliśmy drewno. Zamknęliśmy drzwiczki, otworzyliśmy suwaki na maxa i po 5 minutach rozwaliło szybę. W tym czasie mąż poszedł na piętro robić inne rzeczy. no to tyle...
  8. Dziękuję za odp. Jestem niesamowicie rozżalona na wszystkich, którzy brali udział w tym całym naszym kominkowym przedsięwzięciu. Człowiek słono płaci, a w zamian dostaje cegłą w łeb. Okazuje się nawet, że opinia kominiarska nie jest wiarygodna... Nie mówiąc już o tym, że absolutnie żadnego instruktarzu odnośnie palenia nie było ze strony montera... Mam na koniec jeszcze tylko jedną prośbę. Co mam zrobić żeby nie wybuchło znowu? Pomijając ogromne koszty szyby, chodzi mi głównie o bezpieczeństwo moich małych dzieci Jak znaleźć przyczynę tego co się stało żeby uniknąć powtórki? "Mój monter" nie ma sobie nic do zarzucenia. Kominiarze wypowiedzieli się jak widać... Hajduk się wypina powołując się na instrukcję dołączoną do wkładu...
  9. Dodam jeszcze, że farba na zewnątrz obudowy wokół paleniska się dziwnie łuszczy... Nie wiem czy to istotne...?
  10. Rura rzeczywiście jest straszliwie wygięta - dosłownie w literę S. Już na moje amatorskie oko wygląda to fatalnie. Wklejam też opinię kominiarską, którą zrobiliśmy po wszystkim, ale ona chyba nic tu nie wnosi... Jeśli chodzi o Hajduka to mimo moich próśb i nalegania nie chcieli przysłać rzeczoznawcy (proponowałam nawet że okryję koszty). Diagnozę postawili tylko i wyłącznie na podstawie rozmowy telefonicznej.
  11. No właśnie już załączyłam fotki. U mnie niestety też tak to wyglądało. Powinnam napisać że szyba się roztrzaskała a nie pękła... Teraz już wiem, że to nazewnictwo w opisywaniu sytuacji jest bardzo istotne. Dlaczego Trzasnęło? Co zrobić żeby już więcej się to nie zdarzyło?
  12. Nie ulotniła. Jestem i będę rozmawiać. Mało tego, przyjmę z pokorą wszystkie uwagi. Bo nie znam się na tym a Wy tak:)
  13. Dopiero teraz mam dostęp do kompa i chwilę czasu na odpowiedź. Wklejam zdjęcia. Faktycznie powinnam napisać, że szyba się rozprysnęła, a nie pękła. Przeczytałam wszystkie wpisy do mojego wątku. Komin mamy ceramiczny Schiedel - do niego podłączony jest sztywny komin od kominka - złączki z czarnej blachy stalowej Marco. Może faktycznie wina leży po naszej stronie, bo nie nauczyliśmy się rozpalać, ale właśnie po to tu piszę żeby uniknąć ewentualnej "powtórki z rozrywki". A temat reklamacji oczywiście swoją drogą...
  14. No to napiszę. Wyciszyłam tak jak pisałam wcześniej. Tj. na surowy mur daliśmy warstwę kleju do przyklejania wełny. Na klej przykleiliśmy matę AKU-PR 140 o grubości 3cm po czym daliśmy kolejną warstwę kleju z siatką podtynkową. Na koniec płyta GK - bez profili. Na tą chwilę widać - a raczej słychać, że efekt jest pozytywny. Co prawda jeszcze się nie wprowadziliśmy - nadal wykończeniówka - ale już teraz zdecydowanie mniej słychać sąsiada. Jak pownosimy meble i urządzimy się na dobre to będzie jeszcze lepiej Straciliśmy około 5cm z grubości ściany więc nie ma tragedii
  15. Witam, zdecydowałam się w końcu napisać, bo potrzebuję obiektywnej oceny sytuacji i ewentualnej pomocy. Mianowicie, półtora miesiąca temu kupiliśmy wkład Hajduk Volcano 2pth z szybą giętą. W 8 dniu palenia szyba pękła z wielkim hukiem. Od razu zgłosiliśmy to do Hajduka (telefonicznie) w celu ustalenia dalszych poczynań w związku z wymianą szyby w ramach gwarancji. Hajduk jednak skwitował, że szyba pękła na skutek złego użytkowania wkładu tj. niezgodnego z instrukcją. Wszystko sprowadzono do tego, że szyba pękła na skutek wybuchu gazu nagromadzonego wewnątrz paleniska. Zaznaczę, że paliliśmy wysuszone drewno. Szyba trzasnęła po około 5 minutach od rozpalenia. Był to drugi załadunek drewna w tym dniu. Drewno dołożyliśmy na żar . Drzwiczki były opuszczone a regulatory powietrza otwarte wpuszczając maxymalną ilość powietrza przy rozpalaniu. Kominek był podłączony przez oficjalnego przedstawiciela i dystrybutora Hajduka więc nie ma mowy o amatorszczyźnie. Niestety pisemna reklamacja, którą złożyliśmy została odrzucona. Odwołaliśmy się od decyzji składając zgłoszenie reklamacyjne z tytułu rękojmi - tak doradził nam rzecznik konsumenta. Odpowiedź jednak została podtrzymana i reklamacja jest ponownie odrzucona. Na tą chwilę złożyliśmy wniosek u rzecznika konsumentów. Obecnie czekamy na odpowiedź. Pani daje szanse 50/50. Ja czuję w kościach, że nic z tego nie wyjdzie, ale chcieliśmy spróbować. Chcemy zawalczyć o bezpłatną wymianę szyby ponieważ koszt nowej to 2.600zł. Zdecydowaliśmy się na zakup tego wkładu po bardzo długich debatach i miesiącach analiz. Postawiliśmy jednak na jakość i kupiliśmy najdroższy wkład z tych które braliśmy pod uwagę. A tu taki klops... Doradźcie proszę czy jest jakakolwiek szansa żeby wymienić tą szybę w ramach gwarancji? Dodam jeszcze, że przy każdym rozpalaniu wkład strasznie dymi przy uchylonych drzwiczkach (instrukcja mówi, że proces rozpalania musi postępować przy uchylonych). Mam wówczas pełno dymu w pokoju. W odpowiedzi reklamacyjnej wyjaśniono, że dymienie wiąże się z tym, że zarówno palenisko jak i komin są zimne co ma bezpośredni wpływ na ruch spalin w kominie. Wydaje mi się to absurdalne, bo moi rodzice i znajomi nie mają takiego problemu przy rozpalaniu... Zaznaczę jeszcze, że kominek jest podłączony prawidłowo. Dla potrzeb tej całej reklamacji zrobiliśmy nawet opinię kominiarską, która nie wskazuje żadnych uchybień. Ciąg komina też jest bez zarzutów. Jestem załamana, bo ten kominek to dla nas ogromna inwestycja. Miał być spełnieniem marzenia a jest klops...
  16. wprowadzamy się za miesiąc więc odpowiem jak to wygląda w praktyce na co dzień, póki co mąż - wykończeniowiec na razie zadowolony
  17. Delikatnie podpinam się pod temat z moim pytaniem. Mam kupiony wkład Hajduk 2pth z narożną szybą i gilotyną 14kw. Do tej pory przygotowywaliśmy się z mężem na robienie obudowy z płyt silca. Po przestudiowaniu ogromu wątków doszłam do wniosku, że materiał akumulujący ciepło jest rewelacyjny. Moje pytanie brzmi, czy mogę obudować mój wkład właśnie np. płytami szamotowymi? Zaznaczę, że mamy wyciągnięte 3 kanały dgp w pionie do ogrzewania pomieszczeń na piętrze. Jeden z kanałów prowadzi na niski strych gdzie mąż będzie miał swoje królestwo (dach mamy kopertowy ocieplony wełną 10cm). Pod kominkiem doprowadzone powietrze z zewnątrz. Czy jeśli obudujemy kominek płytami szamotowymi, to wystarczy ciepła na dgp? I odwrotnie - jeżeli mamy dgp to czy płyty będą miały się czym ogrzać i obudowa faktycznie będzie promieniowała po wygaszeniu paleniska? I jak się mają w takiej sytuacji te nieszczęsne kratki, bo łeb mam 6 n 9 bo tej wielotygodniowej lekturze... Błagam o pomoc.
  18. Witam, Jestem wieloletnim czytelnikiem forum, ale dopiero niedawno postanowiłam się zarejestrować. Przyszedł czas na pierwsze pytania. Mianowicie, chodzi mi o wygłuszenie ściany przed sąsiadem. Remontujemy bliźniaka z lat 60. Z sąsiadem łączy nas ściana z cegły - mur na szerokość 24cm (jest to nowo wybudowana część wiatrołapu). Na tą chwilę słychać dosłownie wszystko, każde słowo i każdy krok za ścianą. Proszę o radę czym mogę wygłuszyć kawałek klatki schodowej w wiatrołapie- około 12m2. Zaznaczę przy tym, że mamy bardzo niewiele miejsca. Szerokość schodów na tą chwilę wynosi 100cm. Każdy zabrany cm to strata na szerokości przy wnoszeniu np. mebli itp. Proszę o opinię czy warto postąpić wg poniższej recepty. Mur mam surowy - bez tynku. Na to chcemy dać warstwę kleju MAPEI P9 do tego przykleic matę AKU-PR 140 o grubości 3cm po czym kolejną warstwę kleju MAPEI P9 z siatką podtynkową i na to płyta GK. Czy taka izolacja pomoże? Czy znacie może jakieś inne sposoby, które nie będą zabierały centymetrów? Na allegro są maty kałczukowe i pianki samoprzylepne, tylko co wybrać, kompletnie się na tym nie znam... Pomóżcie proszę
  19. Dziękuję bardzo za odpowiedzi W ostateczności kupiliśmy miskę Roca Rimless. Jeszcze nie zamontowana. Mam nadzieję, że to dobry wybór. Dokonaliśmy go tylko i wyłącznie na podstawie opinii użytkowników. Mam nadzieję, że okaże się trafny. pozdrawiam
  20. Acha, jeszcze jedno - jeśli można Czy ta miska nie jest za mała? Kilku użytkowników zwróciło uwagę na zbyt mały rozmiar miski. Czy faktycznie odczuwa się jej mniejszy rozmiar?
  21. Ja też właśnie chcę skompletować identyczny zestaw. Stelaż Grohe już kupiłam - z systemem fresh, a miskę właśnie wybrałam - Koło Rimfree. Jakoś mnie tknęło,żeby poczytać zanim kliknę "kup teraz" i widzę, że jest więcej negatywnych uwag na temat rozchlapywania zawartości przy spłukiwaniu. Jak to wygląda u Pana? Czy uporał się Pan jakoś z tym problemem? Strasznie mnie zmartwiły te negatywne uwagi, bo byłam już zdecydowana na zakup 2 sztuk, a tu klops. Pewnie będę musiała wybierać i szukać od nowa... Bardzo proszę o odp co z tą miską?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...