Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

sadza

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

sadza's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Dzięki wszystkim za pomoc. Zakończyło się to tym, że teść pomalował prawie całą klatkę. Tam gdzie mu farba odchodziła po prostu ja zdrapał i poszpachlował. Tak czy siak jeszcze trochę zostało i pewnie kiedyś padnie na mnie aby to malować. Czyli wpierw odpylenie, potem mydło malarskie i nastepnie grunt i malowanie? Jest szansa, że po tym mydle i dobrym gruncie podczas malowania stara farba nie będzie odchodzić?
  2. Cześć wszystkim, teść wziął się za malowanie klatki schodowej w domku jednorodzinnym. Robi takie odświeżenie. Klatka ponad 10 lat nie malowana. Dom z piecem węglowym, więc te ściany nie są zbyt czyste. Wcześniejsze malowanie było nie wiadomo jaką farbą. Teść wygrzebał swój antyczny zapas farb itp. rzeczy i wziął się do roboty. Ściany zostały pociągnięte unigruntem i niestety w części klatki stara farba odłazi płatami podczas malowania wałkiem, póki co głównie przy wejściu do budynku. Wyżej na razie nie ma takich akcji. Czy ktoś miał taki problem i może coś poradzić. Wiem, że możnaby to zadrapać, poszpachlować, ale będzie z tym o wiele więcej roboty. Jeszcze raz malować ściany unigruntem? Proszę o jakąś podpowiedź co w takiej sytuacji można zrobić. Pozdrawiam
  3. Nikt nie pomoże?
  4. Witam, chciałbym zasięgnąć porady na temat zmiany sposobu ogrzewania. Aktualnie mieszkam na 1 piętrze w domu bliźniaku. Powierzchnia około 50 m^2. Ocieplona 1 ściana z tego co wiem. 2 pokoje około 4x4 m, łazienka około 3 m^2, reszta to taki przedpokój z kuchnią i jadalnią. W pokojach i kuchni kaloryfery żeliwne, w łazience wstawiony aluminiowy, taki standardowy rurkowy. Okna plastikowe w każdym pomieszczeniu. W domu jest stara żeliwna instalacja grawitacyjna z domontowaną pompą i zaworem 3D. Niecałe 2 lata temu robiony był remont tego piętra. W remoncie została zmodernizowana instalacja gazowa (rury miedziane). Do podgrzewania wody używam piecyka Junkers. Ze względu na duże problemy z paleniem w piecu oraz koszty zastanawiam się czy nie było by lepiej zainwestować i odciąć się od tej starej instalacji i zamontować jakiś piec gazowy i zrobić nową instalację, a reszta domu niech się grzeje na swój własny sposób. W miejscu aktualnego piecyka zamontować coś odpowiedniego do podgrzewania wody w kranach i do ogrzewania. Pociągnąć nowe rury, wymienić kaloryfery na odpowiednie. Wszystko to razem z termostatami i jakimś sterownikiem. Po rozmowie z sąsiadami, którzy mieszkają w podobnym bliźniaku dowiedziałem się, że ich miesięczne rachunki za gaz za ogrzanie piętra to coś ponad 200 zł. Oczywiście dom wg mnie jest lepiej zrobiony. Mi aktualnie idzie tona węgla miesięcznie + drewno które jeszcze mam + kupę roboty i wdychanie spalin. Więc mam kilka pytań: 1. Jaki piec byłby odpowiedni? 2. Czy wymiana kaloryferów jest konieczna? 3. Czy w komin trzeba wstawiać rurę kwasówkę, ewentualnie coś odpowiedniego? 4. Czy na takie modernizacje trzeba mieć jakieś projekty czy coś w tym stylu? 5. Jaki mógłby być szacowany koszt takiej zmiany: piecyk, kaloryfery + osprzęt do nich + robocizna? 6. Polecacie może jakąś firmę z Lublina która wykonałaby całą robotę nie niszcząc przy tym mieszkania? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  5. Hej ponownie, mam jeszcze jedno pytanie. Jaka jest najlepsza opcja? Klejenie tych płyt do podłoża czy mocowanie ich na dyble. Co się lepiej sprawdzi?
  6. Dzięki za rady, tylko że przy tej 18 + klej + terakota będę miał już za dużą różnicę poziomów :S. Gdyby nie mus pozostawienia tej płyty pilśniowej w charakterze wyciszenia pozbyłbym się tego wszystkiego i zrobił wylewkę, albo dał grubszą płytę.
  7. Witam, mam pytanie odnoście kładzenia terakoty na płycie OSB. Z pewnych względów nie do przeskoczenia muszę położyć terakotę na płycie OSB. Aktualnie na podłodze z betonu znajduje się 12 mm miękka płyta izolująco wyciszająca (to chyba jest płyta pilśniowa), na to położona jest płyta OSB 8 mm. Na powierzchni około 10 m2 chciałbym położyć terakotę. Do przyklejenia użyłbym kleju dyspersyjnego. Czy takie zestawienie płyt będzie w miarę wytrzymałe? Terakota nie będzie odpadać? W grę wchodzi również wymiana płyty OSB na 12 mm. Czy te grubości płyt się do tego nadają? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...