Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

alonzoo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez alonzoo

  1. Udało mi się kupić zbiornik od hydrofora. 750 litrów. Okazyjnie z OLX za 50 pln. Zobaczymy co potrafi Dziś spawanie przyłączy.
  2. Chcę umieścić koło kotła: - Chodzi o szybkie odebranie temperatury - Dużą dostępność miejsca -Utrata ciepła nie jest w tym przypadku wadą Czemu nie w domu: - bo nie mam tam już kotłowni tylko siłownię - CWU zasobnik mam w domu bez recyrkulacji ale nie jest mi potrzebna bo szybko mam wodę w kranie
  3. Wim że tak jest najkorzystniej . Rozumiem jak to powinno działać. Tak jak działa jest całkiem dobrze a moj problem to to że chcę po prostu dołożyć trochę zbędnego opału. Automatyka w podajniku sama podpali włożone drewno i nie muszę się tym zajmować. Mieszkam na żuławach więc mam sporo wierzby do cięcia co rok. Dodatkowo ciągle dostaję stare palety. Żal że to leży i się nie spala powoduje że szukam możliwości. Chciałem się tylko upewnić że, to co wymyśliłem da radę działać. A dokładnie czy zdąży odebrać ciepło z pieca. Aspekt ekonomiczny też się liczy ale, ale nie to jest celem działania. Kwestia czy będę mógł rano jak odpalę samochód zasypać kocioł drzewem i pojechać sobie bez obawy. Na tym najbardziej mi zależy. I jeżeli okaże się że maszyna chodzi godzinę dwie trzy z dołożonego wsadu to będzie sukces. Biorąc pod uwagę tylko takie założenia, koncept ma szansę powodzenia??
  4. Tu kryje się drugi plan. Straty na przechowywaniu ciepła, oraz straty z samego kotła ogrzewają mi kotłownie, którą jest wydzielona za małą ścianka część przydomowego warsztatu. 50m2 mam ogrzane samymi stratami a w większe mrozy załączam nagrzewnicę Volcano. W zwiazku z tym straty nie są dla mnie kosztem. Jedyne realne straty to rura preizolowana.
  5. Ta delta temperatury to może być tylko 25-30 Stopni. Zakładam że bufor będzie miał temperaturę stałą minimalną równą temperaturze kotła czyli 60 stopni. Ile z tych 60 KWh zostanie?? I czy to wystarczy?
  6. Mam w kotłowni kocioł 50KW z podajnikiem. Kotłownia 5o metrów od domu. Transport ciepła rurą preizolowaną. Chodzi cały czas w trybie automatycznym z nastawą na 60 stopni. W grzejnikach głowiczki. Cały układ pracuje dobrze. Kocioł ma dośc dużą komorę do spalania drewna z rusztami wodnymi. Po dołożeniu kilku szczapek temperatura niebezpiecznie szybko idzie w górę. Czytając wątek wpadłem na pomysł aby zastosować bufor. Jednak moje spojrzenie na ten temat wygląda troszkę inaczej. Myślałem o tym aby bufor podpiąć równolegle do mojej instalacji domowej zaraz obok kotła. Celem byłoby zebranie nadmiarów energii wytworzonej wskutek spalania drewna. W tym czasie automatyka przestaje palić. Zrobiłem mały test. Mam zasobnik 200L. Naładowałem kotłem całość do 80 stopni. Instalacja pracowała ponad 2 godziny do ponownego osiągnięcia 60 stopni,wyciągając ciepło z zasobnika po czym przeszła na automatykę. Najważniejsze. Czy bufor 1000L podłączony równolegle odbierze w miarę szybko ciepło z kotła? Celem moim jest: Podejść do kotła dołożyć drewna i pójść sobie. Bufor miałby zebrać nadmiar ciepła i nie pozwolić na ugotowanie kotła. Potem w czasie miałby oddać to ciepło wracając do nastawionej temperatury pracy. Nie jest dla mnie ważny czas pracy, ale możliwość spalania opału W tej chwili nie mogę spalać, bo tracę nad tym kontrolę. Czy to ma szansę powodzenia??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...