Witam, ostatnio w ramach generalnego sprzątania odsunąłem łóżko od ściany i jakież moje zdziwienie gdy zobaczyłem wielką plamę grzyba/pleśni. Zmyłem to, minęło parę dni, na razie nie ma nawrotów. Jakieś sugestie jak jeszcze można się zabezpieczyć przed czymś takim? I skąd mogło się wziąć? Nic mi się za łóżko nie wylało ani nic z tych rzeczy.