Hej. Kupiliśmy z mężem w tamtym roku domek wybudowany caly z bloczków fortis w 2001 roku. Przeprowadzamy sie tam za tydzień bo juz kończy się remont który trwał dwa miesiące. Moim kobiecym okiem podzielę się z wami wstępnymi obserwacjami gdyż pełną opinię jak sprawuje sie domek po tylu latach mogę napisać po kilku tygodniowym mieszkaniu tam. Remont zaczal sie w grudniu a w grudniu byla temperatura na dworze na plusie a w styczniu -10 wiwc grzanie bylo wlaczone na 15 stopnni w nocy i w dzien aby farby wyschly. Fachowiec chodzil w domku ciagle z krotkim rekawkiem. Ja że jestem kobieta bardzo ciepłolubną podczas moich wizyt kilku godzinnych w domku chodzac w dlugim rekawie bylo cieplo i musialo byc wlaczone grzanko bo nie moglam zmarznac. Wiec tak grzalismy od1 stycznia trzy tygodnie po 15-120stopni. Zaznaczam że mamy ogrzewanie na gaz z butli zamocowanej na podworku a to jest drogie, maja nam podlqczyc gaz ziemny. Rachunek za gaz w te najwieksze mrozy -10 -15 na dworze przyszedl ok 600zl. Myslelismy ze bedzie przy takich mrozach u nas zamiastem gdzie na ptzrciwko sa pola i wieje z gazem z butli przyjdzie rachunekza grzanie non stop z 1 500 zl. Ale bylismy zdziewieni. Nie znam sie na tym dlaczego mamy rachunek w bardzo przystepnej kwocie a za litr gazu nie placimy malo. Czy to ten domek jak trzyma cieplo to zuzywa tam malo gazu do ogrzewania? Czy domek poprostu ladnie trzyma cieplo i szybkosie nagrzewa w dzien z 10 do 20 st. Moim rodzicom nagrzewa sie 3 dni z tym ze oni maja 250 m. A my mniej. Zauwazylam ze jwk jezdze u rodzicow i jak oni ustawia temperature na 19 stopni lub 20 ogrzewanie podlogowe to jest mi u nich zimno a mama chodzi w swetrach a u nas tak samo jest chlodno jak ustawie na 15. Zastanawia mnie czy ten keramzyt podowuje ze jest mniej odczuwalne zimno ? Ale to sa moje obiektywne odczucia. Zrobilam test oststnio przyjechwla, do domku mojego i podkrecilam na 22 i pojechalam do rodzicow domu i podkrecilam tez do 22 . Wieczorem wrocilam do mojego domku. Na dole bylo przyjemnie a na gorzr myslalam ze sie ugotuje tak cieplo jak zawsze mamy w blokach. Kalaryrefy byly wszystkie pooodkrecane na 5. Moral taki iz zeby bylo przyjemna temperatura to musze ustaiwac 20 st dol kaloryfera na maksa a gora na 3 i bedsie wszedzie identycznie. Nie wiedzialam ze mamy taki cieply domek a te kaloryfery sa takie male. Pozniej pojechalam do rodzicow i bylo cieplo ale dla mnie za zimno i juz musialam zakladac bluzenz dlugim rekawem. Rodzice maja dom z cegly i tez dobrze ocieplony. U nich wolniej sie dom zagrzewa niz u nas. Podsumowujac domek chyba dobrze trzyma temperature co swiadcza nizsze rachunki za gaz. Poza tym szybciej nagrzewa sieniz moich rodzicow jak nie grzali przez tydzien bo wynjechali w gridniu to po tygodiu jak przyjechalam to byla u nich lodowka 5 stopni i dopiero po 3 dniach bylo20 stopni a u mnie nagrzewa sie w dzien. Poza tym u siebie mam jakby inne odczuwanie temteratury niz u rodzicow. U mnie przy 19 stopniach chodze w krotkim rekawku i mam wrazenie ze jest 22 a u rodzicow jak ustawia na 19 to musze zakladac polar bo mi zimno. Nie wiem od czego to zalezy. I zastanawia mnie dlaczego nas domek nagrzewa sie tak szybko a rodzicow wolno i to ze tak inaczej odczuwam temperature w tych dwoch roznych domach. Jesli byscie chcieli jwk dokladnie jest zbudowane samury domku jaka dgrubosc blokow musze meza zapytwc bo on ma projekt domku. pewnie jakos pod koniec lutego zdam relacje. Jak sie mieszka czy dobrze wycisza s dzwiekow zewnetrznych, czy cieplo i jakie koszty za ogrzewanie. Chyba ze macie jakies techniczne pytania to zapytam meza. Pozdrawiam. Sory za bledy.