Witaj Jerzynka
To z twojego chomika ściągnąłem kupę starych nagrań ,
w tamtych czasach był problem z kasetami, nie było ich w sklepach i trzeba było wybrać, które stare nagranie się skasuje , aby nagrać nową audycję.
Najciekawsze jest to , że na początku nagrywałem, tylko samą muzykę bez "nudziarstwa",
ale że w sobotę leciały filmy hiciory, ciężko było co 3-4 min lecieć na górę do p[pokoju, wyłączać magnet, cofać i nagrywać tylko muzę,
przez " przypadek " spodobały mi się również słowa.
Dzięki za te nagrania.
Zapraszam do Ustki.