Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

atc

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

O atc

  • Urodziny 01.01.1970

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    leszno
  • Kod pocztowy
    64-100
  • Województwo
    wielkopolskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

atc's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Jak dotąd słuchajcie problem zniknął,nie rozumiem tylko dlaczego w instrukcji nie podają jak dokładnie czyścić piec, że trzeba palenisko wyjąc i dziurki przeczyścić, gdyby to podali człowiek by się tak nie męczył.Na szczęście są ludzie, którzy coś potrafią podpowiedzieć więc wielkie dzięki. Jeszcze jedna rzecz została,czy ktoś wie jak się pozbyć smoły z tylnych ścian i nagaru z rur?
  2. Dziś czyściłem piec, fakt niedziela i nie miałem ochoty ale po nocy patrze a węgiel wysadził deflektory,wygasiłem go i do dzieła.Kanaliki były pozatykane (gdzieś 1/3) szczególnie te od strony kosza. Musiałem wiercić bo nagar tak twardy, że myślałem że to metal. Przy okazji wyskrobałem mnóstwo smoły z tylnej ścianki i przewierciłem na 6mm dwie dziurki-tylko dwie bo dojście niefajne i gruby metal także sił już nie było. Swoją drogą czy tą płytkę od nawiewu (z dziurkami) idzie wyjąć ?? Teraz testuję i czekam na efekt jutro,będzie wiadomo.Też sądzę, że problem głównie tkwi w węglu ale cały czas mam nadzieję że to jednak była wina pieca
  3. Próbowałem i porażka totalna (wgrałem nowy soft i te ustawienia były domyślne) dlatego przeinstalowałem na stary soft i sprawdziłem ustawienia.Na tą chwilę testuję 17/60 , klinuje się ale ślimak daje radę wypchnąć
  4. Czyściłem to niedawno ale dziurek nie przetykałem także na pewno tak zrobię. Dziękuję i zobaczę jak wyjdzie
  5. Próbowałem ale dobrze wiesz,że trudno zmieszać tak aby był dobrze wymieszany. Tak czy inaczej czeski generuje za dużo sadzy dlatego go odpuściłem. Pelletu nie próbowałem bo dużo osób pisze o problemie przy mieszaniu z węglem ponieważ wpija wodę a zimą trudno o suchy węgiel. Tym bardziej że co śmieszne kopalnia Piast płucze węgiel i dochodzi on mokry
  6. Witam Panów Mam problem z moim piecem i może ktoś podpowie co i jak. Otóż Sztoker 25 kupiony 3 lata temu. W pierwszym roku opał jakieś 27MJ piec palił idealnie ,niemal zero popiołu i sadzy. Kolejny rok już chyba inny opał ale kto to wie,zaczęły się problemy, albo były spieki,smoła i sadza przy polskim węglu albo ogromne ilości sadzy przy czeskim. Zaznaczam,że producent zaleca węgiel 31.2. Teraz kupiłem prestige classic niby 31.2 (i faktycznie miękki) spiekalność ponoć zero. Sadzy mało,ale węgiel się zlepia i to tak mocno,że kolejne porcje pchane przez ślimaka zamiast przepychać popiół to powodują górkę przy wyjściu ze ślimaka unosząc deflektor. Na wyjściu komory spalania zaczyna się robić klucha popiołu,która nie chce wylecieć. Zaznaczam też,że popiół się nie zapada. Ustawienia pieca próbowałem różne, nawet dmuchawę zrzuciłem do 40% i nic (piec nie mógł się dogrzać). Już mnie trafia z tym węglem,bo jak nie jedno to drugie,czeski przynajmniej miał normalny popiół i się nie zlepiał ale ten ogrom sadzy powodował to, że musiałem czyścić piec każdego dnia (zbierać puch sadzy). Piec ma podajnik rynnowy, w retorcie ten węgiel classic spala się bardzo dobrze. Poradźcie coś bo za każdym razem wychodzi, że polski węgiel do bani jest. Dodam jeszcze, że piec normalnie chodzi na ok 40-55%, ustawienia jakie miałem to podawanie 12s przerwa 60,teraz mam podawanie 17 przerwa 60 ale też bez różnicy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...