Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

mirka80

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

O mirka80

  • Urodziny 12.01.1980

Informacje osobiste

  • Płeć
    Kobieta
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Gliwice
  • Kod pocztowy
    44-100
  • Województwo
    śląskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

mirka80's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Dziękuje za informacje. Tak sobie myślałam, że robią mnie trochę w bambuko... A nawet bardzo! No cóż, będę szukać dalej, może w końcu ktoś to rozsądnie wyceni i da akceptowalną ofertę. Na szczęście czas mnie nie goni, jednak jako posiadacz PnB chciałabym już ruszyć. Ale bez ciśnienia... A co do wyboru projektu, to - wbrew pozorom - był przemyślany; z dobry rok przeglądałam i forum, i różne projekty za nim się na niego zdecydowałam. Po prostu podoba mi się, na razie wystarczy mi w zupełności to, co na parterze, ale nie wykluczam (jak to kobieta), że kiedyś coś się zmieni i wtedy poddasze będzie, jak znalazł (i dlatego właśnie monolit). A okna w ścianach szczytowych uwzględniłam, podobnie jak i dachowe. Z garażem się zgodzę, że niewielki (a rozważałam to, jeszcze zanim zdecydowałam się na projekt) ale czegoś większego niż mój mały samochodzik nie planuję posiadać...
  2. Witam, Buduję (prawie) dom wg projektu Muratora Aromatyczny http://projekty.muratordom.pl/projekt_aromatyczny,2829,0,0.htm. Generalnie bez zmian co do projektu (dodatkowe okna jedynie w ścianach szczytowych i 4 okna dachowe). Ostatni wykonawca, który oceniał projekt (wcześniejsze oferty wyższe) wycenił SSO na 190 tyś (70 tyś robocizna + 130 tyś materiały: z ważniejszych kwestii: pustak ceramiczny, dachówka ceramiczna, strop monolityczny). I moje pytanie: czy to dużo, średnio czy mało? Wg wyceny projektu przez Muratora 156 tyś SSZ (wiem, że te wyceny są zaniżane, ale żeby aż tak?). A może po prostu fakt, że baba rozmawia z wykonawcami wpływa na oferentów w ten sposób, że dają wyższe ceny? Bo już nie wiem... Proszę o Waszą ocenę
  3. Ewo, super macie! Chciałam zapytać, jeśli nie tajemnica, jaki koszt SSO? Mój prawdopodobny wykonawca za robociznę + materiały wyliczył ok. 190 tyś... Chciałam porównać... dużo, mało, średnio?
  4. Wow!!! Zazdroszczę! Dawno mnie nie było, a Ty idziesz jak burza. U mnie jeszcze nic... tzn. prawie nic: jest prąd (super ekipa), nie ma wody (ekipa od studni do bani), jest umówiony (wstępnie) wykonawca stanu surowego na sierpień... I na razie tyle. Ale nie poddaję się! Pozdrawiam. I zazdroszczę
  5. Witam forumowiczów, Wierciłam studnię. Tj. "specjaliści" wiercili. Do wody nie dowiercili się Zostawili bałagan, błoto wszędzie i dziurę w ziemi W rurach osłonowych - na pewno na głębokość co najmniej 45 m (tzn. odwiert, ile m rur osłonowych - nie wiem, "specjaliści" nie odbierają telefonu...). Bez zabezpieczenia. I moje pytanie: co z tym zrobić? Na pewno zabezpieczyć... tylko jak? Zasypać? W jaki sposób zlikwidować? A może pogłębić? Będę wdzięczna za jakieś pomysły.
  6. A to rozumiem i podziwiam . Ja mam w planach SSZ do zimy, a przenosiny w przyszłym roku - optymalnie do września (zaczynamy przedszkole:)) Po wstępnych rozmowach z wykonawcami zdaje się, że da się ruszyć w lipcu i zdążyć z planem na ten rok... co dalej, nie wiem... Na te plany powinny wystarczyć oszczędności + pomoc rodziny... Sprzedać czego nie mam , więc zostaje kredyt, ale decyzja ile i na jak długo zależy od wykrystalizowania się sytuacji z pracą, a to dopiero w listopadzie ! I tak to sobie wygląda..
  7. To dobrze wiedzieć, ja jestem umówiona na wstępne rozmowy z 3 wykonawcami SSO i jak uda mi się któregoś wybrać i ustalić termin wbicia łopaty to od razu biorę się za szukanie speców od instalacji... na razie umówiłam Pana od studni... lipiec ...
  8. Bardzo mnie cieszy, że jesteście . Co do ruszenia z budową to chciałabym jak najszybciej, ale wszystko oczywiście zależy od tego czy i kiedy znajdę ekipę. Przeraża i tak, i tak, ale bardziej chyba logistycznie .... wydaje mi się, jako całość, nie od ogarnięcia .
  9. Szukałam, szukałam i znalazłam . Też buduję (będę budować) Aromatyczny... na razie czekam na uprawomocnienie PnB i szukam wykonawcy. I cieszę się, że ktoś przeciera szlaki. Będę tu na pewno zaglądać . Przeraża mnie trochę taka inwestycja. Czytam forum już od jakiegoś września ubiegłego roku i dalej z wiedzą nt. budowy raczej kiepsko... Ale, kto jak nie my . Pozdrawiam serdecznie
  10. Tak jest, dwie. Umowa o pracę na czas nieokreślony od XI.2013, wcześniej - od 2007 też prawie, że na czas nieokreślony, tzn. kolejne umowy jedna po drugiej na czas określony - każda na 2-3 lata.
  11. To ja też Aromatyczny z muratora, niewielkie zmiany. Papiery w urzędzie.... Ciekawe, jak to będzie...
  12. Czekam na pozwolenie na budowę: dom 99 m powierzchnia użytkowa (125 m netto), zamierzam wystartować w kwietniu-maju. Jest: działka (jakieś 70 tyś), gotówka (jakieś 150 tyś), zarobki: 5500 netto, wiek: 36 l. (jeden kredytobiorca), dziecko - sztuk 1 (2 l), brak obciążeń kredytowych. Koszt inwestycji: 350 tyś, a zatem kredyt jakieś 200 tyś, może trochę mniej. Pytania: kiedy starać się o kredyt: czy zacząć budowę i z własnych środków ile się da, czy startować z budową już z kredytem? I gdzie? I jakie warunki?. Nigdy nie miałam żadnego kredytu. Będę wdzięczna za podpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...