
Robert_Myslowice
Użytkownicy-
Liczba zawartości
93 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Artykuły
Blogi
Pobrane
Sklep
Wydarzenia
Galeria
Zawartość dodana przez Robert_Myslowice
-
witam Przyłaczam się do opini przedpiścy choć ja widzę więcej plusów a w zasadzie jeden...CENA opału kupuje drewno bezpośrednio od leśniczego, męczę się sam ale to w sumie gimnastyka dla zdrowia pozdrawiam Robert
-
jak przerobic c.o. elektryczne na oplane drewnem ?
Robert_Myslowice odpowiedział majkii → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Witam Spokojnie da się to zrobić W zasadzie producenci kotłów opalanych drewnem tak właśnie polecają. http://www.atmos.cz chociażby czy polskie Orlany. Mam piec opalany drewnem, instalacja CO to rurki PEX jedynie przy kotle stalowe, na wyjściu z pieca zawór mieszający trójdrożny i zbiornik akumulacyjny. Zawór zmniejsza wyraźnie temp. wody na zasilaniu....jakieś 60 stopni to maks jakie mi sie zdarzyło ustawić tzn ile maks potrzebowalem. nie mam co prawda podłogówki ale zawsze można przed podłogówką dodatkowy zawór trójdrożny pozdrawiam Robert -
prosty sterownik dobowy - gdzie kupić?
Robert_Myslowice odpowiedział Grzesiek13 → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Tom mam zawór trójdrożny sterujący temperaturą wody w grzejnikach...tyle tylko że zaworem kręcę ręcznie... kombinuję żeby przypiąc do niego jakiś siłownik i żeby sterował nim termostat Ogrzewam dom kotłem na paliwo stałe, dokładnie na drewno, instalacja zalecona przez producenta sprawdza się dobrze...tyle że kręcić zaworem trzeba...ja tam nie narzekam, generalnie jestem bardzo zadowolony ale... Pozdrawiam Robert -
prosty sterownik dobowy - gdzie kupić?
Robert_Myslowice odpowiedział Grzesiek13 → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
To moge i ja o coś spytać? Chodzi mi o coś podobnego ale.... chodzi o sterowanie zaworem czyli połączenie czujnika temperatury (termostatu) z siłownikiem który by zawór otwierał/zamykał w określonym zakresie pracy zaworu. Czy jest coś takiego? Pewnie są jakieś rozwiązania ale...drogie A widze że tutaj kombinujecie jak najtaniej i dla własnej satysfakcji zrobić to samemu więc...może ktoś pomoże Pozdrawiam Robert -
Brudny dach po budowie
Robert_Myslowice odpowiedział Jarusinek → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Witam Nie zejdzie to tak szybko Partacze ci co kładli dachówki...przycinać powinni na dole, na dach windować przyciete odpowiednio dachówki i dopiero je montować. Jak będzie Ci to strasznie przeszkadzać to jedynym sposobem jest chyba wejście na dach z karcher-em i umycie dachu. Pozdrawiam Robert -
Strop teriva a zebra rozdzielcze.
Robert_Myslowice odpowiedział PADI → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Witam U mnie największe pomieszczenie ma wymiary 6,25 m na 11,0 m (licząc na zewnątrz budynku) w środku daje to pomieszczenie 5,75 x 10,50m. Nic kompletnie sie nie dzieje - strop zalewalem 3 lata temu. Zebra rozdzielcze na pewno spełniają swoje zadanie jeśli są odpowiednio (czytaj tak jak nalezy) zazbrojone. Pozdrawiam Robert PS: u mnie kierownik budowy doradził sposób zbrojenia a ojciec dodatkowo "dla świętego spokoju" dorzucił jeszcze po jednym pręcie fi 12 -
Witam Ja róźnie kupuję, jeśli to jakiś większy zakup to najpierw odwiedzam kilka okolicznych składów: PSB obok Reala, Castoramę, sklep Rolnik na Mikołowskie, Metalowiec na Bytomskiej itp. Jak już kupie dany materiał to już nie sprawdzam jego cen w innych punktach żeby się nie zdenerwowac No i staram sie targować, nie wszędzie się da ale np. w centrum budownictwa Gaja dachówki się dało Własnie planuję zakup rynien, może wiecie gdzie kupić taniej? Pozdrawiam Robert
-
Odwrotne spalanie-czeskie kotły
Robert_Myslowice odpowiedział a topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
pik33 dokładnie trafiłeś, pali się do dołu dla tych co nie wierzą...mozna zobaczyć na stronie http://www.atmos.cz pozdrawiam Robert PS: jak zwał tak zwał, wiele z produktów i materiałów budowlanych ma dziwne nazwy lub możliwości dopisane przez marketingowców, kotły opalane drewnem na pewno też, jednak tak jak i kabak polecam je bo...uzywam od jesieni i ...jestem zadowolony -
Teriva - ile zamówić ?
Robert_Myslowice odpowiedział joanka77 → na topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Witam ja brałem tylko pare sztuk pustaków więcej a belek tyle ile obliczyłem, nic ponad to...no chyba że jak pisze mój poprzednik że umówisz się że możesz oddać. Pozdrawiam Robert -
Witam Nie, jak na razie nie mam kominka. Żródłem ciepła jest kocioł CO opalany drewnem....tanio wychodzi ogrzewanie tyle że trzeba sie troszke namachać siekierą i piłą popracować. Pozdrawiam Robert
-
Już mam ogrzewanie, ogrzewam domek kotłem Atmos na drewno.....jak na razie wydałem na drewno jakieś 2000 zł i myslę że wystarczy mi opału na dwie zimy. (tzn że starczy mi opału na jeszcze jedną zimą) tej zimy nie grzałem zbyt mocno tzn starałem się ogrzewać dom wtedy kiedy w środku pracowaliśmy. Dziś zacząłem kłaśc panele na piętrze, myślę że plan żony co do przeprowadzki w kwietniu jest realny. Pozdrawiam Robert PS: jakby co to zapraszam do siebie W jakiej technologii budujesz?
-
Brawo Adamos Pozdrawiam wszystkich Niepalących bo..wiadomo a palących bo może w końcu rzucą
-
Przy??cze energetyczne budowlane-czy musi by? napowietrzne?
Robert_Myslowice odpowiedział RyMario → na topic → Prawo i finanse
Witam Skorzystam oczywiście z waszych rad i serdecznie za wszystkie dziekuję. Jakie będą tego efekty postaram sie poinformować . Rozumiem punkt widzenia ZE w kwesti prowizorycznego przyłacza napowietrznego gdy w grę wchodzi duża budowa wielomieszkaniowa, lub gdy sam inwestor na to nalega. Jednak ja w projekcie wyraźnie miałem napisane "projekt przyłacza na czas budowy i docelowego". Przydział mocy był identyczny, kable wszystko zgodnie z ich warunkami, które mi wczesniej wydali więc...? Po prostu nas skubią jak mogą. Szkoda sie denerwować. Pozdrawiam ...wciąż optymistycznie Robert -
Witaj Ja już niemal na finiszu na Kosztowach. Wczoraj kupiłem panele, wszystko wskazuje na to że w końcu uda mi się zamieszkać w tym roku Pozdrawiam Robert
-
Nie palę Spróbowałem jak miałem jakieś 10-11 lat i nic ciekawego w tym nie odkryłem. Za to zacząłem tepić podpalanie mamy Skutecznie bo gdzieś z dwa lata trwała moja walka ale sie udało Potrafiłem łamać, deptać, niszczyć nie tylko papierosa juz zapalonego ale jak znalazłem schowaną gdzieś paczkę to ją ....paliłem......w piecu Zaraz po założeniu własnego gniazdka z zona oboje podjęliśmy decyzję że NASZE MIESZKANIE JEST WOLNE OD PAPIEROSÓW Zawsze podobało mi się powiedzenie taryfiarza z czasów gdy paliłem. Na moje: - Można zapalić ? - ułyszałem - A truj się pan !!! z małym dodatkiem....truj się pan, ale nie przy mnie nie w moim domu Dlatego kiedy mieszkałem w bloku dla palaczy był balkon i klatka schodowa lub spacerek przed blokiem. W domu bedzie taras i ogród. Znajomi to zaakceptowali a są wśród nich i palacze. Parę postów wyżej znalazłem takie wypowiedzi: 1.Jasne, ze jesli brat, albo matka kopca jak smoki, albo jesli w domu jest male dziecko to mozna cos ustalic, ale zapraszanie znajomych i warunki? Nieeeee... 2.A jesli chodzi o kulture? Prosba o zdjecie butow jest w baaaardzo zlym tonie. Sprawdz w jakimkolwiek podrzeczniku dobrego wychowania. U mnie w domu teściowie kopcący kiedyś niemożliwie (na szczęście już nie palą) nauczyli się że sie u nas nie pali. Ja nikogo nie nakłaniam do zdjęcia butów. Jest jednak małe ALE Nie robie nikomu co mi niemiłe. Jeśli ktoś uważa że w jego domu należy sciagac buty to.....chyba powinien tak samo się zachowywać u mnie, dobrze myslę? Siostra ostatnio tak prostowała poglądy koleżanki, jakoś koleżance przeszkadzała moja siostra w butach w domu, a dwa dni wczesniej podczas deszczowej pogody to jakoś jej nie przeszkadzało wejśc siostrze na dywany. Pozdrawiam Robert
-
Witaj Damis Jak to mówią kto szuka ten znajdzie Pozdrawiam Robert
-
Witam zgazowywaczy U mnie zbiornik wyrównawczy jest nieco za mały - zbiornik akumulacyjny ma 1000 l, wyrównawczy 60 l, jak się porządnie rozpali w instalacji to ubywa wody jak na mój gust troszkę za szybko. To moja wina bo kupiłem zbiornik najwiekszy jaki akurat mieli w sklepie. Podobnie jak KaKa mam zamiar zmienić zbiornik na wiekszy lub połączyc dwa. Jeśli chodzi o smołę w komorze kotła to zgadzam się z Krzysztofem-KaKa. U mnie było podobnie, na początku paliłem drewnem niestety mokrym (ścięte było latem zwiezione do mnie, pociąłem je na klocki po ok 50 cm i zdążyłem przed zima poukładać. Na początku więc miałem nawet dośc dużo smoły w komorze. Stopniowo sytuacja zaczęła sie poprawiać - zmontowałem półki w kotłowni i jakieś 5 m3 drewna jestem w stanie teraz ładnie poukładać tam gdzie schnie ono zdecydowanie szybciej (pozostałe drewno jest poukładane w ogrodzie i prowizorycznie zabezpieczone przed opadami). Poza tym że drewno podeschło i pali się lepiej, zmieniłem nieco technikę palenia...... Jak już wcześniej pisałem oprócz drewna z lasu zakupiłem też scinki dębiny od pobliskiego producenta parkietów - to drewno jest super suche więc pali się doskonale. Mieszam więc teraz paliwo, staram się dokładać grube kawałki drewna z lasu i wypełniam pozostałe w komorze załadunkowej miejsce suchutką dębiną. pali się znakomicie , komora jest sucha i co ważne ...pali sie długo....jak na razie udało mi się 10 godzin, ale własciwie nie zdarzyło mi się palić dłużej non stop niż 2-3 dni. Nie mieszkam tam (choć przeprowadzka w planie już niedługo ) więc nie ma potrzeby grzania non stop. Na razie moja instalacja jest dośc uboga - mam zbiornik akumulacyjny, laddomat żeby zabezpieczyć kocioł, ale nie mam automatyki tzn sam ręcznie steruję zaworem trójdrożnym. Na razie mi się chce , ale w przyszłosci chcę zainstalować automat. Tak to jest jak kończy sie budowa. Na razie kończę podłogi w domku i ...jak wszystko pójdzie po mysli to w kwietniu bede juz tam mieszkał na całego Mam jeszcze parę pomysłów związanych z instalacjami. Jeden nie dotyczy bezpośrednio CO ale może ktoś z was bedzie w stanie mi pomóc. Do CO mam podłączony zbiornik CWU 250 l - dodatkowo pełni on rolę wcale nie małego wspomagania zbiornika akumulacyjnego. Woda zagrzewa się w nim do 80 stopni i w związku z tym że mam dzieci chcę założyć zawór termostatyczny na wyjściu z tego zbiornika. Może ktoś wie gdzie takie coś kupić ?- pytałem już w kilku sklepach ale na ogół maja tylko baterie termostatyczne a na nie nie mam juz miejsca w łazience i toalecie. No chyba się wsytarczajaco rozpisałem Pozdrawiam Robert
-
Przy??cze energetyczne budowlane-czy musi by? napowietrzne?
Robert_Myslowice odpowiedział RyMario → na topic → Prawo i finanse
Witam. To w ogóle długa historia ale jak chcece posłuchać tzn poczytać to proszę bardzo . Kupiłem działkę w 1995 a podłączyłem prąd chyba w 1996. Projekt przyłącza miałem "na czas budowy i docelowo" i to się bardzo panom z ZE bardzo nie podobało. Po pierwsze pewnie dlatego że projekt wykonał ktoś spoza ich rejonu. Najpierw zbywali mnie kilkakrotnie jakimis bzdurami: a to miałem im narysować jak biegnie ich (zaznaczę raz jeszcze ICH) linia napowietrzna w pobliżu mojej działki. Działka w środku osiedla tak dla jasności, nie pod lasem czy gdzieś gdzie nie ma mozliwości podpiecia się czy gdzie potrzebny byłby jeden lub wiecej nowych słupów. Po takich małych przepychankach w końcu podpisali projekt. Umawiam się z nimi na podłączenie, przyjeżdżają nawet i...... okazuje się że w projekcie jest błąd :(W sumie zrobiłem wtedy błąd bo zgodziłem sie na poprawienie projektu pomimo że miałem na nich haka bo oni dwa tygodnie uzgadniali ten projekt. Po poprawce znów kołomyja z uzgadnianiem (w międzyczasie zgubili w ZE moje dokumenty, tyle że nie pamietam czy to się zdarzyło z pierwszym czy z drugim projektem). Ja w tym czasie przygotowuję wszystko wg projektu: przewód aluminiowy na słupie w osłonie (rurka w której prowadzimy kabel od wys. 2,5 m do ziemi) obok słupa skrzynka na zabezpieczenie główne, od skrzynki kabel juz miedziany. Srednic kabelków nie pamietam ale ......są zdecydowanie wystarczające bo przecież były takie wg projhektu docelowego. Dostaję przydział mocy 9,5 kW. Czepiają się mnie dalej więc załatwiam sobie instalatore z rejonu. Przyjeżdżaja znowu i......czepiają sie że kabel aluminiowy jest za krótki i za mało go jest na górze na słupie . Zaczynam się juz powolutku denerwować. Kupuje nowy odcinek kabla o jakiś 1m dłuższy i zakładam znów na słupie. ZE zgadza się podłączyć mnie ale "tylko wg projektu na czas budowy". Zgadzam się bo chcę mieć prąd. Przyjeżdża ekipa: 1 kierownik od eksploatacji sieci, 1 kierownik od czegoś tam i 3 panów ze zwyżką. Najważniejszy okazuje sie gość kierujący zwyżką.....twierdzi że coś jest źle zrobione i nie podniesie zwyżki i nie podłączy mnie. Zakrawa to na kpine już na całego. W końcu podłaczają. Instalują odgromniki- szef zwyżki wali młotkiem w szynę żeby ja zamocować na słupie i ...rozwala jeden z odgromników.....nie powiem co wtedy chciałem zrobić. Kabelek aluminiowy okazuje się za długi (wcześniej był za krótki) i .....odcinają od niego ponad metr. jakoś to przebolałem wszystko ciesząc się że mam prąd. Teraz kończę budowę, chciałem tylko zmienić umowę żeby mi nie doliczali opłaty sta łem jak za budowę (bo jest wyższa) i tylko przepięli licznik na miejsce które bedzie wygodniejsze dla inkasenta (dotychczas licznik jest w piwnicy a chcę go przenieść na parter tuz przy wejściu. Jak sie pierwszy raz poszedłem zapytać to usłyszałem cenę 7 tys. .....ciekawy jestem za co? ........ za pieczątkę na papierku i plombe na liczniku? Ja nie chcę kraśc prądu, chcę mieć legalnie przeniesiony licznik, chcę płacić za energię elektryczną i wq dodatku chcę ułatwić życie sobie i inkasentowi z ZE. Wybieram sie do nich zaniedługo dlatego ....jak macie jakieś pomysły jak z nimi powalczyć to ...jestem otwarty na propozycje Pozdrawiam Robert PS: generalnie jestem spokojny gość (co wynika i z powyższego) ale.... Ale jestem też optymistą. -
Przy??cze energetyczne budowlane-czy musi by? napowietrzne?
Robert_Myslowice odpowiedział RyMario → na topic → Prawo i finanse
mam przyłącze pod ziemią, ale na czas budowy, teraz chcę przejść na "czas docelowy" i już dwa razy jak sie orientowałem u nich to mnie zbywali i straszyli kosztami wykonania ponownie tego samego przyłącza - wszystkie warunki takie same ale mam zapłacić ponownie za kabel i wszystko co moim skromnym zdaniem jest bez sensu skoro wszystko już jest. czy mogę w takim razie prosić o informację, gdzie znajdę obszerną lekture prawa energetycznego? odłożę sprawę przyłącza dopóki się nie podszkolę....a potem jak będą dalej ściemniać to może i ich przeszkolę darmowo Pozdrawiam Robert -
dołączam się do sposobów przekonywań przedmówców, po pierwsze pokazać uroki zycia na własnym, bez sąsiadów wiercących w scianie o 7 rano, wywracających się w "stanie wskazującym na spozycie" w swoim przedpokoju nad Twoja głową itp. Moja żona dała się przekonać w niecały rok, już jak się dała przekonać to akurat u teściów spóldzielnia (mieszkają w blokowisku) postanowiła wymienić piony CO. Widok dziury wywalonej przez panów "speców" w łazience i totalny sajgon jaki zrobili w łazience ......ech i ja sie męczyłem rok a oni załatwiliby tą decyzję kilkoma uderzeniami młota ;) Pozdrawiam Robert PS: no i teraz jets tak, pokoje w domku mamy "trochę małe) wg mojej lepszej połowy - a są to delikatnie mówiąc salony A na moje podchwytliwe "to może wrócimy do bloku?" usłyszałem.....nie będe powtarzał ale powiem tylko że gdyby nie wiedziała że zartuję to...... oj kiepsko by ze mna było kiepsko
-
w sobotę odwiedził mnie na budowie handlowiec z pewnego składu budowlanego z Mysłowic. Gość meczył mnie już kilkanaście razy telefonami i obecnością na budowie chcąc mi sprzedać różne materiały - głownie wykończeniowe (płytki,drzwi itp.) Tym razem przyjechał z panelami. I się zaczęło ...... jego panele nie dość że są najlepsze i najtańsze (co do ceny to chyba zakładał gość że nie wchodzę w ogóle do jakiegokolwiek sklepu z panelami). I wiecie co? Okazało sie że tylko jego panele (firmy znanej na polskim rynku, dostępne niemal wszędzie) i własnie te panele jedynie u niego mają specjalne zabezpieczenie przeciw wilgoci za połączeniach. Ale to sie producnet musi namęczyć produkując jakieś 200m kw. paneli specjalnie dla tego pana z zabezpieczeniem a dla hiper, supermarketów i innych sklepów specjalnie bez tego zabezpieczenie. Uhahałem sie nieźle
-
Jakie grzejniki do instalacji z kotlem zgazujacym?
Robert_Myslowice odpowiedział a topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Witaj Krzysztof Grzejniki są włoskie.....producent chyba Valsir. Też słyszałem opinie że nie należy łączyć instalacji miedzianych z grzejnikami aluminiowymi. Dlatego instalację mam z PEXAL-u....nawiasem mówiąc tego samego producenta. Mają stronę w sieci...chyba http://www.valsir.com.pl widziałem ich grzejniki w Castoramie (dwa rodzaje) Są też tańsze ale sprzedają tylko po 10 żeberek (trzebaby samemu skręcać, ale warto to policzyć) Ja kupowałem w małym sklepie rol-met - wtedy gość dał mi upust taki że sie opłacało, teraz niestety już nie chciał dać takiego upustu ojcu i..... ojciec kupuje w Castoramie. Pozdrawiam Robert PS: ktoś kiedyś chyba na forum nawet wspomniał o możliwości lączenia instalacji miedzianej z aluminium tyle że trzeba dodać do wody jakiegoś środka - nie mogę tego znaleźć ale ..... może popytaj instalatorów chociaż nie sądzę żeby rzecz warta była wyprawki -
Jakie grzejniki do instalacji z kotlem zgazujacym?
Robert_Myslowice odpowiedział a topic → Wymiana doświadczeń ogólnie
Witam Popieram Adamos-a. Sam mam aluminiowe (takie sie podobały pani inwestor ) Sprawują sie nieźle a że przy okazji udało się wytargować nieco i kupić je w cenie moim zdaniem dobrej to inna sprawa Grzeją że aż miło (tak dla jasnosci mam piec Atmosa na drewno) Polecam przeczytać dokładnie strony producentów kotłów na drewno Atrmos, Vimar, Vigas itd dokładnie opisują jak powinna wyglądać instalacja - ważny jest zbiornik akumulacyjny czy jak pisze Adamos bufor Pozdrawiam Robert -
Witam Przed położeniem dachówki na dachu - mam IBF cementową, pooglądałem kilka budów w celu podglądnięcia "knifów" u speców dekarzy. Jedną z rzeczy która mnie właśnie martwiła był sposób obróbki komina. Nie zaufałem w końcu wakaflexowi (może głównie ze względu na cenę) i wybrałem rozwiązanie pośrednie - obróbka blacharska plus taśma uszczelniająca soudal jesli dobrze pamiętam producenta. Dach stoi już ponad rok i ....jak na razie odpukać suchutko Czasem te nowe technologie i wynalazki to chyba za szybko chcą wprowadzić na rynek, nie ma to jak technologie sprawdzone przez stulecia. Pozdrawiam Robert
-
witam wszystkich dawno mnie nie było na forum za co przepraszam, kilka razy bywałem ale tylko poczytać was i sie nie odzywałem. postaram się to nadrobić...częściowo dziś w miarę możliwości odpowiadam więc na pytania, a raczej powiem jak to jest z Atmosem u mnie. Tomy i Krzysztof pytacie o ceny Atmosów - na początku tego wątku pisałem jakie firmy znalazłem które sprzedają w/w kotły w Polsce. Z tego co wiem to nadal Atmopol i zaraz za nim Ekoenergia Wrocław mają najniższe ceny (Atmopol nawet z tego co się dowiedziałem od kogoś z forum zaoferował dowóz na terenie kraju w cenie zakupu kotła a to zawsze dodatkowa oszczędność) Jedyne co mi sie nie podobało w atmopolu to to że koniecznie chcieli mi "wcisnąć" wymiennik płytowy. Nie wiedziałem wtedy o wymienniku własciwie nic (teraz po tym co napisał Zbyniu wiem że przeczucie mnie nie myliło ) ale jakoś mi nie pasował do tego co zaleca producent kotłów więc podziękowałem im. W sumie szukając przedstawicieli Atmosa w Polsce znalazłem chyba z 10 firm ale ...rozrzut cen był tak duży że o kilku nawet nie wspomniałem na forum (jak dla mnie to czyste złodziejstwo). Krzysztof pytasz o grubość polan i tu dochodzimy już do moich doświadczeń z kotłem. Na początku tuż po podłączeniu kotła do instalacji zacząłem palić polanami bez ich przerąbywania...... nie paliły się zbyt dobrze bo nie dość że okrągłe to niestety mokre (niezbyt dobrze wysuszone skoro jeszcze jak to mówią "3 miesiące wcześniej ptaszki na tych drzewach siedziały i ćwierkały) zabrałem się więc za rąbanie drewna - po czym stwierdziłem, że palenie cieńkimi jest znów zbyt pracochłonne ze względu na potrzebe częstszego dokładania. Teraz mogę powiedzieć tak: rozpalam cieńszymi polanami, potem dokładam grube, jak na razie udaje mi się utrzymać żar przez około 6-8 godzin. Zauważyłem jednak że jeśli palę non stop to sytuacja się poprawia tzn okresy między doładowaniem wydłużają się. Jeszcze w domku nie mieszkam więc dlatego palę dośc nieregularnie. Na początku w górnej komorze też powstawało dużo smoły (to pytanie Romana - oruma) myśle że jest kilka tego przyczyn: 1. wilgotność drewna (tego w tym sezonie nie przeskoczysz niestety) staram się wybierać to lepiej przesuszone drewno i jak już wczesniej kiedyś pisałem dokładam też cieńkie wprawdzie ale bardzo dobrze przesuszone deseczki-odpady dębowe zakupione u pobliskiego producenta parkietów 2. za niska temperatura na kotle - producent zaleca utrzymywac temp. 80-90 stopni na kotle. Też na początku myślałem że wystarczy 65 stopni, ale 65 to minimalna zalecana temp. wody powracającej do kotła. Nie jest to mały wydatek ale.....ja zakupiłem Laddomat i mogę stwierdzić z całą pewnością że na pewno ułatwia optymalną pracę kotła. 3. tak jak pisze Krzysztof brak zbiorników akumulacyjnych. U mnie zbiorniki na pewno uratowały kocioł i całą instalację conajmniej kilka razy. Dwa razy teść "wybił" bezpieczniki kiedy mnie akurat nie było na budowie i dziwił sie że w piecu temp. wzrosła , a kilka razy niestety były zdarzały sie zaniki napięcia z winy sieci energetycznych. Dodatkowo moge potwierdzić to co pisał Zbyniu - nie dośc że praca kotła jest o wiele równiejsza (nie ma skoków temperatury) to w razie wygaśnięcia, gdy zbiornik akumulacyjny jest naładowany nie dość że dalej ogrzewamy domek to ponowne rozpalenie kotła odbywa się w bardziej komfortowych warunkach (kocioł nie musi rozgrzewać wody w instalacji od np 20 stopni) Teraz palę wg zaleceń producenta - piec dość szybko dochodzi do temp. 80 stopni wentylator sie wyłącza i wyraźnie słychać spalanie gazów w dolnej komorze, dorzucam grube polana......takie do 15-20 cm nawet jak już w komorze załadowczej jest żar. Generalnie jestem bardzo zadowolony z zakupu Ella pytasz o Atmosa i podłogówkę - Zbyniu pisał chyba kilka razy że jest to możliwe - jedyny problem to wydatek na automatykę (potrzebny jest dodatkowy zawór mieszający najlepiej z siłownikiem, termostat, sterownik - ale w tym temacie najlepiej odpowie Zbyniu ) Jak na razie niestety jak juz pisał KaKa w miarę wydatków na budowę i wykończenie domu musimy z niektórych (czytaj większości) rzeczy zrezygnować. Nie kupiłem więc automatyki do instalacji, zawór mieszający ustawiam sam ręcznie. Nie jest to z pewnością zbyt dobry sposób ale......jak sie nie ma co się lubi to sie lubi co się ma. Rozpisałem się troszkę Przepraszam za skakanie z tematu na temat Postaram się poprawić i odwiedzać nasz wątek częściej. Z innych wiadomości pochwalę sie że zabieram się za malowanie ścian i podłogi panelowe Koniec marca, najpóźniej kwiecień przeprowadzka Pozdrawiam wszystkich ....ciepło bo zima za oknem a w domku ciepełko Robert PS: w razie czego częsciej jestem uchwytny przez maila