Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

K_FFOX

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez K_FFOX

  1. Kotłownia jest w budynku w sutenerach – rury jeszcze nie są owiniete niczym. Tak jak napisałem strop na Pietrze ma tylko 5 cm wełny, a pomieszczenia gdzie jest bezpośrednio dach maja po 30 cm wełny. Z tego co zaobserwowałem to gdy na wyjściu na grzejniki jest 50 stopni to na powrocie przed zaworem 4 drożnym jest o jakieś 10 stopni mniej a na piec wraca o jakieś 5 stopni mniej. Gdy na kompie mam ustawione powiedzmy 70 stopni to na piecu (analogowy termometr) jest o 10 stopni więcej. Instalacja jest rozbita na 4 skrzynki rozdzielacze jeden sutereny, 2 na parter w tym podłogówka z zaworem 3 drożnym i jeden na piętro. Pompa na powrocie, pompa na podłogówce no i na bojler. Czopuch czyszczony i otwarty na maxa komin jest z podwójnej cegły czyli chyba 28 na 14. A dom to cos takiego lekko przerobione http://www.najprojekty.pl/projekt/w-0225-a. Piec chodzi w PID ostatnio obniżyłem podawanie o 25-20 procent a nadmuch jest na 0. Są jeszcze jakieś nakrętki przy dmuchawie ale tego nie kumam i nie ruszam. Czasami wchodzi w podtrzymanie ale to na max 10 minut, generalnie na wykresie temperatury straszna szarpanina jest. Jest to powierzchnia po podłogach ale nie grzeje garażu jakieś 29 m2 i dwa pokoje łącznie 24m2 są ustawione na 18 stopni wiec tam raczej grzejniki nie grzeją.
  2. Witam serdecznie moje zmagania z ekogroszkiem. Dom powierzchnia użytkowa około 192 m2 w tym sutereny, parter piętro. Dom ocieplony z zewnątrz 10 cm, od ziemi/gruntu 20 cm. Strop ocieplony 5 cm wełny nad podwieszanym sufitem. Okna sutereny 2 szybowe reszta 3 szyby. Piec Defro Komfort Eko 25 kW. Obecnie pracuje 10 grzejników z termostatem ustawionym na 24 stopnie i 4 suszarki bez termostatu, i około 45m2 podłogi. Piec pracuje na ustawieniach PID temperatura zadana 65 stopni na grzejniki puszczone około 50 plus 300l zbiornik na 60 stopni. Jest to mój 1 sezon grzewczy palenie rozpocząłem od października do dziś przepaliłem jakieś 4,5 t Eko i ze 2 metry drzewa. Paliłem Wesołą i Piekorzem z Bio-pol, Perłą- z SuperOpał a teraz palę czeskim groszkiem z Merkury Marketu. Do uszczelnienia palnika szło mi jakieś 50 kg na dobę nie ważne jakiego węgla spalanie takie samo. Teraz po wymianie sznura i uszczelnieniu jest około 40 kg. Zaznaczę że tak jak teraz większość grzejników z termostatem nie grzeje a i tak połyka takie ilości węgla. Generalnie przed uszczelnieniem węgiel nie dopalał się w całości i połowa popiołu była czarna, Perła robiła cuda nawet potrafiła zatkać retor. Obecny groszek wypala się całkiem fajnie na pył plus bryłki które palcem można rozetrzeć. Czy to jest normalne spalanie na taki dom ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...