Moim zdaniem nie wszystko da się połączyć. Szczególnie jak plany zajęć studentów dziennych są pocięte. A nierzadko są tak, że żaden pracodawca nie jest chętny przyjąć kogoś, kto ma czas w kratkę.
W szkole pani sprawdza pracę domową. - Jasiu, ani jedno działanie na dodawanie nie jest wykonane prawidłowo! - Ale to nie ja odrabiałem lekcje, to mój tata! - A kim on jest?? - Kelnerem.