Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Maciej Paul

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

Maciej Paul's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Witam wniosek z Twojego pisma: masz źle dobrane grzejniki. Ktoś to projektował ? Może w sklepie Ci dobrali lub zrobił to instalator. Jakbyś miał dobrze dobrane na np 60/45 to przy -18 na pewno byś nie był zadowolony z komfortu pracując na 40/30. Ale u nas tak jest większość ma przewymiarowane grzejniki (jak do kodensa) ale o tym nie wie. pozdrowienia Maciej sam liczyłem, ponieważ z wyliczenia strat budynku wyszło 35 w/mkw do liczenia grzejników założyłem 60 W/mkw przy 70/50, realnie przy kosztach budowy grzejniki to małe miki, u mnie za 13 sztuk wyszło coś koło 4 kpln, a za cztery fidrygałki do łazienek wybrane przez moją lepszą połowę coś koło 2 kpln, wniosek z moich doświadczeń jest taki moc podawana przy grzejnikach płytowych jest mnie więcej prawdziwa natomiast podawana moc drabinkek jest brana z sufitu pozdrawiam Witaj sorry ale ale trochę czasu na studiach i w praktyce spędziłem na tych zagadnieniach i ciekawi mnie skąd masz taki współczynnik 35W/m2 ?? Tak nie można. To juz może lepiej rzucić monetą. Uwierz. Tak się nie robi. Podobnie ..W/m3. Nieporozumienie. Jeśli chodzi o ceny grzejników płytowych to się zgadzam - pod warunkiem, że wybierasz typowe. Weź niższe i jeszcze tpu 33 to zobaczysz jak ceny i terminy dostawy rosną. Jeśli chodzi o łazienkowe to wiesz to podobnego wniosku dochodzę ale nie umiałbym tego udowodnić. Jednak wiele razy spotkałem się, że grzejnika o potrzebnej mi mocy po prostu nie mogę znaleźć w katalogu producentów. ślę pozdrowienia Maciej
  2. Witam wniosek z Twojego pisma: masz źle dobrane grzejniki. Ktoś to projektował ? Może w sklepie Ci dobrali lub zrobił to instalator. Jakbyś miał dobrze dobrane na np 60/45 to przy -18 na pewno byś nie był zadowolony z komfortu pracując na 40/30. Ale u nas tak jest większość ma przewymiarowane grzejniki (jak do kodensa) ale o tym nie wie. pozdrowienia Maciej sam liczyłem, ponieważ z wyliczenia strat budynku wyszło 35 w/mkw do liczenia grzejników założyłem 60 W/mkw przy 70/50, realnie przy kosztach budowy grzejniki to małe miki, u mnie za 13 sztuk wyszło coś koło 4 kpln, a za cztery fidrygałki do łazienek wybrane przez moją lepszą połowę coś koło 2 kpln, wniosek z moich doświadczeń jest taki moc podawana przy grzejnikach płytowych jest mnie więcej prawdziwa natomiast podawana moc drabinkek jest brana z sufitu pozdrawiam Witaj sorry ale ale trochę czasu na studiach i w praktyce spędziłem na tych zagadnieniach i ciekawi mnie skąd masz taki współczynnik 35W/m2 ?? Tak nie można. To juz może lepiej rzucić monetą. Uwierz. Tak się nie robi. Podobnie ..W/m3. Nieporozumienie. Jeśli chodzi o ceny grzejników płytowych to się zgadzam - pod warunkiem, że wybierasz typowe. Weź niższe i jeszcze tpu 33 to zobaczysz jak ceny i terminy dostawy rosną. Jeśli chodzi o łazienkowe to wiesz to podobnego wniosku dochodzę ale nie umiałbym tego udowodnić. Jednak wiele razy spotkałem się, że grzejnika o potrzebnej mi mocy po prostu nie mogę znaleźć w katalogu producentów. ślę pozdrowienia Maciej
  3. ale akurat jezeli chodz o awaryjnosc to pakowanie sie w kondensat to zwalanie sobie na glowie wiekszego prawd awarii... urzadzenia proste i porzadnie zrobione sie nie psuja wiec markowy, sprawdzony (nie model bedacy na rynku od roku ale stary moze nienowoczesny, sprzedawany od wielu lat) porzadnie wykonany, prosty jak siekiera kociol atmosferyczny kociol bedzie prawd. mniej awaryny niz kondensat gdzie jest o wiele wiecej rzeczy do psucia sie .. a juz miejsce na palenisko na srodku pokoju posluzy najfluzej:) Witam prawdato, że urządznia proste są najbardziej bezawatyjne-przykład młotek ale też nie do wszystkiego taki młotek dziś użyjesz np.-młot udarowy jest bardziej skomplkowany i bardziej awaryjny niż zwkły ręczny ale wszyscy jakoś wolą go używać. A naprawdę to sądzę, że zasada pracy powinna byc prosta i jasna. tedy reguła proste i bezawaryjne też może byc zachowana. Porównaj urządzenia kondensacyjne na rynku to sam zobaczysz jakie w tym zakresie mogą być różnice. Ja mam kondensata a wcześniej miałem atmosferyka i już bym się nie zamienił. Podobnie z samochodem. Kiedyś jeździłem maluchem (cudo) ale dziś bym już nie chciał. Takie czasy Panie dziejku. Trza brać kondensata. Ale wybierać z głową. pozdowienia Maciej
  4. Witam ad. 1 Mądra i celna uwaga. Proszę znależć kocioł niekondensacyjny mający jakieś nowoczesne rozwiązania. Jest odwrotnie . Mam starego Junkersa ZWE 24 10 lat i jet on lepszy niż obecne . ad 2. Również zgoda. W 2005 były 3 podwyżki gazu. teraz juz 2. A ile będzie gaz kosztował za 2-5 lat ?? ad.3. To akurat potrafia też turbo. Tu może byc też wada. Niektóre kondensaty nie będą mogły pracować ze zbyt wysokimi kominami. ad.4. OK LUDZIE wydajecie kasę na rzeczy które nie wniosą nic do kosztów eksploatacyjnych domu (lub niewiele). A chcecie oszczędzać parę złotych na urządzeniu, którego funkcjonowanie określi wam największą część kosztów utzrymania domu. To jakaś paranoja. Kupę ładniejsze i droższe meble (lampę , farbę , ceramikę,...) bo inni zobaczą. A na to czego nie widać grosze ? Przemyślcie to. Jak telewizor czy ... się zepsuje - da się żyć. Ale jak kocioł stanie - w zimie - to dopiero tragedia. A jak serwis określi naprawę na parę dni - będzie fajnie. pozdrowienia Maciej
  5. Witam wniosek z Twojego pisma: masz źle dobrane grzejniki. Ktoś to projektował ? Może w sklepie Ci dobrali lub zrobił to instalator. Jakbyś miał dobrze dobrane na np 60/45 to przy -18 na pewno byś nie był zadowolony z komfortu pracując na 40/30. Ale u nas tak jest większość ma przewymiarowane grzejniki (jak do kodensa) ale o tym nie wie. pozdrowienia Maciej
  6. Ja testowalem rozne ustawienie ale na zwyklym kotle viessman vitopend 100 i wyszlo mi, ze najmniej mi spala na ustawieniach domyslnych, czyli jak ustawie moc na 100% i maksymalna temp. c.o. na 76*C. Aha mam regulator pokojowy włacz/wyłacz. Z tego co obserwowałem to jak się właczy kocioł to i tak nie dochodzi do 76*C, dojdzie do 56-60*C i się wyłacza (regulator go wyłacza). Tak więc jak ktoś ma "pokojówkę" to najlepiej ustawić parametry na maksa. Aha, na razie nie grzeję wody w zbiorniku, ustawione jest chyba na 12*C. Obniżałem moc kotła do 44, 60, 80% mocy nominalnej, ale wtedy więcej zuzywał, np. przy 80% mocy zużycie było 2,58m3/h a przy 100% 2,56m3/h a przy wyzszej mocy szybciej podgrzewal wode w instalacji. Co ciekawe zużycie gazu jest większe przy małych mocach od tego co podaje producent a mniejsze przy maksymalnej mocy, np. dla maks. mocy producen podaje 2,8m3/g (u mnie 2,56) a przy minimalne (10,5kW) producen podaje - 1,27 a mi wychodzi 1,44m3/h. Swoje obliczenia oparłem o licznik gazu. Być moze licznik ma bład i przy małych przepływach jest na "+" a przy dużych na "-". Witam 1. Jak Ci się udało tak dokładnie zmierzyć ilośc gazu ? Krótka weryfikacja jaki założyłeś wspólczynnik f (zależny od wys npm i ciśnienia i temp. gazu) 2. Dane podane przez producenta (zużycie paliwa ) są tak miarodajne jak zużycie paliwa w samochodach z katalogu. ! Nie sądzę, żeby kocioł pracował w takich warunkach jak w trakcie poramiu danych z katalogu. 3. Papier jest cirpliwy i zniesie wszystko. Np. kotły w Pleszewie są produkowne w identyczny sposób ale firmowane przez różnych producentów. Ulotka reklamowa różni się tylko stopką adresową firmy i właśnie sprawnością. Ciekawe prawda ? 4. Chcesz poznać dane kotła patrz na porównywalne między markami dane możliwe do zweryfiowania. Sprawność znormalizowana (nie d się tego parametru oszukać). Ale patrz też przy jakich parametrach jest podana. 40/30 - super wygląda (ale kto ma taką instalację). Może lepiej 75/60 ? Tylko nie każdy producent ją podaje (nie mają się czym pochwalić) A tak swoją drogą jak obniży się parametry instalacyjne na kotle zwykłym to i on bedzie pracował jak kondens. Choć krótko. pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...