Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

janek72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

janek72's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Dziękuję za wiele cennych informacji. Przede wszystkim widzę, że choć "ręce mnie świerzbią", to poczekam na hydraulika, bo sam nie mam dużego doświadczenia z tymi śrubunkami. Gdyby coś zaczęło cieknąć, to im szybsza reakcja, żeby coś zaślepić, tym lepiej. Zawór RTL, który mam, jest akurat dedykowany do podłogówek, to nie jest zawór grzejnikowy. Ale: takie rozwiązanie jak u mnie sprawdza się w podłogówkach o małej powierzchni do ok. 15-20 m2. Ja tym jednym przyłączem na jednej wielkiej pętli mam zrobiony cały parter, gdzie są płytki, czyli jakieś 50 m2. Ta instalacja jest więc bez sensu, gdyż praktycznie nie ma tam cyrkulacji i podłogi są zimne. Pompa na piecu ciągnie całe CO, czyli tak naprawdę cyrkulacja zachodzi tylko na głównych rurach do kaloryferów i to działa bardzo dobrze, zaś ta "dolutowana bokiem" podłogówka jest tylko zbędnym obciążeniem dla pieca. Tak jak napisałem - czasu nie cofnę, hydraulik 15 lat temu tak zrobił, ja specjalnie nie wnikałem - trudno. W jakieś tam przyszłości coś z tym się zrobi.
  2. Cześć. Nie mam żadnych nieszczelności na zaworach, nie o to chodzi. Temat odłączenia podłogówki jest tematem niezależnym od wykrycia przyczyny nieszczelności. Gdyby wszystko było szczelne, to i tak chcemy odłączyć podłogówkę, bo jest źle zrobiona i nie spełnia swojej funkcji. W obecnej sytuacji nieszczelności jej odłączenie może pomóc - jedna niewiadoma mniej. Chodzi o to, aby odkręcić białe rurki podłogówki w miejscu przyłączenia (na zdjęciu) i potem opróżnić je z wody bez spuszczania wody z całej instalacji. Jak pisałem wcześniej, na zasilaniu zaworek jest, zaś na powrocie nie ma, jest tylko zawór RTL - dlatego pytam, czy mechaniczne zamknięcie tego zaworu (wciśnięcie trzpienia do końca po zdjęciu regulatora) zamknie dopływ - zabezpieczając główną instalację CO przed wyciekiem. Temat drugi - nieszczelności w instalacji to temat wredny i trudny. Piec - gazowy kondensacyjny Dietrich MCR 24 - miał przegląd w maju 2022, fachowiec żadnych uwag nie miał. Do października piec grzał tylko wodę w bojlerze - ciśnienie trzymał idealnie. Od października, jak zacząłem grzać CO, zaczęło ciśnienia ubywać, mniej więcej 1/10 bara na kilka dni. Regularnie dolewam. Dom i instalacja ma 15 lat, doprowadzenia do kaloryferów w miedzi, wszystko oczywiście w wylewce pod parkietami/płytkami. Nic nie widać, żadnych wycieków, zapoceń, plam, wilgoci, kaloryfery nie są zapowietrzone. Piec pracuje dobrze, żadnych wycieków, sucho, naczynie przeponowe pracuje dobrze, ciśnienie podczas pracy nigdy nie przekracza 2 bar, Po zakończeniu pracy kondensat nie kapie, więc wymiennik też wygląda na zdrowy. Zawór bezpieczeństwa na piecu suchy. Gdzieś cieknie ale znaleźć gdzie, to ciężka sprawa, zresztą może być przecież kilka drobnych nieszczelności a nie jedna. Boję się zamawiać fachowców, którzy wpompują np. 6 bar gazu, aby wykryć nieszczelność, bo przy starej instalacji może się to skończyć jeszcze gorzej. Na razie chcemy odpiąć dolną podłogówkę i zobaczymy, co dalej. Pozdrawiam Janek
  3. Cześć. Jestem tu nowy, pozdrawiam wszystkich serdecznie. Mam niestety problem z podłogówką na parterze - podejrzenie nieszczelności i ogólna niewydolność - nie spełnia swojej funkcji. Zdecydowaliśmy się tymczasowo odłączyć ją od instalacji CO i może kiedyś przy okazji wymiany pieca na nowy wrócić do tematu. Podłogówka jest wykonana jako "odnoga" od głównego pnia CO, na zasilaniu jest zaworek motylek, na powrocie zawór RTL. Na razie tylko zamknąłem zaworek, żeby stała się "martwym" odgałęzieniem, zawór RTL zostawiłem otwarty, aby zmniejszyć ryzyko zamarznięcia wody w rurkach podłogówki. Na zdjęciu widać jak to wygląda - grubsze rurki to główne CO (kaloryfery), odnoga o mniejszym przekroju to podłogówka parter. Instalacja była robiona dawno, jest zrobiona jak jest, trudno, czasu nie cofnę. Chcę odpiąć fizycznie podłogówkę od instalacji, aby jak najmniej wody wyciekło z głównej instalacji CO - niestety nie mam w instalacji zaworu na powrocie podłogówki. Pytanie, czy tą funkcję może spełnić zawór RTL? To znaczy czy technicznie jest możliwe, aby zamknął SZCZELNIE przepływ. Wiem, że za pomocą pokrętła, ustawiając go na 1, nie mam takiej gwarancji, w kotłowni jest chłodno i tak czy inaczej się otworzy. Mogę zdjąć pokrętło i włożyć np. śrubę w cylinder aby dopchać przesuwny trzpień do środka i zablokować np. metalową opaską zaciskową, ale nie wiem, czy trzpień maksymalnie wciśnięty realizuje całkowite zamknięcie przepływu, czy też i tak będzie przeciek. Oczywiście chcę umówić się z jakimś hydraulikiem, aby dorobił zawory zamykające, uelastycznił trochę tą instalację. Po prostu - jak to zrobić, aby nie stracić wody w instalacji CO albo stracić jej jak najmniej? Proszę o sugestie.
  4. Również bardzo bym poprosił janek072 małpa op.pl Z góry serdecznie dziekuję Janek
  5. Witam wszystkich na forum jako "nowy". Mam pytanie. Kupuję działkę, gdzie: 1. Na wypisie z rejestru gruntów jest R. 2. Od września 2005 obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (gmina Raszyn), na planie działka jest w obszarze MN - zabudowa jednorodzinna. Mam już też stosowny wypis z planu z gminy. Z uwagi na pkt. 1 powinno się zawrzeć najpierw umowę warunkową, gdzie ARR (Agencja Rynku Rolnego) ma miesiąc na decyzję i na 100% decyduje, że nie skorzysta z prawa pierwokupu, jednakże taką głupią formalność należy spełnić. Natomiast notariusz powiedział, że z uwagi na punkt 2, można od razu zawrzeć umowę ostateczną bez konieczności umowy warunkowej. Czy notariusz ma rację? Pozdrawiam Janek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...