Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

boreasmun

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

O boreasmun

  • Urodziny 29.08.1982

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń
  • Jestem na etapie
    przysposabiania do zamieszkania

Dane osobowe

  • Miejscowość
    zakole Narwi
  • Kod pocztowy
    05-124
  • Województwo
    mazowieckie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

boreasmun's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Dzięki wielkie. Jeśli chodzi o szkieletowca, to właśnie do takiej konstrukcji się skłanialiśmy. Zastanawiamy się tylko czy robić dwie warstwy wełny, bo firmy budujące szkieletowce chciały dać tylko 15 cm między szkielet i twierdziły, że powinno być ciepło . A co z folią wiatroizolacyjną i paroizolacyjną? A co do okien, to czemu lepiej montować je w warstwie ocieplenia?
  2. Witam, Kupiliśmy z żoną nieco podupadający domek w stylu "ranczo leśne". Dom murowany z pustaka, ok. 90-100 m2, ocieplony domorosłą metodą, tj. od wewnątrz wełną (ok. 8 cm) i obity od środka w całości drewnem/boazerią. Bez żadnych folii, izolacji, a więc technologie raczej niekosmiczne. Pytania do specjalistów i ludzi dobrej woli mam dwa: 1. Przymierzamy się do dobudowania jednego pokoju nad istniejącym garażem. Pokój będzie miał wymiary ok. 6 x 3,5 m z dachem jednospadowym, postawiony na murowanym garażu o drewnianym stropie. Zastanawiamy się nad konstrukcją, czytam forum dniami i nocami, ale od różnych technologii miesza się w głowie. Ecofiber, wełna drzewna, mineralna, podwójne osb, a nawet styropian. Fi, lambda i tak dalej. Wydawało mi się, że dostawienie takiego pokoju nie powinno stanowić jakiegoś gigantycznego przedsięwzięcia, ale wyceny firm zajmujących się budową domów szkieletowych oscylują w granicach 30-35 tys. zł, co raczej mnie przeraziło i skłania do wzięcia spraw w swoje ręce do pomocy z okolicznym majstrem, bo nie chciałbym przekroczyć 20 tys. Jak widać nasz dom raczej nie będzie pasywny, nie spełniłby również wymagań NASA ani nawet normy ISO tysiąc pięćset dwa dziewięćset i chętnie posłuchałbym jakiejś dobrej rady jak to zbudować, żeby mnie nie zrujnowało i porządnie się mieszkało. 2. Strop w domu jest drewniany, tj. belki 20-25 cm i na to deski sosnowe 3 cm. Na górze dwa pokoje i łazienka ok. 3 m2 (płyta gk zielona na podłodze na to płytki, trzymają się świetnie, choć ich żywot dobiegł już końca, ale technologia być może zostanie powielona). Rzecz jednak mnie interesująca to niejakie wyciszenie poddasza w pokojach. Na pewno będziemy kłaść nową podłogę sosnową na istniejącą, bo starej nie da się nawet scyklinować (bita na gwoździe), ale co mogę dać pod nią? Czy warto cokolwiek? Radzą mi np. płytę OSB, nawet cienką. Zastanawiałem się jeszcze ewentualnie nad jakąś zwyczajną wykładziną/filcem. Czy to ma sens? Dla zażyłych krytyków istniejącej konstrukcji dodam, że istniejący dom (pustak, wełna, deski/boazeria) był całorocznie zamieszkany przez 25 lat, ogrzewany gazem i kominkiem i wygląda bardzo porządnie zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Póki co chcemy go docieplić jeszcze styropianem 15 cm, bo w zasadzie nie jesteśmy jeszcze pewni jaki będzie los boazerii i wełny wewnątrz za rok czy dwa. Będę wdzięczny za dobre rady i ewentualną niezbyt zgryźliwą krytykę. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...