Witam serdecznie mam dość duży problem , firma wymieniająca dach u sąsiada podczas rozbiórki komina powgniatała , porysowała mi blachę zarówno na dachu jaki na obróbce okna dachowego . Szef firmy stwierdził cytuje "jak sie robi to i wióry lecą " . Podczas rozbiórki komina cegły latały na prawo i lewo , nie twierdze ze specjalnie ale jednak . Uszkodzona obróbka okna mam wrażenie że ma dziurę od uderzenia cegła . Chwile pozniej panownie zbudowali sobie rusztowanie z łat dookoła komina i zaczeli murowanie . Nowe cegły leżały sobie na dlahodachowce zaparte o łatę ( tu riposta szefa firmy - jak się cegłe delikatnie położy to nie rysuje dachu , podobnie z drewaniany rusztowaniem - drewno nie rysuje ) Zażądałem wymiany obróbki i porysowanej blachy na to mi pan, że obróbki nie wymieni bo to za wysoki koszt a blachę pomaluje .
Wolne żarty , co w takim przypadku . Rzeczoznawca i do sadu ? Dodam jeszcze ze sporządziłem dokumentacje fotograficzna .
Dzis porysowane okno wyglada już troszke lepiej , po wczorajszej awanturze panowie umyli obróbki