Co prawda stary wątek. ale widzę odpowiedzi, które mogą wprowadzać w błąd. O ile zgadzam się z podejściem z umiarem, to jednak do domu jest to super zabezpieczenie. Zresztą nie tylko do domu. Po pierwsze miałem okazję testować szybę oklejoną folią antywłamaniową. Uderzałem łomem kilkanaście razy i ledwo pękła. Po pęknięciu trzeba było znów uderzać wielokrotnie, aby w ogóle zrobić dziurkę. Życzę powodzenia z wkładaniem śrubokręta i "pruciu":no:, a już żyletka wywołała uśmiech na mojej twarzy:p. Przecież folie antywłamaniowe montuje się od wnętrza. Jak intruz ma ją pociąć żyletką??? Poza tym folie antywłamaniowe są testowane przez Instytut Techniki Budowlanej. Nawet montaż folii na samą szybę już dobrze zabezpiecza (oczywiście lepiej wpuścić pod ramkę). Jeszcze nie widziałem, aby uderzona szyba pękła wzdłuż krawędzi folii. To niewykonalne!!! I nie piszcie, że to lipa. Mój znajomy uniknął włamania, bo miał folię, która opóźniła wejście, tym samym odstraszyła włamywacza. I o to chodzi. A tak w ogóle to jest to zabezpieczenie niewidoczne (intruz nie jest przygotowany na to) i zamontowane przez profesjonalistę nie posiada wspomnianych pęcherzy. Sam też bym się nie podjął montażu, bo jest gruba jak blacha. POLECAM ZDECYDOWANIE