Ja ma inne zdanie. Ogrzewanie domu węglem w wysokiej jakości piecu ciągle będzie możliwe i do tego najtańsze. Proszę porównać sobie ceny gazu – nota bene też paliwo kopalne – albo pomp ciepła i prądu – kosmos. Wyremontowałem instalację i mam nowy ekodesign i widzę różnicę - w obsłudze, kosztach i braku dymu. Oczywiście swoje musiałem wyłożyć ale dostałem dotację z Czyste Powietrze to koszty się zmniejszyły o ponad połowę. Spalam ekogroszek [sPAMER] i widzę, że z komina zero dymu nawet w siarczyste mrozy. Ważne żeby w wysokiej klasy urządzeniach spalać ekogroszek o najlepszych, czyli najniższych parametrach siarki, pyłów i popiołu. Tylko wtedy jest sens, bo zużycie też leci w dół. Póki co nie stać nas na inne rozwiązania bo jesteśmy biedną Europą wschodnią, gdzie nam do Szwajcarii czy Skandynawii.