Z wniosków do których ja dochodzę to istotniejszą kwestią jest sposób użytkowania instalacji. Czyli w zimie nie "podkręcać" wentylacji zbyt mocno..... i tu zapewne tkwi przyczyna przesuszania powietrza.
zupełnie nie ma racji _John pisząc cyt: "Poprawnie wykonana wentylacja w mroźne dni utrzymuje 30 - 50%, w zależności od ilości gotowania, kąpieli, mycia podłóg, kwiatów, akwariów itp."
Bo niby jak ? To się kupy nie trzyma. Przecież rekuperator - w tym przypadku airpack 400 wyciągnie i nawieje tyle powietrza ile mu zadasz na sterowniku. Nie ma żadnych czujników dotyczących wilgoci itp.
Tak więc wywiewane powietrze zabiera ze sobą - wilgoć, kurz.
Więc lepszym rozwiązaniem jest chyba zastosowanie wymiennika z odzyskiem wilgoci, lub mniejsza intensywność wentylacji.