Co się okazało Porobione to jest tak, że woda może iśc przez cale filtry lub ją omijac. Podczas sprzątania moja Pani z racji tej, że mop jej nie wchodził przestawiła zawór i zapomniala go pozniej ustawic w pozycje w jakiej bylo. Przez to cala woda omijala uzdatniacz Wczoraj na to wpadlem jak poczyscilem recznie wszystko, poustawialem, spuscilem wiele jak pisałeś zimnej wody Qbek17 a nic nie pomagalo. Popatrzylem na te rurki i tak jakos na chlopski rozum wyszlo mi, ze tam cos nie pasuje. Zamknalem obieg, poszlismy sie kapac i jakby lepiej bylo. Rano dzisiaj mydlo w reke i znow ogromna piana a wszystko wrocilo do normy czyli maselko na skorze Czajnik odkamieniony przed wyjsciem do pracy ale juz osadu nie bylo rano podczas kapania więc na 99% jest juz ok. Dziekuje za pomoc i porady.
A odnosnie ustawien mam ustawione regeneracje czasowo/objetosciowa. Albo co 10 dni albo co 6,5m3 (dziennie zuzywamy okolo 0,5m3)