Ja bym chyba nie zrobiła fototapety w kuchni, ale to dlatego, że lubię jak panuje tam spokój i wszystko jest na swoim miejscu. Jestem zwolenniczką płytek, ewentualnie szklanych paneli, które łatwo się czyści z kurzu, tłuszczu i plam po jedzeniu.
O trudnościach z kątami prostymi nie słyszałam. Ale za to słyszałam kilka opinii, że łatwi ten zlew potłuc. Może "łatwo" to też niezbyt dobre słowo, ale że są przypadki, ze coś się odłamało, pękło itp. Sama się zastanawiałam nad takim zlewem i nadal bardzo mi się podoba. Ale te problemy z czyszczeniem trochę mnie odstraszają.
Kiedyś nie miałam u siebie takich rozwiązań. Teraz, po przeprowadzce do własnego mieszkania zaczynam zastanawiać się nad zastosowaniem chociaż kilku systemów higienicznych w łazience i kuchni. Wydaje mi się, że takie rozwiązania. :spam:Nie przepadam za tym i dlatego szukam sposobu jak ułatwić sobie wszystkie domowe obowiązki. Nie chciałabym też, żeby te pomieszczenia straciły domowy urok, dlatego najlepiej jeśli będą one neutralne. Tym bardziej, że i kuchnia i łazienka jest raczej minimalistyczna.
Oprócz tego właśnie szukam też innych inspiracji związanych z tymi pomieszczeniami. Najlepiej, żeby wszystko było ładne, praktyczne i niezbyt drogie. Oczywiście jeśli takie połączenia w ogóle istnieją
Szary wcale nie musi być ponury! Jest po prostu stonowany, ale zawsze można go rozweselić dodatkami w innych bardziej wyrazistych kolorach. Teraz takich połączeń jest mnóstwo. Nie brakuje inspiracji Ja sama mam sypialnię szarą z akcentem niebieskim i jest świetna, chociaż jeszcze nie jest do końca urządzona.
Też nie lubię tego stukania, bo zawsze mam wrażenie, że to szkło zaraz pęknie. Mimo tego, że pewnie wytrzyma o wiele większy ciężar. Jednak wolę stoły z płyty, a najlepiej z drewna, ale to już niestety konkretny wydatek. Teraz rozglądam się za stołem do siebie, ale chcę coś małego i rozkładanego. A potem jakieś krzesła... Te wasze wyżej są piękne, ale cena... trochę wysoka, za wysoka jak dla mnie, przynajmniej póki co
Można też wybrać płytki jaśniejsze niż blat ale w takim samym kolorze. Wtedy nie będzie się zlewać, ale też nie będzie takiej wyraźnej granicy. Nigdy nie widziałam szarej kuchni, ale jeśli będzie zrobiona "z głową" może wyjść całkiem nieźle