Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

carlcorey

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez carlcorey

  1. 1. Wszystkiego będę taniego szukał (ale oczywiście nie najtańsze g...., które zaraz się rozsypią) 2. Trudno, i tak będzie 3. A co zamiast kaloryfera i podłogi do sypialni? Podłogówka podobno jest niezdrowa w sypialniach, raczej dużo osób poleca kaloryfery. Co zamiast tego? 4. Nie będę kupował, myślałem zrobić samemu. Za małych kilkaset złotych można zrobić jeden solar, który całkiem nieźle się sprawuje. Oczywiście nie będzie nigdy miał takiej wydajności jak profesjonalnie zrobiony przez przedsiębiorstwo z wieloletnim doświadczeniem, ale takie mają szybki zwrot inwestycji (do 5 lat). Poza tym dom będzie stał w wietrznym miejscu. Może jakiś wiatrak? Myślałem o grzałce w bufor (dlatego też bufor - do spięcia kilku źródeł ciepła) i OZE, bez kombinowania w odsprzedaż prądu. Czasem są jakieś dotacje, może akurat trafię. 5. Coraz bardziej mi się podoba temat PC. Niby gaz jest ale jeszcze nie ma przyłącza zrobionego. musiałbym dopiero ciągnąć rurę ok 80 - 120m, płacić za przyłącz itd. To też kosztuje. Prąd już jest na działce. Działka ma 15 arów a chcę trochę sadu, odrobinę grządki itd dlatego na gruntowy wymiennik ciepła chyba się nie zdecyduje. Może dwie studnie, albo powietrzny. Dopiero będę robił rozpoznanie na lokalnym rynku.
  2. A co byś zaproponował? Bufor mnie kusi ze względu na wygodę: raz zagrzeję i zapominam o paleniu, nawet jak wyjadę na dwa dni to żona z dzieciakami nie zamarzną w zimie. O śmieciuchu myślałem tylko w sytuacji awaryjnej (właściwy kocioł padł a ja nie mam na już kolejnych 10tyś na wymianę na nowy, to kupuje śmieciucha za 1zł używany i też zagrzeję dom). Kominek chcę bo chcę i już. Będzie sporadycznie użytkowany, ale skoro już będzie to w razie apokalipsy zombie jak raz nagrzeję to niech trzyma ciepło. No ale co jako podstawa? Prąd wg mnie trochę za drogi (nie wiem jeszcze jak wyjdzie z wyliczeniami póki się nie dogadam z projektantem a na to mam jeszcze chwilkę), podobnie gaz (chociaż to już dużo lepsza opcja). Wolałbym trochę więcej swojego czasu poświęcić na korzyść niższych rachunków. Pellety mi się spodobały ze względu na prostotę uzytkowania, mało popiołu, z którego można jeszcze skorzystać w ogródku, ale koszt kotła z podajnikiem trochę wysoki, poza tym jaki jest sens łączenia tego z buforem. Węgla w ogóle nie biorę pod uwagę, po prostu mi to śmierdzi i tyle. Poza tym na jasnych samochodach zostawia paskudny osad trudny do usunięcia, to samo będzie na pewno z dachem, śniegiem i innymi wokół. Poza tym prąd w naszym kraju jest wytwarzany z węgla więc z powodów ideologicznych wolałbym z niego jak najmniej korzystać. Poza tym dom będzie nie w mieście tylko na wsi. Co prawda będzie to niedaleko ale jednak linie napowietrzne. Dlatego nie chcę być uzależniony od opadów śniegu lub mocnego wiatru. Niby nieczęsto zdarza się taka awaria w tych okolicach ale jednak. Dlatego najbardziej się skłaniam ku CNG oraz drewnie (również w formie pelletu). Przez chwilę myślałem, że skoro bufor to wtedy wystarczy zwykły najtańszy gazowiec jednofunkcyjny, który mi będzie nabijał bufor na max oraz obok niego jakiś tani kocioł na drewno (które sam sobie przygotuje, porąbie, przyniosę i jak już mi się zachcę to z niego skorzystam). Nie neguj proszę moich przemyśleń tylko zaproponuj rozwiązanie skoro na tym się lepiej znasz ja dopiero się uczę Pozdrawiam
  3. Witam wszystkich serdecznie, do tej pory tylko czytałem ale temat budowy własnego domu się mocno rozpędza dlatego założyłem konto i proszę ładnie o pomoc w wyborze ogrzewania na razie wszystko to są założenia, projekt będzie indywidualny (cenę mam dobrą): - dom na planie prostokąta, żadnych balkoników, podcieni, lukarn i tym podobnych, jak najprostsza bryła; - dach prosty dwuspadowy, 4 okna dachowe; - parter plus poddasze użytkowe w sumie ok 130m kw użytkowej; - gazobeton plus styropian (grubości również do ustalenia - może jakieś podpowiedzi, chciałbym dom w kategorii energooszczędnych); - WM + reku (na 99%, chyba, że nie będzie to miało w tym wypadku sensu ekonomicznego); - kominek akumulacyjny (jako awaryjne i romantyczne źródło ciepła - tylko jako dodatek); - ogrzewanie podłogowe na całym parterze, na piętrze prawdopodobnie kaloryfery; - na pewno ze względu na wygodę i kilka innych parametrów bufor ciepła (1000l na pewno albo więcej, max 2000l) - chciałbym z czasem jakieś solary albo grzałka i panele foto - na razie w planach, nie będą na początku. Więcej na razie nie wiem, mam jakiś miesiąc na ustaelenie zanim projektant się za to zabierze. Podpowiedzcie coś proszę. Zastanawiałem się nad olaniem bufora i pellet z podajnikiem, ale jednak z czasem bym chciał solary. Nie wiem jak by się opłacało grzanie gazem ziemnym, ale wtedy bufor również ma średni sens. Docelowo jednak ten bufor kusi bo chciałbym z czasem korzystać z OZE a w razie awarii postawić można obok najtańszego śmieciucha i grawitacyjnie też zagrzeje bufor. Im więcej czytam tym głupszy jestem A budować muszę dla siebie a nie dla wroga
×
×
  • Dodaj nową pozycję...