rozumiem, że są to jakieś wytyczne które są ogólnie przestrzegane... czyli blat przy kranie, zmywarka przy kranie, blat roboczy itp itd.. ok
na obronę powiem tak.
ustawienie kranu i pieca zostało tak jak było w poprzedniej kuchni (szybki remont bez dużych zmian jeśli chodzi o rurki rureczki itd.)
moje pytanie.
po co mi blat roboczy przy kranie ?
nie miałem go wcześniej i nawet nie pomyslalem ze bedzie przydatny
ok.... komuś moze się przydac. tylko ja pracowałem przez 4lata bez tego kawałka blatu przy kranie(na zdjeciu na dole, widać kawałek blatu(barek) ja zawsze pracuję na tym blacie... robie jedzonko i patrze na tv w pokoju połączonym z kuchnią ), dlatego nie myslalem zeby był potrzebny, dlatego go tam nie ma
ale rozumiem, że jest to nie zgodne z jakimiś regułami projektowania kuchni ;] OK:)
Mam trochę czasu więc coś napiszę ;P Płytki na ścianie mają 19lat i są pomalowane, płytki na podłodze są pomalowane i mają 19lat. imitacja cegieł z gipsu z włóknami kosztowały za metr kwadratowy.... no właśnie.... jak myślicie ?