Również sądzę że studia teraz są nie wiele warte. Prosty przykład którego jestem świadkiem, chłopak po zawodówce zarabia między 5 a 6 tys miesięcznie. I całkiem dobrze mu się żyje. Inny po studiach nigdzie nie może znaleźć pracy (kierunek był wybrany jako uważany za przyszłościowy) i co najwyżej może frytki u donalda nakładać. Wnioski nasuwają się same, za dużo ludzi "wysoko" wykształconych jest w naszym kraju a brakuje tych z wyuczonym konkretnym zawodem, z fachem w ręku