
zibi_zg
Użytkownicy-
Liczba zawartości
7 -
Rejestracja
O zibi_zg
- Urodziny 14.07.1967
Informacje osobiste
-
Płeć
Mężczyzna
-
Mój klub zainteresowań
Budowa - wymiana doświadczeń
Dane osobowe
-
Miejscowość
zielonagóra
-
Kod pocztowy
65-001
-
Województwo
lubuskie
Profil płatny
-
Kategoria
usługi
zibi_zg's Achievements
WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)
10
Reputacja
-
https://forum.muratordom.pl/showthread.php?337049-BORGA-problem-z-blachodach%C3%B3wk%C4%85&highlight=borga Większego bagna nie widziałem. Moja rada - przemyślcie tę Borgę bo wtopicie.
-
Zapomnijcie o blachodachówce. Ja wybrałem Borga. Gdy dałem za nie jeszcze ponad 30zł/m2 to jeszcze myślałem, że jakość musi mieć swoją cenę. Wmawiano mi, że blachodachówka taka piękna, lekka, gwarancja i że Borga to klasa. I co? Po 10 latach tragedia. Dziś myślę, że to rozbój w biały dzień a Borga? Żenada. Dlatego przestrzegam innych, którzy się zastanawiają. Różnica w cenie chyba nie zrekompensuje Wam nerwów i kłopotów.
-
Blachodachówka firmy BORGA, to samo, degradacja na całej połaci. Blacha za 33zł/m2 a wygląda jak za 15!!! Co prawda zainteresowałem się po 10 latach i 4 miesiącach ale stopień degradacji wskazuje, że coś z nią zaczęło dziać się wcześniej. Nie polecam. Po oględzinach przez przedstawiciela firmy Borga usłyszałem: "I tak u Pana nieźle wygląda!!" Czy to znaczy,że ktoś inny ma większy złom na dachu? Ciekawe tłumaczenie! hugojarek wpadliśmy ale niech to będzie przestrogą dla pozostałych. Pozostałem inwestorom radzę zapomnieć o Polanica i Borga.
-
Chyba w braku jakości, kupiłem blachodachówkę Borga za 33zł /m (zakup metalbud w 2006r.) ale jakości jakoś za tę cenę nie dostrzegam. Uszkodzenia na pewno pokazały się przed końcem gwarancji - 10lat, ale na dach nie wchodziłem (moja wina). Kto mógł przypuszczać, że Borga za taką cenę, tak reklamowana jest takiej marnej jakości. Dałem się nabrać, na domiar złego wciągnąłem w to znajomych. Trzeba będzie się ukrywać
-
Po 10 latach i 4 miesiącach wchodzę na dach a tu powłoki ochronne na wszystkich przetłoczeniach połaci pęknięte i odchodzą płatami. Borga twierdzi, że jest już po okresie gwarancji (10 lat). Co prawda prędzej nie sprawdzałem (moja wina) ale za 33 zł/m myślałem, że będzie trwalsza. Chciałbym uczulić wszystkich co kupili BORGĘ aby przed końcem gwarancji sprawdzili stan poszycia i nie odpuszczali. Sąsiad mieszkający 20 m od mojego domu ma blachodachówkę w idealnym stanie choć starsza od mojej o 3 lata. Żadne warunki atmosferyczne, geograficzne itd. nie wchodzą w rachubę, jedynie blacha!! Czy jest ktoś kto kupował Borgę w okolicach listopada 2006r. i ma podobne problemy? Jak sobie poradziliście? Osobiście jestem zniesmaczony trwałością ich produktów.
-
- blachodachówka
- borga
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ok, ale u sąsiada który ma blachodachówkę starszą o 3 lata brak jakichkolwiek wad, rys, pęknięć. Mieszka 20m od mojego domu więc warunki atmosferyczne, geograficzne itd. są identyczne. Gdzie różnica? Blacha!
-
Po 10 latach i 4 miesiącach wchodzę na dach a tu powłoki ochronne na wszystkich przetłoczeniach połaci pęknięte i odchodzą płatami. Sprzedawca błędnie podał 30 lat gwarancji (niestety słownie). Co prawda prędzej nie sprawdzałem (moja wina) ale za taką cenę myślałem, że będzie trwalsza. Producent nic nie zrobi bo po gwarancji -10lat. Nie wierzycie dla chętnych wyślę zdjęcia tego badziewia. Przemyślenie: trzeba było kupić najtańszą z nastawieniem zmiany po 15 latach. Nie polecam