Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

schuey

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    46
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez schuey

  1. Zagadka rozwiązana, nieszczelność na złączce między rurą od pompy oraz połączeniem ze skrzynką elektrozaworów. Niedokładne dokręcenie po odpowietrzaniu i dość kiepsko wyglądający, zabrudzony o-ring. Woda skapywała sobie z powrotem do zbiornika, ciśnienie między pompą a zaworami spadało, załączanie pompy, napełnienie rury, wyłączenie i tak w kółko. Jutro zakupię nowe złączki, ale na przyszłość chyba jedyne rozwiązanie to watomierz na gniazdko z pompą i monitorowanie sytuacji.
  2. Sterowanie zraszaczami działa zupełnie ok. Myślę, że spróbuję zaślepić połączenie między skrzynką, a pompą i zobaczyć czy nadal jest uruchomiona cały czas. Jeśli nie, to problem w zaworach, jak mimo to będzie cały czas chodzić to chyba coś nie tak z pompą ( zawór zwrotny jak sugeruje Markes77?)
  3. Tak zakładam działała ostatnie 4 lata, uruchamiała się na otwarcie elektrozaworów czyli wykrycie spadku ciśnienia. NIe zaobserwowałem żadnych nieszczelności w zraszaczach i zmiany zużycia wody.
  4. Witam, Po otrzymaniu olbrzymiego rachunku rocznego od Enea zacząłem drążyć przyczynę nadmiernego zużycia prądu. Skok, prawie 4-krotny zużycia na rachunkach zbiegał się z momentem uruchomienia systemu nawadniania w kwietniu. Moje podejrzenia padły na pompę, i po prześledzeniu dobowego zużycia, wyszło mi prawie 9kWh przy pompie włączonej do sieci w godzinach 22-8, gdy wszyscy spali. Nawadnianie nawet nie było zaplanowane na tę noc, pompa jakby sama sobie chodzi i pobiera energię. Tłumaczy to skok rzędu 400 kWh na rachunkach, uratowała mnie trochę PV gdzie w słoneczne dni chodziła sobie za darmo przynajmniej w ciągu dnia. Gdy nachylę się nad zbiornikiem deszczówki, faktycznie słychać delikatny szum pompy, nie ma to znaczenia czy akurat zraszacze są uruchomione, czy nie. Zużycie wody jest normalne, system działał prawidłowo przez cały sezon letni poza tym ogromny rachunkiem za prąd. Jaka może być przyczyna tej usterki, czemu pompa pobiera energię 24/7 a nie tylko w momencie zwolnienia elektrozaworów? Co mogę, powinienem zrobić/sprawdzić sam? Z góry dziękuje za pomoc, temat trochę z pogranicza wodociągi/elektryczność. Pozdrawiam,
  5. Witam serdecznie, Mam system nawadniania, cztery sekcje trawnika i jedna kropelkowa na produktach marki Hunter. Z uwagi na ogrom spraw zawodowo-prywatnych, kompletnie przegapiłem przedmuchanie tego systemu przed zimą, i mróz mnie kompletnie zaskoczył po weekendzie. Teraz kluczowe pytania: - w rejonie gdzie mieszkam (okolice Szczecina) w zasadzie od tygodnia nocami było 0/-1 a dwie ostatnie już -5/-6, czy to nie jest już "po ptakach" ? - jeśli jeszcze nie jest, proszę o podpowiedź gdzie w tej skrzyneczce na zdjęciu ma się podłączyć kompresor? we wszystkich filmach instruktażowych na internecie jest zazwyczaj zawór albo wolna sekcja [ATTACH=CONFIG]467171[/ATTACH] Pozdrawiam, Wojciech PS. Zdjęcie dodało sie bardzo małe, ale dla objaśnienia -> mamy wejście wody w górnym lewym rogu, potem rozgałęźnik na 5 sekcji i brak jakichkolwiek zaworów do czyszczenia. Wejście jest ze zbiornika deszczowego, tam jest tez pompa i pływak dopełniający zbiornik z sieci.
  6. Panele Selfa full black 390W monokrystaliczny, tabelka: Moc nominalna (-0;+5W) Pmpp [W] 390 Napięcie obwodu otwartego Voc [V] 36,62 Napięcie mocy maksymalnej Vmpp [V] 30,76 Prąd zwarcia Isc [A] 13,59 Natężenie prądu mocy maksymalnej Impp [A] 12,69 Współczynnik wypełnienia FF [%] 78,4 Sprawność [%] 20,0 Ilość diod bypass [szt.] 3
  7. OK wyjaśniło się. Do startu zalecana ilość to 6 paneli, czyli podział z 9 niemożliwy i jeden obwód potem dołożenie na tym samym 4 paneli.
  8. Tak, obecnie 9 paneli dwie osobne grupy 6 + 3 z uwagi na okno połaciowe. Następnie znowu okno połaciowe i dobór kolejnych 4 paneli za kilka lat. Wydaje mi się, że monter mówił o jednym stringu i umożliwieniu dołożenia do obecnego, w sumie 13 paneli. Czy efektywniej byłoby 9 na jednym dzisiaj i 4 nowe na drugim za 2-3 lata?
  9. Falownik Selfa SFT 6.1. Panele niestety będą zacienione od wysokiego drzewa zimą ale nie w całości, no będzie się ten cień przesuwał. Latem wysokość słońca jest OK i drzewo nie przeszkadza, ekspozycja dachu południe praktycznie 180 stopni.
  10. Czy chodzi o zostawienie nadmiaru kabla przy skrajnym panelu? Mają coś takiego zostawić w celu rozbudowy.
  11. Witam forumowiczów, Mam montowaną instalację 3.5 kWp, w wycenie dobrano falownik o mocy 5kW. Wynikało to z mojej deklaracji, że będę rozbudowywał instalację za 2-3 lata o kolejne 4 panele, do mocy 5.1 kWp. Przy montażu okazało się, że ekipa przyjechała z falownikiem o mocy... 6 kW. Problemem był tutaj (chyba) braku dostępności modelu 5 kW, firma bierze koszt droższego urządzenia na siebie. No ale teraz pytanie czy 3.5 mocy z paneli do 6 falownika nie będzie miało zbyt niskiej sprawności, zwłaszcza z ubiegiem lat? Nawet po rozbudowie instalacii nadal będę na ~80% stosunku mocy paneli do falownika, obecnie wyjdzie mi ~60%. Patrzę na wykresy sprawności to wydaje mi się, że te "straty" są marginalne i dopiero przy 30% krzywa leci w dół np. https://www.selfa-pv.com/blog,Parametry-pracy-falownikow-fotowoltaicznych,23 To jak to naprawdę jest, czy to jest problem i mam walczyć o zmianę na mniejszy falownik? Oczywiście nie ponoszę dodatkowego kosztu, więc tutaj przynajmniej jest ok. Pozdrawiam,
  12. Nie wiem, czy u mnie będzie taki "fachowiec" ale jestem umówiony z Panem kierownikiem od elektryki, co podklepie papier ale zastrzega "obejrzenie" instalacji i papierów. Generalnie typowa Polska, papierek dla picu żeby w urzędzie się zgadzało a dla mnie -500 PLN żeby to załatwić i móc odebrać budynek.
  13. To wszystko zależy od m2 i wybranej pólki cenowej, u mnie 1 rok temu powychodziło to mniej więcej w "średnim" standardzie: - kuchnia ok 35k z blatami - łazienka mała 10 tys - łazienka średnia 15 tys - malowanie 12 pln za metr plus farby - kafelki kuchnia 75 za metr plus kafle Schody to mogą być od 5 do 25 tyś, w 100 tys. pewnie da się zrobić minimum do wprowadzenia, ale to tak na styk.
  14. Nie zwróciłem na to uwagi, dziennik jest już w PINB. Wpisy dodawał jedynie kierownik budowy, były to ogólne stwierdzenia typu "pracy tynkarskie zostały zakończone" itp. Elektryk dał mi dwa protokoły - testu instalacji wewnętrznej, rezystancje wszystkich gniazd oraz parametry techniczne przyłącza zewnętrznego. Projektant ani kierownik nie mówili mi o wymogu zatrudnienia osobnego kierownika robót elektrycznych albo sanitarnych, od kiedy mamy takie wymogi przy budowie domu jednorodzinnego 200-250m2?
  15. Witam forumowiczów, Po ponad 2 latach budowy i skompletowaniu wszystkich możliwych papierków, zaniosłem dokumentację o zakończeniu budowy do mojego lokalnego PINB. Niestety, dostałem postanowienie o brakach w dokumentacji, pełno drobiazgów na 2 strony A4 ale najbardziej zszokowało mnie następujące - wymóg dokumentacji od kierowników robót elektrycznych oraz sanitarnych wraz z oświadczeniami o pełnieniu tych obowiązków i ich uprawnieniami. Nie muszę dodawać, że na mojej budowie nie było żadnych kierowników robót branżowych, miałem jedynie kierownika budowy, który budowę odwiedzał i dziennik sumiennie wypełniał. Czy faktycznie wg prawa dla budowy domu jednorodzinnego wymagane jest posiadanie osobnego kierownika kontrolującego pracę elektryka? Elektryk miał uprawnienia, zrobił całą dokumentację instalacji wewn. i zewn. Proszę o poradę jak wyglądało to u Was przy odbiorze budynku, czy takie jest faktycznie prawo? Dla mnie osobiście to absurd aby zatrudniać kolejnego kierownika tylko dla sprawdzenia położenia kabli. Nie wiem jak teraz z tego wybrnąć, odbioru nie dostałem a kończy mi się wynajem i musze się wprowadzić na dniach. W zasadzie nie widzę innego rozwiązania jak znalezienie kogoś, zapłacenie mu za podpicie fikcyjnego papierka że takie obowiązki pełnił. Pozdrawiam,
  16. Oto zdjęcia na zbliżeniu. Kabel głowny i PE wchodzą w lewym dolnym rogu rozdzielnicy.
  17. Czyli co jeszcze muszę wyegzekwować, reasumując: - dobezpieczenia kontrolek faz - korytka grzebieniowe i uporządkowanie kabli (gdzie możlwie) - moduł N ochronnika przeciwprzepięciowego nie podłączony - wyjaśnienie gdzie wchodzi uziom i przestawienie ochronnika
  18. No to się trochę podłamałem, czyli sporo błędów i niedopatrzeń. Wycenę mieliśmy na tradycyjną, po zmianie decyzji na PLC na etapie okablowania koszty niewiele się zmieniły bo robocizna od punktu i tak szła ale więcej oczywiście dałem za kable. Na montaż rozdzielni totalnie się nie przygotowałem jeśli chodzi o ustalenia kosztów, gość przyszedł i nagle skasował mnie "wszystko co ponad tradycyjną wg stawki godzinowej". Spodziewałem się 3-4 krotności kwoty 750 za klasyczną, tymczasem usłyszałem...5250 czyli 7 razy tyle pieniędzy. Jeszcze jesteśmy na etapie negocjacji, nie wiem ile tu ugram ale po tych wpisach wymieniającyh błędy tym bardziej czuję się sfrajerowany.
  19. To po prostu link zewnętrzny, murator domyślnie tak pokazuje. Wklejenie zdjęcia na forum mi nie działa.
  20. Też nie jestem zadowolony z okablowania, zwłaszcza przejścia między sterownik -> przekaźniki idące za bezpiecznikami na zasadzie zupełnej wolnej amerykanki. Jest dokumentacja i oznaczenia na kartkach, chcę go jeszcze pocisnąć o numerowanie kabli przy przekaźnikach ale w sumie większość pewnie zrobię sam. Poproszę o wyjaśnienie: - Podłączenia RDC od-do. Pięknie. - moduł N ochronnika przeciwprzepięciowego nie podłączony Godzina pracy wychodzi 45 chyba jak podzielę z kwoty, plus jeszcze cena standardowej rodzielnicy no i wg niego zostaje 2 dni pracy jeszcze. W drugim punkcie czy chodzi o uziemienie przewodu PE? To jeszcze nie wykonana praca.
  21. Rozdzielnica Pod linkiem jest zdjęcie. Zaznaczam, że osprzęt był płacony osobno w hurtowniach i interesuje mnie tylko koszt robocizny.
  22. Witam, Mam w domu rozdzielnicę na 300U, elektryk powoli kończy prace nad rozszywaniem i podsumował dotychczasową pracę... klasycznie spadłem z krzesła jak nieświadomy klient. Sytuacja pokrótce - układ gwiazdy - jedna szyna na złączki zugi - dwie szyny na ok. 80 przekaźników - dwie szyny na bezpieczniki - sterownik PLC (tutaj sam zaprogramowałem i z jego pomocą podłączaliśmy przewody - razem 2 dni mojej obecności 16h) - chyba najbardziej żmudna robota, czyli złączki LSA jedna szyna rozszycie skrętek z całego domu 240 żył - 2 szyny zostały zupełnie wolne i nie wykorzystane I teraz tak, jak "pi-razy-drzwi" można wycenić koszt wyposażenia takiej rozdzielnicy? Nie liczmy tutaj uziomów / kabla głównego bo to Pan ma rozpisane i osobne ceny. Mi została podana cena w sposób następujący - standardowa kwota za zwykła rozdzielnicę (szyna na bezpieczniki) plus 80h roboty za całą resztę. Czy 2 tygodnie na rozdzielnię to realny czas? Nie ma mnie na budowie i poza tymi 2 dniami nie jestem w stanie zweryfikować, ufam, że samo LSA zajęło 4 dni ale 6 dni na przekaźniki i zugi, sam nie wiem. Proszę o jakieś orientacyjne podpowiedzi jak takie rozdzielnie kosztują. Pozdrawiam
  23. Dziwne, wykonawca od poczatku przyjął metodę obrobienia końców parapetu w styropianie, piance i putzu. Sam byłem przekonany o takim montażu, nawet czekaliśmy z elewacją kilka dni zanim parapety doszły na budowę. Z odpowiedzi wynika, że parapety montuje się na sam koniec bez takiej obróbki. Wielka szkoda, że już tego nie odratujemy, chyba że być może są jakieś środki lakiernicze w sprayu co się do takiego materiału nadadzą?
  24. Witam, Dzisiaj na budowie skończyła u mnie ekipa od elewacji, niestety po zdjęciu folii z parapetów tytan-cynk ukazały sie białe wykwity (na zdjęciach). Wykonawca wmawia mi, że to "cynk przeżarł się przez blachę" i to wina materiału, zawsze tak się dzieje i nikt nie robi tego typu parapetów tylko stalowe albo aluminiowe. Podejrzewamy, że te przebarwienia to dostanie się pod folię farby i chemii z putzu, prawdopodbnie odwinęli kawałek folii przy styropianie aby obrobić i tak to się tam dostało. Czy ktoś spotkał się z takimi uszkodzeniami i jak sobie z nimi poradzić? Dziekuje, Wojciech
  25. Dzięki, uruchamiam wyobraźnię! W międzyczasie w składzie budowlanym dowiedziałem się, że na taką dachówkę czas oczekiwania to ... 2 miesiące.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...