Pytanie dlaczego właściciel działek po Twojej stronie przed ich sprzedażą nie odciął tych 3 metrów pod drogę ?. Tego nie wiem , moze wczesniej pomiedzy wlascicielami pola istnialo jakies porozumienie a teraz juz nie ???? nie można sobie rozporządzać cudzą własnością, jeżeli sąsiad nie chce udostępnić tych 3 metrów to ma do tego pełne prawo . OK , te 3m to nie sa juz teraz polem uprawnym . One fizycznie naleza do drogi , z czego ok.1,5 m jest utwardzone a pozostala czesc jest trawka na poboczu. Dopiero za tym sa uprawy. Kilka lat temu ( juz po zatwierdzeniu MPZP) wodociagi zrobily kanalizacje w tej drodze ( ok. 500 m do domu tego Pana , ktory mieszka na koncu drogi i jeszcze utwardzili , przywiezli tluczen ...po prostu zrobili fizycznie przejezdna droge , ktora w czesci teraz nalezy do gminy a wczesci do tego Pana. Kanalizacja jest w calosci na jego 3m . Wydaje mi sie , ze On po prostu chce miec ta droge tylko dla siebie nawet postawil znak "droga prywatna". Mozna wydedukowac , ze o kase tu nie chodzi , bo przeciez moglby ja otrzymac od gminy a fizycznie nic by sie nie zmienilo. Tu raczej chodzi o kontrole . Dodam jeszcze , ze nie wiem jak to sie stalo ale pomiedzy tym Panem a wodociagami nie zostala ustalona sluzebnosc i teraz ten Pan musi sie zgodzic (albo nie) zeby ktos od strony tych 6+ m mogl podlaczyc sie do rurki.