Moje doswiadczenie: Firma podjela sie realizacji zlecenia w Niemczech. Spieszacy sie do kraju wlasciciel (rzekomo rodzaca zona w szpitalu) wyludzil ode mnie calosc pieniedzy za usluge przed kontrola wykonania. Przy kontroli okazalo sie, ze Firma nie zalozyla listew konczacych parkiet, nie wyrownala przy tym klepek, nie dociela i nie dopasowala drzwi, nie zmontowala zdemontowanych przez siebie mebli. Prace mialy zostac dokonczone po tygodniu, w tym czasie wlasciciel przestal odpowiadac na smsy i maile a nastepnie oswiadczyl, ze pracy nie dokonczy, bo mu sie plany zmienily (sic!). Zostalem z rozbabrana praca na kilka dni przed przeprowadzka rodziny, w srodku wakacji musze na gwalt szukac miejscowej firmy ktora poprawi rozbabrane przez p. Kryszczuka zlecenie. Zdecydowanie ostrzegam!