Pewnie wielu z Was przeprowadzało generalny remont mieszkania i jest w stanie podzielić się informacjami w kwestii kosztów. Stoję przed wyborem mieszkania, na razie na liście są dwie opcje 1) dwa pokoje (mała sypialnia i większy pokój dzienny) 2) trzy pokoje (dwie małe sypialnie, pokój dzienny) Mieszkanie 1 jest w stanie takim, że wystarczy posprzątać i się wprowadzić. Mieszkanie 2... nie remontowane chyba nigdy (a blok z lat '70) ale bardzo korci mnie wizja 3 pokoi. O ile pokoje spokojnie sama doprowadzę do porządku małym nakładem finansowym, tak zastanawia mnie koszt remontu łazienki i kuchni. Czy bez AGD i mebli kuchennych realne jest zmieszczenie się z tym w 10k? chciałabym, żebyście podzielili się swoimi doświadczeniami, ile was takie atrakcje wyniosły, ile płaciliście za robociznę, ile trwał remont, czy używaliście produktów z niskiej/średniej/ górnej półki itd.